Jenga - zr贸b to sam

Pewien lump, znany z...

Pewien lump, znany z wrodzonego wstr臋tu do wody, siedzi przy stole i moczy cierpliwie jeden palec w szklance z wod膮. Widzi to jego przyjaciel i pyta z ciekawo艣ci膮:
- Co ty robisz?
- Nic. Lekarz zaleci艂 mi k膮piele, wi臋c si臋 po trochu przyzwyczajam!

W臋dkarz 艂owi ryby nad...

W臋dkarz 艂owi ryby nad rzek膮. Nagle przychodzi do niego kilka pi臋knych kobiet.
- Czy nie mia艂by pan nic przeciwko temu, je艣li roz艂o偶ymy obok kocyk i b臋dziemy si臋 opala膰 nago?
- Nie ma problemu - odpowiada w臋dkarz.
Po chwili w臋dkach z艂owi艂 ryb臋, a 偶e mia艂 dobre serce, wrzuci艂 j膮 z powrotem do wody. Gdy tylko zarzuci艂 w臋dk臋, zn贸w z艂apa艂 t臋 sam膮 ryb臋. Sytuacja powtarza si臋 kilka razy, wreszcie w臋dkarz zdejmuje ryb臋 z haczyka i ju偶 ma j膮 wrzuci膰, gdy ryba m贸wi:
- Nie b膮d藕 艣winia, daj jeszcze popatrze膰!

Chirurg, in偶ynier budowlany...

Chirurg, in偶ynier budowlany i informatyk dyskutowali, jaki zaw贸d by艂 pierwszy.
-Na pocz膮tku by艂 chirurg 鈥 m贸wi lekarz 鈥 dlatego, 偶e z 偶ebra Adama zosta艂a zrobiona Ewa. Kto to m贸g艂 zrobi膰, jak nie chirurg?
-Nie, na pocz膮tku by艂 in偶ynier budowlany. Przecie偶 na pocz膮tku by艂 chaos i kto艣 z tego zbudowa艂 艣wiat.
-Zaraz, zaraz 鈥 m贸wi informatyk 鈥 ale przecie偶 ten chaos te偶 kto艣 musia艂 stworzy膰!

Wpada Amerykanin do polskiego...

Wpada Amerykanin do polskiego baru i krzyczy na ca艂e gard艂o:
- Ja s艂ysza艂em, 偶e wy Polacy jeste艣cie strasznymi pijakami. Dam 1000 dolar贸w, je艣li jeden z was wypije na raz litr w贸dki.
W barze cisza, nikt si臋 nie zg艂asza, jeden facet nawet wybieg艂 z baru.
- No co? Nie ma nikogo ch臋tnego?
Nagle wpada ten sam kole艣, kt贸ry wybieg艂 z baru i m贸wi:
- Ty, amerykaniec, zak艂ad dalej wa偶ny?
- Tak.
- Barman dawaj litra w贸dki - m贸wi Polak.
Polak wzi膮艂 butelk臋, przechyli艂 i wypi艂 ca艂膮. Amerykaniec z niedowierzaniem da艂 mu 1000 dolar贸w i m贸wi:
- No, jeste艣 twardy jak stal. Ale powiedz gdzie by艂e艣 jak wybieg艂e艣 z baru?
- By艂em w barze naprzeciwko zobaczy膰, czy mi si臋 uda.

Zaton膮艂 okr臋t. Z katastrofy...

Zaton膮艂 okr臋t. Z katastrofy ocala艂o dwoje rozbitk贸w: F膮fara i sexbomba Pamela Anderson. Dop艂yn臋li do niezamieszka艂ej wyspy, a poniewa偶 na brzegu znale藕li sporo sprz臋tu z zatopionego statku, urz膮dzili sobie prowizoryczne mieszkanko i czekali na ratunek. Czekali i czekali, mija艂y dni, tygodnie, miesi膮ce... Z braku innych uciech, Pamela zadowoli艂a si臋 F膮far膮 i codziennie kochali si臋 na pla偶y. F膮fara by艂 wniebowzi臋ty, ale po pewnym czasie Pamela zauwa偶y艂a, 偶e po seksie on robi艂 si臋 smutny, jakby czego艣 mu brakowa艂o. M贸wi do niego:
- Mieszkamy tu sobie ca艂kiem zno艣nie, pi臋kna okolica, mamy co je艣膰, uda艂o ci si臋 nawet sfermentowa膰 niez艂y alkohol, ale widz臋, 偶e co艣 ci臋 trapi.
- Masz racj臋, brakuje mi tu czego艣.
- Powiedz, prosz臋. Spe艂ni臋 ka偶de twoje 偶yczenie.
- Dobrze. Czy mog艂aby艣 ubra膰 si臋 w moje ciuchy i przez chwil臋 udawa膰, 偶e jeste艣 facetem?
- Po co? Ja ci nie wystarczam?
- Nie o to chodzi. Zr贸b to dla mnie, tylko na chwil臋...
Pamela wdziewa spodnie, wi膮偶e w艂osy pod kapeluszem i udaj膮c m臋ski g艂os, m贸wi:
- Cze艣膰, F膮fara! Co s艂ycha膰, stary?
- Heee, cz艂owieku! Wiesz kogo ja od miesi膮ca posuwam?!...

- Panie kelner, co to...

- Panie kelner, co to za 偶yj膮tka ruszaj膮 si臋 w mojej sa艂atce?
- Nie s艂ysza艂 pan nigdy o witaminach?

Wska藕nik szcz臋艣cia u Szwagra

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.