psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Hitler. Dyskoteka w oświęcimiu...

Hitler. Dyskoteka w oświęcimiu:
-Lewa komora jak sie bawicie? - pyta hitler
-Za***iscie!!!! - Krzyczą ludzie
-Prawa komora jak sie bawicie?
-Super! - Krzyczą
-NO TO DAJEMY GAZUUU!!!!

Kiedy blondynka znajdzie...

Kiedy blondynka znajdzie się na orbicie?
- Wtedy, kiedy samochodem wjedzie na rondo.

Dwóch wariatów uciekło...

Dwóch wariatów uciekło w nocy z wariatkowa i dochodzą do rzeki bez mostu...
- Co tu zrobić? - mówi jeden.
- Wiem! Ja zapale latarkę tak żeby światło było nad woda. Wtedy ty przejdziesz po świetle na druga stronę... - Eeeeeeee tam, ale ty jesteś pie****nięty!... Ty zgasisz latarkę a ja spadnę!

-Jaki jest szczyt skąpstwa? ...

-Jaki jest szczyt skąpstwa?

-Puścić strzałkę na Skype..

Baba mówi do lekarza. ...

Baba mówi do lekarza.
-Panie doktorze jestem wkurzona.
-A dlaczego?
-Oblał mnie na śmingus dyngus mały chłopiec.
-I co z tego.
-Prima aprilis mam cie lekarzu!!!

- Jak Indianie wołają...

- Jak Indianie wołają swojego maga na obiad?

- Szamanie!

Franek odwiedził swojego...

Franek odwiedził swojego przyjaciela Wacka i jego żonę.
Oto nastąpił koniec wizyty i trzeba było wracać ale samochód odmówił posłuszeństwa.
Przyjaciel mówi mu, że co prawda nie mają wolnego łóżka ale może spać z nimi.
Franek przystał na propozycję.
Wacek zasnął. Wtem jego żona klepie Frana w ramie i mówi, że ma ochotę. Franek mówi, że mu to schlebia, bo żona przyjaciela była atrakcyjna.
- Nic się nie martw. On jak zaśnie to nic go nie obudzi.
Na dowód tego wyrwała mężowy włos z pośladka.
Franka to przekonało i dosiadł kobietę.
Leżą spoceni ale Frankowi się znowu zachciało.
Dla pewności wyrwał włos z pośladka Wacka. Ten ani drgnął więc znowu się zaczęło.
Sytuacja powtórzyła się jeszcze 2 razy.
Wstali z rana i Franek wychodzi ale Wacek zatrzymuje go w drzwiach i mówi:
- Wiesz stary. Znamy się tyle lat. Nie mam Ci za złe nawet to że posunąłeś mi żonę. Wku*wiło mnie tylko to że z mojej du*y zrobiłeś sobie tablicę wyników.

Młody góral pyta stergo...

Młody góral pyta stergo bacy:
-Baco, a co jo bede robił kiej dorosnę?
Baca na to:
-Som dwie możliwości. Abo sie łożenis, abo pojdzies so woja.
Kiej sie łożenis-to bedzies miał pserombane.
Kiej pojdzies do woja-to som dwie możliwości. Abo pojdzies do rezerwy, abo pojedzies na wojenkę.
Kiej pojdzies do rezerwy-to bedzies miał pserombane.
Kiej pojedzies na wojenkę-to som dwie możliwości. Abo zostanies ranny i ło tobie zapomnom, abo polegnies na polu fały.
Kiej zostanies ranny-to bedzies miał pserombane.
Kiej polegnies na polu fały-to som dwie możliwości. Abo cie pochowajom w zbiorowej mogile, abo cie pochowajom pod drewem.
Kiej cie pochowajom w zbiorowej mogile-to bedzies miał pserombane.
Kiej cie pochowajom pod drewem-to som dwie możliwości. Abo zgnijes,abo cie pserobiom na papiór razem z drewem.
Kiej zgnijes-to bedzies miał pserombane.
Kiej cie pserobiom na papiór-to są dwie możliwości. Abo bedom po tobie pisać, abo bedom sie tobom podcierać.
Kiej bedom po tobie pisać-to bedzies miał pserombane.
Kiej bedom sie tobom podcierać-to są dwie możliwości. Abo bedom sie tobom podcierać od tyła, abo bedom sie tobom podcierać od psoda.
Kiej bedom sie tobom podcierać od tyła-to bedzies miał pserombane.
A kiej bedom sie tobom podcierać od psoda-no to tak kiejbyś sie łożenił.

Przyjeżdża chłop wozem...

Przyjeżdża chłop wozem do wsi i woła:
- Węgiel przywiozłem!
Na to koń który prowadził wóz odwraca się i mówi:
- Jasne, Ty przywiozłeś!!!

Kanaliki nasienne w jądrach...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.