psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Rozmowa dwóch naukowców:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Mamusiu dlaczego Kasia...

Mamusiu dlaczego Kasia ma takie rozcięcie zamiast ptaszka?
- Bo jak była mała to spadła na nóż.
- Aha, to babcia spadła pewnie na siekierę?

Lecą sobie dwa Bociany....

Lecą sobie dwa Bociany. Tato Marian bocian i jego syn Jasio bocian.
Lecą, lecą, aż Jasio cianiutkim dziecięcym głosem pyta:
-Tato, tato gdzie lecimy ?
- Zobaczysz synu, leć, po prostu leć.
Minęło ok. 5 minut, jasio swoim cieńkim głosikiem:
- no tato powiedz gdzie lecimy ?
- Synu leć i nie zadawaj pytań !
Lecą tak już około godziny, jasio nie wytrzymuje:
-Tato no powiedz plose gdzie lecimy
- No dobra synu, lecimy na dupy !
- ( Jasio bardzo męskim głosem ) - Dobrze Marian lećmy, lećmy !

1937 rok. Rabinowicza...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Czasy wielkiej komuny...

Czasy wielkiej komuny w Polsce. Pewien sklepikarz miał papugę, którą nauczył mówić -
"śmierć Bieruta, śmierć Stalina", przechodzeń słysząc to, tak się oburzył, że podał faceta do sądu. Dzień przed rozprawą właściciel papugi poszedł się wyspowiadać.
-Ojcze zgrzeszyłem, nauczyłem mówić moją papugę słów "śmierć Bieruta, śmierć Stalina" i zostałem przez to podany do sądu. Wiem, że źle zrobiłem, ale naprawdę nie mogę iść do więzienia, mam żonę, dzieci...
-Synu, wiem, że żałujesz, mogę ci pomóc.
-Naprawdę ojcze?
-Tak, pożyczę ci na rozprawę moją papugę, która nie zna takich słów.
-Dziękuję ojcze.
Następnego dnia w sądzie poproszono o głos papugę. Ona nic. Sędzia pomyślał, że może jak on powie "śmierć Bieruta..." to papuga po nim powtórzy i facet zostanie skazany. Powiedział więc donośnym głosem:
-Śmierć Bieruta! Śmierć Stalina!
Papuga nadal milczy. Poprosił kolegów z ławy, by również powtórzyli, ale papuga się nie odzywa. Postanowiono, by powiedziała cała sala. Wszyscy wstali i donośnym głosem zawołali:
-Śmierć Bieruta, śmierć Stalina!
Na co papuga wreszcie się odezwała:
-Słuchaj Jezu, jak Cię błaga lud...

- Jaką wadę ma samochód...

- Jaką wadę ma samochód na alkohol etylowy?
- Po przejechaniu dłuższej trasy traci sterowność i wpada do rowu.

- Iwanow! Znowu śpicie...

- Iwanow! Znowu śpicie w pracy!
- Szefie, przepraszam, mam małe dziecko, spać mi w nocy nie daje...
- To przynoście je tutaj, niech wam tu spać nie daje.

Dzwonię do swojej kobiety:...

Dzwonię do swojej kobiety:
- Kochanie, policja skarbowa zamknęła mi biznes...
Wracam do domu, a po niej ani śladu, wszystkie swoje rzeczy zabrała. No i dobrze, po co mi baba bez poczucia humoru?

Żona do męża:...

Żona do męża:
– Kochanie, kupisz mi skuter?
– Chcesz skuterem po kuchni jeździć?

Kobieta wchodzi do sklepu...

Kobieta wchodzi do sklepu z dywanami i mówi:
- Chciałabym coś praktycznego do pokoju dziecinnego.
- A ile ma pani dzieci?
- Sześcioro.
- To najpraktyczniejszy byłby asfalt.