psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Z zeszytów szkolnych:...

Z zeszytów szkolnych:
- Przed pójściem do wojska Baryka zakopał swój majątek wraz z żoną i synem w piwnicy.
- Na szczytach Tatr są nagie durnie.
- Przed wspólnotą pierwotną żyli ludzie osobno na drzewach, a potem zeszli z drzew i zaczęli się organizować.
- Kompozytor miał dużo pracy, ale dzieci mu przeszkadzały, więc je dalej tworzył po nocach.
- Organy zbudowane są z dużych i małych piszczeli.
- Harfa jest podobna do łabędzia, tylko gorzej pływa.
- Zenon kochał Elżbietę mimo, że był w ciąży z Justyna.
- Przedstawiciele Odrodzenia we Włoszech: Mona Liza, Leon Davinci, Dawid i Mojżesz.
- Gilotyna jest bardzo demokratyczna, ponieważ może ściąć głowę każdemu.
- Niemcewicz był zwolennikiem konserwantów.

Późno w nocy telefon...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

NIEPOKOJĄCE OCZY I UŚMIECH...

NIEPOKOJĄCE OCZY I UŚMIECH

Siedzimy sobie paczką przy piwku, znajomy z nami no i nowe dziewczę w towarzystwie. Że znajomy dziewczęciu wpadł w oko, uśmiechała się do niego przez cały wieczór. Po owym wieczorze pytam go:
Ja: - I jak tam, Aśka ci się podobała. Chyba miała na ciebie ochotę?
Zn: - Ech wiesz nawet spoko ale ten jej uśmiech, te oczy. Jakoś jej tak Tuskiem z nich patrzyło.

Okulista do pacjenta:...

Okulista do pacjenta:
- Mam dla pana dwie nowiny, dobrą i złą.
- Niech pan zacznie od dobrej, doktorze.
- Niedługo będzie mógł pan czytać bez okularów.
- To wspaniale, panie doktorze, cudownie! A zła?
- Ucz się pan Braille"a.

- Czy rozpatrzyliście...

- Czy rozpatrzyliście już moje podanie?
Urzędnik przez godzinę szuka podania petenta i wreszcie wzruszając ramionami stwierdza:
- Pańskiego podania nie ma. A kiedy pan je składał?
- No, może jakieś pięć lat temu.
- No, to mów pan tak od razu. Pani Stasiu! Niech mi pani poda teczkę "bardzo pilne"...

Facet ma problemy z "małym",...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Wybierają się dwaj panowie...

Wybierają się dwaj panowie po pięćdziesiątce do restauracji. Jeden pyta drugiego:

- Do jakiej restauracji pójdziemy?

- Może do Jelenia? Tam są bardzo ładne kobiety z jedrnymi piersiami.

Zatem poszli.

Dziesięć lat pozniej, znowu zastanawiaja się, do jakiej restauracji pójdą:

- To gdzie teraz pojdziemy?

- Może do Jelenia? Tam zawsze jest dobre jedzenie.

No to poszli.

Mają wreszcie 70 lat. Znowu rozmyślają, gdzie pójść.

- No to może pójdziemy do Jelenia?

- A dlaczego?

- Bo tam mają duże telewizory, wiec dobrze widac napisy.

Minęło następne 10 lat. Panowie maja już po 80 lat i znowu się zastanawiają.

- Wiesz może pójdziemy do Jelenia?

- A to niby czemu?

- No bo wiesz... mają tam wjazd dla wózków inwaldzkich.

Wiec poszli.

Jako 90-latkowie gdybają, gdzie by tu pójść.

- Może do Jelenia?

- Czemu do Jelenia?

- A bo tam jeszcze nie byliśmy...

11 września rano Saddam...

11 września rano Saddam Husajn dzwoni do prezydenta Stanów Zjednoczonych:
- Bardzo mi przykro z powodu tej tragedii. To były wspaniałe budynki. Chciałem zapewnić, że nie mamy z tym nic wspólnego.
Zdziwiony Bush pyta:
- Jaka tragedia, jakie budynki?
Husajn na to:
- A która u was jest godzina?
- Ósma rano - odpowiada Bush.
A Husajn na to:
- A to ja zadzwonię później.

Idzie zebra do fotografa. ...

Idzie zebra do fotografa.
Fotograf się pyta zebry:
- Zdjęcie kolorowe czy czarno-białe?

Pewien kierowca po długich...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.