psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

SZTUKI WALKI...

SZTUKI WALKI

Stoimy ekipą męską większą na szlugarku. Kolega jeden do drugiego jakąś tam wiązankę sypnął. Zaczepiony odpowiada:
- Stefan, przypominam Ci że 5 lat taekwondo trenowałem...
Zaczepiający odpowiada:
- Nic to kiepaku, trzy pełne godziny z żoną w Tesco... nie przebijesz...

Mąż uczy żonę prowadzić...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Przychodzi Czukcza do...

Przychodzi Czukcza do lekarza i się uskarża:
- Panie doktorze, ja sypiam już ze swoją żoną ponad rok, a ona w ciążę nie zachodzi.
- A może z pana żoną jest coś nie tak?
- Jak nie tak? Ładna, duży biust, szerokie biodra, warta tych dwustu baksów, co za nią dałem.
- Gdzie ją pan dostał?
- A w seks-shopie.

- Moje hobby to akwarystyka....

- Moje hobby to akwarystyka. Mogę godzinami siedzieć i przyglądać się rybkom w moim akwarium.
- A twojej żony to nie wkurza?
- A co ją obchodzi, co ja w biurze robię?

"GUPIE" ŻARTY...

"GUPIE" ŻARTY

Zdarzyło się to jakieś 5-6 lat temu. Prowadzę sklep spożywczo - przemysłowy. Przywiozłem do sklepu towar - chemię. Przyjmująca ten towar sprzedawczyni, dziewczyna lat około 20, oglądając pampersy pyta:
- Mariusz (jestem z pracownikami na ty), czemu na pampersach jest napisana waga 4-9kg, 8-15kg, 12-18kg itd.?
Ja myśląc, że to żart i wychodząc z założenia, że na głupie pytania się głupio odpowiada mówię:
- Wiesz Anka, to zależy od tego, ile dziecko może narobić.
Dziewczyna nic nie odpowiedziała więc myślałem, że zrozumiała, że się z niej troszeczkę nabijam.
Minęło z tydzień, może dwa, o całej sprawie zapomniałem, aż tu pewnego dnia, niespodziewanie Anka wyskoczyła do mnie z jakimiś pretensjami:
- Mariusz ale z ciebie cham.
Ja troszeczkę zdenerwowany no bo jak się pracownica do szefa odzywa, ale myślę wyjaśnię sprawę i pytam o co chodzi. A ona mówi:
- Pamiętasz rozmowę o pampersach?
- Pamiętam.
- No więc byłam na imprezie i chciałam się pochwalić znajomym swoją wiedzą i teraz się ze mnie cały czas nabijają, i to wszystko przez ciebie.

HIPNOTYZER...

HIPNOTYZER

Młody (lat 7) bawi się w hipnotyzera. Bierze więc coś imitującego wahadełko i macha matce przed nosem mówiąc:
- Jesteś bardzo śpiąca...
A po chwili z uwagą wpatrując się a nią dodaje
- I bardzo brzydka...

Odświeżająca maseczka...

Odświeżająca maseczka do twarzy:
Bierzemy trochę kiszonej kapusty. Układamy ją na talerzu. Dodajemy odrobinę posiekanej w kostkę cebuli i ćwierć startego jabłka. Polewamy delikatnie olejem rzepakowym.
Tak przygotowaną kapustą zagryzamy dwie pięćdziesiątki wódki.
Twarz błogo się uśmiecha i odświeża.

- Cześć Iwonka! Jaka...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Kupiłem u Was ten śrubokręt...

- Kupiłem u Was ten śrubokręt i on się zepsuł już po godzinie.
- Jak to zepsuł?
- Normalnie. Pekł. Resztę gwoździ przybiłem młotkiem.

- Co mówi kastrat przy...

- Co mówi kastrat przy śniadaniu wielkanocnym?
- Podzielcie się ze mną jajkiem...