Studenci pierwszego roku - spieszmy się ich poznawać, tak szybko odchodzą...
Jestem lisek, kogo liznę wykituje na wściekliznę
Mąż do żony: - O, widzę, że byłaś u fryzjera? - A tak, byłam. - A kiedy obiecał dokończyć robotę?
Rozmawiają dwie przyjaciółki: - Słyszałam, że masz problemy z mężem. Co się stało? - Tycie. - Co, w za dużo piwska pije i w brzuch mu poszło? - Nie, przyrodzenie ma tycie.
Sprzątaczka przypadkowo zamknięta na noc w sex-shopie ani się nie obejrzała, jak nastał ranek.