psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Do niewielkiego sklepiku...

Do niewielkiego sklepiku muzycznego przy lubelskim deptaku wchodzi znany poznański kolekcjoner ludowych instrumentów muzycznych z całego świata.
- Czy dostanę u was - pyta wyniośle - wygarbowaną skórę kozy do polskich tradycyjnych dudów ?
- Niestety nie mamy - odpowiada sprzedawca
- No pewnie, skąd w takim grajdole byłaby wygarbowana kozia skóra - komentuje wybitny specjalista - A może jest bejcowana skorupa żółwia do kongijskiego conca ?
- Nie
- Cóż za pipidówa - mruczy pod nosem klient - To może chociaż znajdzie pan czesane włosy z końskiego ogona do irlandzkiej harfy celtyckiej ?
- Przykro mi - odpowiada poirytowany sprzedawca - Ale mogę panu zaproponować świeżutkie krowie p*zdy do niemieckich harmonijek ustnych.

Na lekcji muzyki pani...

Na lekcji muzyki pani prosi Jasia, by zaśpiewał piosenkę. Jasiu śpiewa:
- Wlazł kotek na płotek... Pani mówi:
- Jasiu wyżej. Jasiu śpiewa: - Wlazł kotek na drzewo...
- Jasiu wyżej.
- Wlazł kotek na chmurkę...
- Jasiu wyżej. Jasiu mówi:
- Nie mogę, bo kotek spadnie!

Mała Ania mówi: ...

Mała Ania mówi:
- Mamusiu, pójdę do sklepu kupić zeszyt.
- Ani mi się waż! Taki deszcz leje, że żal psa wypędzić. Tata zaraz pójdzie i kupi ci ten zeszyt.

LEPIEJ DAWAĆ NIŻ BRAĆ...

LEPIEJ DAWAĆ NIŻ BRAĆ

Jakoś tak ostatnio sobie dogryzamy z koleżanką z pracy. Ona się nabija, że jestem paralityk (trochę połamanie chodzę po wypadku jeszcze), ja, że nawet nie
może cycków facetom pokazywać, bo musiałaby lupę od razu podawać i takie tam różne. Dzisiaj obsługuję jakiegoś jej kolegę. Wyszła z zaplecza i dogryza:
- Zobacz, napisało to fakturę, a nawet ci towaru nie zapakowała. Reklamówkę byś panu dała... Chodź Krzysiu ja ci dam...
Nie pozostałam jej dłużna:
- Ty to byś tylko dawała i dawała, a potem się dziwisz, że na mieście gadają...

Dwóch braci przyszło...

Dwóch braci przyszło do lekarza.
Jeden miał za krótkiego chu*a a drugi za długiego ch*ja.
Lekarz przepisał im maści temu co miał długiego na skrócenie a temy co miał krótkiemy na wydłużenie
W DOMU BRACIA SIĘ POMYLILI MAŚCIAMI
do lekarza wchodzi tylko ten co miał za krótkiego a lekarz się pyta:
Co się stało na to jeden z braci odpowiada
Myśmy się pomylili maściemi i ja już nic nie mam!
Lekarz na to:
No cóż.... a gdzie ten drugi
Za płotem zwija.

W środku nocy mąż budzi...

W środku nocy mąż budzi żonę i podaje jej dwie tabletki.
- Co to jest? - pyta zdumiona żona.
- Aspiryna, na ból głowy, kochanie - mówi przymilnie mąż.
- Ależ mnie nie boli głowa.
- Ha! Mam cię!

WYPIJMY ZA KOBIETY...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Podchodzi pijak do prostytutki...

Podchodzi pijak do prostytutki i pyta sie co moze zrobic za 5 zloty, prostytuka odpowiada, ze tylko wlozyc i wyciagnac... No to pijak wsadza i mija tak z 5min i dalej nie wyciaga, na to zdenerwowana dziewczyna pyta czemu nie wyciaga, a on: Mam tylko 2.50..

W samolocie pełnym emerytów,...

W samolocie pełnym emerytów, lecącym na Hawaje, zapanowała groza, kiedy z głośników dał się słyszeć głos pilota:
- Dwa silniki płoną, lecimy w gęstej mgle, która ogranicza naszą widoczność !
Pomruk przerażenia przeszedł po samolocie, tylko jeden emerytowany ksiądz zachowuje spokój.
- Już, uspokójcie się , pochylcie głowy, pomodlimy się....
Natychmiast wszyscy prawie chylą głowy, z wyjątkiem jednego mężczyzny w ostatnim rzędzie.
- Dlaczego nie pochylasz głowy do modlitwy ? - pyta ksiądz.
- Bo ja nie znam żadnej modlitwy - odpowiada pasażer.
- Więc rób chociaż coś związanego z religią ! - zdenerwował się jeden z wystraszonych współpasażerów.
Wtedy mężczyzna wstał, zdjął kapelusz, odwrócił go denkiem do dołu i zaczął chodzić między rzędami ...

Do bram nieba ktoś puka....

Do bram nieba ktoś puka.
Otwiera św.Piotr i pyta:
-Ktoś ty?
-Ja z reprezentacji Polski w piłce nożnej.
-To jak ci się udało trafić do tej bramy?