psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Wchodzi policjant do...

Wchodzi policjant do księgarni i pyta:
-Czy ma pani coś z Hemingway'a?
-Mam. Stary człowiek i morze.
-To ja poproszę morze.

Pewien Amerykański motocyklist...

Pewien Amerykański motocyklista był bardzo silnie wierzący. Pewnego razu, gdy jechał swoim Harleyem, ukazał mu się Bóg i powiedział, że w nagrodę za wiarę może sobie czegoś zażyczyć. Motocyklista zatrzymał się i powiedział bez wahania:
-Panie, zbuduj most na Hawaje, żebym mógł jeździć w tę i z powrotem kiedy zechcę.
-Ależ, człowieku, to bardzo materialistyczne życzenie. Pomyśl, ile środków by na to poszło: beton, stal... Praktycznie całe zasoby Ziemi. No i jeszcze trzeba naruszyć dno Pacyfiku. Nie masz innych życzeń?
-No, dobra... Zawsze chciałem poznać właściwą odpowiedź na pytania:
Dlaczego kobiety uskarżają się kiedy chcemy im pomóc?
Dlaczego w każdym mężczyźnie widzą więcej wad niż zalet?
Dlaczego urządzają awantury mężom, którzy chcą oglądać mecze, a same oglądają jakieś durne seriale i myślą, że są w porządku?
Dlaczego zawsze podejrzewają swoich mężczyzn o zdradę?
I jak właściwie można je zadowolić?
Bóg pomyślał chwilę i zapytał:
-Wolisz dwupasmówkę czy czteropasmówkę?

Zapłaciłem za pięć cytryn,...

Zapłaciłem za pięć cytryn, a pani mi zapakowała tylko trzy! - burzy się klient.
- Dwie były zepsute, to po co miałam je pakować?

Moja żona w jakimś tajnym...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Starsza pani dostała...

Starsza pani dostała paczkę z USA.
Otwiera ją i znajduje bardzo eleganckie okulary.
- Wreszcie będę wszystko wyraźnie widziała- mówi, wkładając na nos okulary. - No tak, od razu lepiej widzę. O, jest jeszcze karteczka. Co oni tam piszą? "Mamo, wysyłam Ci oprawki. W następnej przesyłce będą szkła".

Michał szedł w stronę...

Michał szedł w stronę skraju dachu. Potem usiadł i spojrzał w dół. Widział maleńkie samochody przemieszczające się z miejsca na miejsce i snujących się, malutkich ludzi. Spojrzał w górę - z nieba przyjaźnie mrugały gwiazdy. Zamknął oczy. Zamyślił się.
Myślał o tym, że już dawno jest dorosły, a ciągle taki nieuporządkowany. O tym, że gospodyni znów odgraża się, że wywali go z mieszkania. O jego towarzyszce życia - Lusi, która znów, jak na złość zaszła w ciążę. O tym, jak dużo jest tych, którzy mu źle życzą. O tym, jak ciężko o jedzenie. I o wielu innych sprawach. Potem otworzył swoje niezwykłe, szare oczy, wstał i zrobił krok. Do przodu. I poleciał. W dół oczywiście. W trakcie lotu milczał. Właśnie taki był on - Michał. A potem, przy samej ziemi, zadziałały instynkty - odwrócił się i miękko upadł. Na wszystkie cztery łapy. Miauknął obrażony i poszedł w jedno ze swych kocich miejsc.

Ziomek rozwiązuje krzyżówkę...

Ziomek rozwiązuje krzyżówkę i ma problemy z jednym hasłem. Pyta więc kumpla:
- Nazwisko słynnego polskiego muzyka na 6 liter. Wiesz może??
- Niemen.

- Szkoda men.

Kowalski przyszedł do...

Kowalski przyszedł do Nowaka i mówi:
- żona zdała prawo jazdy
- jak jeździ?
- jak piorun, przyciąga ją każde drzewo

W wypożyczalni kaset,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Do lekarza przyszła blondynka...

Do lekarza przyszła blondynka z zakrwawionym palcem.
-Próbowałam się zabić.
-Strzelając w palec?
-Celowałam w serce, ale przypomniałam sobie, ile kosztowała operacja biustu, i wycelowałam w usta. Wtedy przypomniałam sobie ile zapłaciłam ortodoncie, ale jak wyobraziłam sobie ten huk, to zatkałam lufę palcem…