psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

TO NAPRAWDE WAŻNE SPOTKANIE...

TO NAPRAWDE WAŻNE SPOTKANIE

Mój wspólnik prowadzi drugą firmę wraz ze swoim teściem. W środę, dwa tygodnie temu, mieli umówione spotkanie w Warszawie, na które mieli się wybrać wspólnie. W ciągu dnia mój wspólnik odbiera telefon od teścia:
- Cześć Łukasz. Słuchaj właśnie siedzę w pociągu do Warszawy, jadę na to spotkanie i czegoś mi brakuje. I tak myślę i myślę, i wreszcie sobie przypomniałem, że miałeś jechać ze mną.
- No tak...
- To czemu nie pojechałeś?
- No bo... Dzisiaj jest wtorek...

Kłótnia małżeńska:...

Kłótnia małżeńska:
- A z kim, będę miała twoje dzieci, to jest moja osobista sprawa!

Młoda para idzie przez...

Młoda para idzie przez park. Jest ciepło, kładą się na trawie.
- Słyszysz te świerszcze?- pyta on
- To nie świerszcze, to zamki błyskawiczne.

Użerałem się już trzecią...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

W tramwaju siedzi pan...

W tramwaju siedzi pan z pieskiem. Obok siedzi kobieta. W pewnym momencie zwraca się oburzona do sąsiada:
-Weź pan tego psa, bo pchły skaczą mi po nogach!
Na to mężczyzna, pochylając się nad pupilem:
-Chodź, piesku, bo ta pani ma pchły.

Siedzi blondynka i drapie...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Pewnemu rolnikowi żona...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Pewna para uprawiała...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Nie ma pan prawa jazdy,...

- Nie ma pan prawa jazdy, koła są nienapompowane, niezapięte pasy, w ręku puszka piwa.
- Do jutra!
- Co to ma znaczyć?
- Moment, panie władzo, przez telefon rozmawiam.

Amerykański żurnalista...

Amerykański żurnalista przeprowadza wywiad z angielskim lordem. Amerykańskim zwyczajem kładzie nogi na stole i pyta lorda:
- Mam nadzieję, że nie jest pan tym urażony, że kładę nogi na stół. U nas w Ameryce to norma...
- Rozumiem. Niech się Pan nie krępuje i położy wszystkie cztery...