psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Rozmawiają dwaj kumple:...

Rozmawiają dwaj kumple:
- Wiesz, dziś zaczepił mnie facet na ulicy i zaczął wyzywać od transwestytów - mówi jeden.
- I co zrobiłeś?
- A co miałem zrobić? - Walnąłem go torebką!

Po powrocie z Afryki...

Po powrocie z Afryki podróżnik opowiada swoje przygody:
- Idę sobie przez Saharę, a tu nagle w moją stronę biegnie lew!.No to ja w nogi i na najbliższa śliwę!.
- Przecież na pustyni nie rosną śliwy!.
- Właśnie!. Z wrażenia nawet tego nie zauważyłem!.

Nauczycielka pyta Jasia:...

Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu, dlaczego chodzisz z brudnymi uszami?
- Bo innych nie mam.

Morze, wieje lodowaty...

Morze, wieje lodowaty wiatr.
Na pokładzie statku rozmawiają marynarze:
- Taki ziąb, a Ty nie wkładasz nauszników?
- Nie noszę ich od czasu nieszczęśliwego wypadku.
- Jakiego wypadku?
- Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem!

Lecą dwa pingwiny....

Lecą dwa pingwiny.
- Jak ci się udało wzlecieć? Niski, grubiutki, krótkie skrzydełka...
- Na siebie spojrzyj, debilu.

Przychodzi zając do sklepu...

Przychodzi zając do sklepu i pyta?
- Misiek, jest tort chrzanowo- musztardowy?
- No co ty, zając! Takiego nie ma! - odpowiada zaintrygowany miś.
Zając przychodzi przez 4 dni pytając codziennie o to samo. Wreszcie niedźwiedź pomyślał: "Upiekę mu ten tort". Szóstego dnia zając znowu pyta:
- Misiek, masz tort chrzanowo - musztardowy?
- Mam - puszy się miś.
- No co ty, głupku, kto to kupi?!

Przychodzi jąkała do...

Przychodzi jąkała do sklepu i mówi:
Poproszę h h h h h h ...
Karierka zaczyna podpowiadać mu ale on nadal mówi:h h h h h ...
Kasjerka nie wytrzymuje i zaczyna śmiać się.
Na to wkurzony jąkała mówi:
- h** niech będą bułki.

- Jak możesz zadawać...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

ODWRÓCONA...

ODWRÓCONA

Noc. Osobnik zakontraktowany budzi mnie stanowczo-męskim poleceniem:
- Kotku, proszę cię, połóż się tak ładnie na boku, tak?
Sen uleciał w sekundzie.
- Boże – myślę - momenty będą! Nareszcie! To z nami nie tak źle, skoro z takim stażem, a w nocy, no no no...
Odwróciłam się karnie, leżę i czekam na niespodziankę - spodziankę.
Po kilku chwilach trochę znudziło mi się takie robienie niczego.
- Ej - zagajam. - Odwróciłam się już dawno. I?
Cisza jak makiem zasiał.
- Chce tylko powiedzieć, że się odwróciłam i leżę na boku.
- Kotkuuuu - doszło mnie z czeluści kołdry. - Jak śpisz na pleckach, to po prostu strasznie chrapiesz....