Na granicy dzieci rosyjskie wołają do dzieci polskich:
- A my mamy chleb!
- A my mamy chleb z masłem! - Odkrzykują dzieci polskie.
Dzieci rosyjskie po chwili namysłu odpowiadają:
- A my mamy Stalina!
- A my też możemy mieć Stalina! - mówią dzieci polskie.
- To nie będziecie już miały chleba z masłem! - wołają dzieci rosyjskie.
Spotykają się 4 ludożercy pytają się pierwszego co dziśaj zjadłeś chińczyka łe same śmieci pytają się 2 co dziśaj zjadłeś japończyka łe sam ryż pytają się 3 co dzisiaj zjadłeś francuza łe same żaby pytają się 4 co dzisiaj zjadłeś polaka o chuchnij
- Ile masz dzieci?
- Siedmioro.
- Ile mają lat?
- Dwanaście, jedenaście, dziesięć, dziewięć, osiem, siedem i sześć.
- A potem co? Założyłeś żonie spiralę?
- Nie, internet...
Na dworcu w Warszawie spotykają się dwie żaby.
Jedna pyta drugą:
- Po co ci tyle bagaży i dlaczego płaczesz?
- Wyjeżdżam do Francji, tu mnie nikt nie lubi.