#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

- Moja dziewczyna jest...

- Moja dziewczyna jest jak myjnia!
- Czemu???
- Bezdotykowa!!!

DZIAŁ TECHNICZNY MATRYC...

DZIAŁ TECHNICZNY MATRYC ZARYSOWANYCH NA GÓRZE PO ŚRODKU

Przed chwilą Lameru dostał maila od załogi jednego ze sklepów:
X223W
Przyjęliśmy dzisiaj od was powyższy monitor. Stwierdziliśmy centymetrową rysę na górze pośrodku matrycy.
Na co Lameru odpisał:
Instrukcja postępowania w przypadku wystąpienie centymetrowych rys na górze pośrodku matrycy monitora:
1. Upewnić cię, że nie jest to kocia sierść tudzież część owłosienia innego ssaka występującego na terenie Polski.
2. W przypadku ujawnienia sierści, wciągnąć powietrze i wypuścić je z siebie otworem górnym paszczowym.
3. Jeżeli rysa nie zostanie zdmuchnięta po wykonaniu w/w procedury, przetrzeć matrycę ściereczką nawilżaną WZ ACJ "CLEANING TISSUES FOR TFT/LCD"
4. Jeżeli i to nie da pożądanego efektu, zastanowić się, dlaczego monitor został wypakowany po tygodniu od jego dostarczenia.
5. Jeżeli naruszone zostało opakowanie (uszkodzenie spowodowane w czasie transportu), złożyć samokrytykę w 3 egzemplarzach, pt.: „Dlaczego nie sprawdziłem przesyłki w obecności kuriera i nie poinformowałem o nieprawidłowościach".

Pozdrawiam, Dział Techniczny Matryc Zarysowanych Na Górze Po Środku.

Co robi zamarznięta woda...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

W rezydencji pp. Kulczyków:...

W rezydencji pp. Kulczyków:
- Janku, nie dosłyszałam... - pyta żona - Kupiłeś airbus czy arbuz?

"Wczoraj położyłem strzelbę...

"Wczoraj położyłem strzelbę w przedsionku i załadowałem sześć naboi. Zauważyłem, że nie ma nóg, więc położyłem ją na wózku inwalidzkim by mogła się łatwiej poruszać.
Gdy poszedłem, listonosz dostarczył mi listy, chłopiec z sąsiedztwa posprzątał mój ogródek, dziewczyna na ulicy spacerowała z psem i kilkanaście samochodów zatrzymało się na znaku "stop" obok mojego domu.
Po 10 godzinach sprawdziłem strzelbę. Okazało się, że pomimo tak wielu okazji nie wyjechała i nikogo nie zabiła. Biorąc pod uwagę cały ten szum o niebezpiecznej broni, możecie sobie wyobrazić, jaki byłem tym zaskoczony.
Albo to ludzie nadużywający broni zabijają innych, albo jestem właścicielem najbardziej leniwej strzelby na świecie.

Następnym razem sprawdzę łyżki. Podobno od nich ludzie robią się grubi."

Dogryza sobie dwóch kolegów....

Dogryza sobie dwóch kolegów.
- Twoja siostra ma taki typ urody, że gdyby brzydota była tworzona przez artystów, znajdowała by się dawno w Luwrze.
- A twoja jest tak brzydka, że gdyby rzuciła bumerang, to ten by dwa razy się zastanowił zanim by wrócił!

ZLECENIE...

ZLECENIE

To miało być zwykłe wezwanie radiowozu na komisariat. Aspirant, który był w tym dniu dyżurnym komisariatu, miał wypowiedzieć kryptonim załogi, po czym magiczne "podjedź". Ale to nie był zwykły dzień. Może dzień wcześniej dyżurny oglądał jakiś film, albo program "Mam talent"? Tego się nie dowiemy nigdy. Wiadomo natomiast, że gdy tylko dyżurny nacisnął przycisk na stacji, z jego ust wydobyło się gromkie:
- Chodźcie, chodźcie, mnie was tutaj potrzeba!
Upłynęło dobre 10 sekund zanim radiowóz potwierdził przyjęcie polecenia...

JAK BY WYGRAŁA......

JAK BY WYGRAŁA...

Dnia, kiedy to miało się odbyć losowanie dużego lotka za 37 milionów polskich nowych dużo wartych pieniędzy jechałem sobie tramwajem do domku, gdy nade mną stanęła para w stylu „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”. Nawiązała się taka dyskusja:
Ona: - Słuchaj misiu [mój mądry, opalony naładowany sterydami i wszechwiedzący zapewne - przyp. mój], a jakby tak obstawić wszystkie możliwości, to by się opłacało, hę?
On: - [z pełnym przekonaniem] W totolotku nie ma czegoś takiego jak wszystkie możliwości, tej... [i tu zaczął udowadniać, ale nie nadążyłem moim skromnym umysłem za tym wywodem].
Ona: - Bo ja to jak bym wygrała to bym poszła do tej Zaje****ej kosmetyczki obok bloku...

Piekło. Lucyfer pyta...

Piekło. Lucyfer pyta Belzebuba.
- Kocioł z nieletnimi grzesznicami na gulasz odpaliłeś?
- Odpaliłem...
- Posoliłeś?
- Posoliłem...
- Sądząc po twojej minie - wcześniej też popieprzyłeś?

Kontroler skarbowy z...

Kontroler skarbowy z Łodzi postanowił sprawdzić stan posiadania lokalnego działacza Platformy Obywatelskiej, który zadeklarował, że nie ma nic. Podchodzi pod okazałą, trzypiętrową willę. Pod 'domkiem' stoją dwa mercedesy i bmwica. Po podwórku biega umorusany brzdąc.
"Wypytam gnoja - myśli skarbowiec. - Dzieci wszystko opowiedzą".
- I jak tam żyjecie, chłopcze? - pyta malca.
- Jak pan widzi, biednie. Bardzo biednie... - odpowiada smark. - Ale szczęśliwie!