#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

PODPOWIEDŹ...

PODPOWIEDŹ

Tytułem wstępu: mamy koleżankę [E]welinę mocno niestabilną emocjonalnie (wieczne krzyki, fochy robienie z igły widły) z całkiem niedawną(choć zdaniem większości udawaną) próbą samobójczą co jest istotne dla historii. Siedzimy sobie w większym gremium a ona nadaje na swojego chłopaka czemu przysłuchiwali się kumple (k1 i k2):
E - Bo misiu to w ogóle nie jest już o mnie zazdrosny kiedyś to nie pozwalał mi samej wychodzić i musiałam wracać zawsze o 20 a teraz to mogłabym nawet w nocy wrócić i nic by nie powiedział...
[k1] - Tragedia normalnie, no ja bym się normalnie powiesił!
[k2] - Weź jej nie podpowiadaj...

Idzie facet przez park...

Idzie facet przez park i słyszy głos dobiegający z krzaków:
- Cip, cip, cip!
Zagląda w krzaki i widzi krokodyla leżącego na plecach. Odwraca go, a krokodyl:
- Pić, pić, pić...

- Maciek, a może w ramach...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Bal przebierańców, blondynka...

Bal przebierańców, blondynka już drugi tydzień nie wie za co się przebrać, finalnie wpadła na pomysł.
Wchodzi na bal, cała sala podchodzi do niej. Blondynka stoi na środku cała naga i wymalowana na biało. Boże, a Ty za co się przebrałaś? Blondynka...

- Co kłótliwy człowiek...

- Co kłótliwy człowiek robi w pralce?
- Spiera się.

CZYŻBY KONKURENCJA???...

CZYŻBY KONKURENCJA???

Wsiadł do autobusu człowiek o cygańskich rysach twarzy z gatunku bardzo przeze mnie nielubianych akordeonistów - środkowymi drzwiami. W tym samym czasie, niezależnie od niego, inny człowiek o podobnych rysach wsiadł przednim wejściem. Dodajmy, że w autobusie był tłok jak diabli, więc większość ludzi akordeonistę tylko słyszała.
Człowiek, który wsiadł przednim wejściem odczekał jeden przystanek, po czym zaczął z miseczką chodzić między ludźmi. Niektórzy mu dali parę groszy. Parę sekund później autobus stanął na przystanku, jednocześnie kwestę rozpoczął akordeonista. Ludzie z oburzeniem zaczynali wskazywać jego "wspólnika", który zaczynał pomału znikać w tłumie na przystanku. Trzeba było widzieć tych dwóch, jak zaczęli się gonić i przepychać w dzikim tłumie, jeden z miseczką pieniędzy, których nie miał kiedy schować, drugi z akordeonem .

Zajączek przychodzi do...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Polska armia leci do...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Po nocy poślubnej:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

TROSKLIWY SĄSIAD...

TROSKLIWY SĄSIAD

Mamy nowego pacjenta. Sąsiad go przytransportował. Sąsiad jest bardzo uczynny. Troskliwy. Postanowił zaopatrzyć delikwenta w siaty jedzenia. Podczas przyjęcia pyta, co delikwent może jeść.
- No wie pan, niech mu pan przyniesie to, co najbardziej mu smakuje...
Sąsiad:
- A jakoś tak dokładniej?
- No to co najbardziej lubi, kisielek jakiś może...
Sąsiad (z wyrazem najwyższej troski):
- Najbardziej to on lubi wódzię!
- No to może jednak kisielek...