#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Przychodzi babka do "wiedzącej...

Przychodzi babka do "wiedzącej" i żali się:
- Wydaje mi się, że jak mój mąż jeździ w delegacje, to mnie zdradza.
"Wiedząca" dała babce małe zawiniątko i buteleczkę z jakimś płynem, objaśnia:
- Daj mu to zawiniątko, żeby wziął ze sobą w delegację. Powiedz, że jak wróci, to włożysz je do buteleczki. Jak zmieni kolor - znaczy, na bok skoczył.
- Znaczy, zmiana koloru to jednoznacznie wyjaśni?
- Nie.
- To o co chodzi?
- Jak skoczy na bok, to powie, że zawiniątko zgubił.

ŚWIĄTECZNY CMENTARZ...

ŚWIĄTECZNY CMENTARZ

W poniedziałek zrobiliśmy sobie mały objazd po cmentarzach.
Gdy doszliśmy do rodzinnej kwatery i zapaliliśmy znicze, postanowiliśmy się troszkę pomodlić.
Nagle nasz Dżuniorek dostrzegł palący się znicz:
- Ooo patrz, świeczka!
Po czym podbiegł do niej, zdmuchnął ją i na cały regulator wydarł japę:
- Stoo laat, stoo laat, niech żyją naaaam...
To była bardzo krótka wizyta na tym cmentarzu.

Mały Wowaczka po raz...

Mały Wowaczka po raz pierwszy w życiu zobaczył prawdziwą, żywą świnię.
- Tato, co to jest?
- To jest świnia, synku.
- A co ona takiego złego zrobiła??

- Nie masz komórki? To...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Zespół gwiazd piosenki...

Zespół gwiazd piosenki turystycznej wyrzucono w środku nocy z apartamentu hotelu "Europejskiego" w Przemyślu.
Nie dlatego, że głośno śpiewali i grali na gitarach
Ale dlatego, że robili to przy ognisku.

PREZERWATYWY RZECZ WAŻNA...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Przychodzi facet do sklepu....

Przychodzi facet do sklepu. Rozgląda się po półkach, jego uwagę przykuły wyeksponowane na jednej z nich jaskółki. Zwraca się do sprzedawcy:
- Wie pan, ja bym kupił taką jedną jaskółkę, ale pan mi da jakąś z szuflady.
- Ale nie mam ich w szufladach, mam je na półce.
- To może z magazynu?
- Nie mamy żadnego magazynu, wszystkie egzemplarze stoją na tej półce.
- To w takim razie dziękuję.
- A co za różnica, gdzie one stoją, skoro chce pan je kupić?
- No bo mówią jaskółki, że niedobre są z półki.

Po imprezie rodzinnej...

Po imprezie rodzinnej zostało mnóstwo żarcia i sporo wódki. Następnego dnia żona idzie do pracy. Wraca wieczorem - niczego nie ma, tylko pijany mąż.
- Gdzie wódka? Gdzie sałatki i całe żarcie?
- A ty co myślałaś, że wyszłaś i życie się po tym zatrzymało?

Córeczka przychodzi z...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Tato, to jest Masza,...

- Tato, to jest Masza, ona z nami zamieszka.
- Długo?
- Godzinkę, maks dwie.