Siedzi bumelant u lekarza i z nadzieją pyta: - L4? Łapiduch coś zaznacza w papierach i rzuca: - Pudło!
- Siema Heniu! Mam dla ciebie dwie wiadomości! - To dawaj tę dobrą. - Sorry, ale obie są *ujowe.
- Spałeś ze swoją żoną przed ślubem? - Nie, a ty? - Ja spałem, ale wtedy jeszcze nie wiedziałem, że się z nią ożenisz.
BILETY
Ja i Yanzy. Zakupy w samoobsługowym Kefirku, stoimy przy kasie, pani w milczeniu nas podlicza. W pewnym momencie pytam: [Ja] - Czy ma pani może bilety? [Pani] - Nie, nie mam. Na co wtrąca się Yanzy: - Ojjj, to będzie mandacik!