Jenga - zr贸b to sam

G贸wno z g贸wnem si臋 bi艂o....

G贸wno z g贸wnem si臋 bi艂o. Podchodzi do niej sraka i si臋 pyta:
- mog臋 si臋 do was do艂膮czy膰?
Na to g贸wno:
- nie, bo to sport dla twardzieli!!!

Pewien m臋偶czyzna zwraca...

Pewien m臋偶czyzna zwraca si臋 do adwokata, kt贸rego mu polecono:
- Czy to prawda, 偶e bierze pan a偶 20 euro za dwa pytania?
- Tak. Jakie jest pa艅skie drugie pytanie?

- Czy Hrabianka zata艅czy?...

- Czy Hrabianka zata艅czy?
- Niestety, mam pypcia...
- Ach, w rzeczy samej..
- Nie, tu偶 obok!

W nadmorskiej miejscowo艣ci...

W nadmorskiej miejscowo艣ci letniskowej facet wchodzi do restauracji, siada za stolikiem i zamawia ryb臋. Gdy kelner podaje rachunek, facet m贸wi:
- Przyjecha艂em tutaj przed dwoma tygodniami i teraz 偶a艂uj臋, 偶e ju偶 wtedy nie odwiedzi艂em tego lokalu!
- Mi艂o mi to s艂ysze膰, drogi panie.
- W贸wczas ryba, kt贸r膮 mi pan poda艂, musia艂a by膰 jeszcze 艣wie偶a.

Chuck Norris zmar艂 wczoraj...

Chuck Norris zmar艂 wczoraj wieczorem. Na szcz臋艣cie dzi艣 czuje si臋 lepiej.

Wchodzi do fryzjera ksi膮dz....

Wchodzi do fryzjera ksi膮dz.
Ten go przystrzyg艂 i m贸wi:
- Od duchownych nie bior臋 zap艂aty!
Na drugi dzie艅 ksi膮dz przys艂a艂 mu paczk臋 kuba艅skich cygar. Nast臋pnego dnia do fryzjera przyszed艂 pastor.
Fryzjer zrobi艂 swoje i m贸wi:
- U mnie duchowni nie p艂ac膮.
Wieczorem pastor przys艂a艂 mu wspania艂y koniak.
Trzeciego dnia zjawi艂 si臋 u fryzjera rabin.
Fryzjer przystrzyg艂 to co u rabina przystrzyc mo偶na (pejsy i broda nie mog膮 by膰 przycinane) po czym powiedzia艂 o panuj膮cej w jego zak艂adzie zasadzie.
Na kolejny dzie艅 rabin przys艂a艂 do niego swojego koleg臋 - innego rabina

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i mowi :

Jak tam m贸j Zbyszek po operacji?
Na to lekarz:

To to nie mia艂a by膰 sekcja zw艂ok?

W poczekalni u psychiatry...

W poczekalni u psychiatry rozmawia dw贸ch pacjent贸w:
- Czemu tu jeste艣?
- Jestem Napoleonem, wi臋c lekarz powiedzia艂, 偶ebym tu przyszed艂.
Pierwszy jest ciekawy i pyta dalej:
- Sk膮d wiesz, 偶e jeste艣 Napoleonem?
- B贸g mi powiedzia艂.
Na to pacjent z drugiego ko艅ca poczekalni wo艂a:
- Nie, nie m贸wi艂em!

Chuck Norris nie u偶ywa...

Chuck Norris nie u偶ywa prezerwatyw. Jego plemniki kopi膮 jajo z p贸艂obrotu 偶eby wr贸ci艂o do jajnika.

- Dlaczego w ko艣ciele...

- Dlaczego w ko艣ciele w W膮chocku wszyscy le偶膮 w czasie mszy?
- Bo ksi膮dz ma niski g艂os.

Jedzie Lepper samochodem...

Jedzie Lepper samochodem i potr膮ca pieszego. Wysiada z samochodu, bierze go na kark, wsadza do samochodu i zawozi do szpitala. W szpitalu poszkodowany ockn膮艂 si臋 i pyta si臋 Leppera :
- Cz艂owieku uratowa艂e艣 mi 偶ycie. Jak Ci si臋 odwdzi臋cz臋?
- Nied艂ugo s膮 wybory zag艂osuj na mnie.
- Ja upad艂em na dup臋, a nie na g艂ow臋.

Chirurg, in偶ynier budowlany...

Chirurg, in偶ynier budowlany i informatyk dyskutowali, jaki zaw贸d by艂 pierwszy.
-Na pocz膮tku by艂 chirurg 鈥 m贸wi lekarz 鈥 dlatego, 偶e z 偶ebra Adama zosta艂a zrobiona Ewa. Kto to m贸g艂 zrobi膰, jak nie chirurg?
-Nie, na pocz膮tku by艂 in偶ynier budowlany. Przecie偶 na pocz膮tku by艂 chaos i kto艣 z tego zbudowa艂 艣wiat.
-Zaraz, zaraz 鈥 m贸wi informatyk 鈥 ale przecie偶 ten chaos te偶 kto艣 musia艂 stworzy膰!

Pewne ma艂偶e艅stwo zam贸wi艂o...

Pewne ma艂偶e艅stwo zam贸wi艂o u renomowanego stolarza szaf臋. Mebel by艂 piekny, stylowy, a jednocze艣nie bardzo pojemny i pakowny. Po pewnym czasie pani zwr贸ci艂a
si臋 do stolarza z reklamacj膮, 偶e drzwi szafy same si臋 otwieraj膮 gdy nadje偶d偶a tramwaj.
Rzemie艣lnik ochoczo wzi膮艂 sie do pracy. Stuka艂, puka艂, pi艂owa艂, heblowa艂. A偶 w ko艅cu o艣wiadczy艂, 偶e wszystko w porz膮dku. Sprawdzi tylko, czy drzwi sie nie otworz膮 gdy nadjedzie tramwaj, w tym celu wszed艂 do wn臋trza szafy.
Wkr贸tce wr贸ci艂 z pracy m膮偶. Udaje si臋 w kierunku szafy, aby tam powiesi膰 p艂aszcz, otwiera drzwi i zdziwony wykrzykuje:
- A pan co tu robi?
Na to stolarz:
- Lej pan od razu w mord臋, bo gdy powiem 偶e czekam na tramwaj, to i tak mi pan nie uwierzysz.

Porucznik sprawdza umiej臋tno艣c...

Porucznik sprawdza umiej臋tno艣ci 3 nowych szeregowych:
-Powiedzcie nam, co potraficie zrobi膰 po偶ytecznego?
Pierwszy m贸wi:
-Ja potrafi臋 obs艂ugiwa膰 komputer.
-Dobrze, mo偶e by膰, a Ty?
-Ja znam si臋 na gotowaniu - m贸wi drugi.
-Nie藕le. A co Ty potrafisz? - pyta trzeciego.
-Ja potrafi臋 zrobi膰 bulbulator.
-A co to jest?
-Prosz臋 o kawa艂ek blachy, gwo藕dzie, m艂otek i szklank臋 wody to poka偶臋.
Otrzyma艂 to, o co prosi艂, wbi艂 gwo藕dzie w blach臋, robi膮c w niej dziurki, zala艂 to wod膮 i m贸wi:
-Robi bulbul? No to bulbulator!
Zirytowany porucznik:
-Ty g艂upi jeste艣, b臋dziesz ha艅b膮 dla wojska!
I wyrzuca blach臋 przez okno. Po chwili przychodzi major:
-k***a! Co za t臋py ch** wyrzuci艂 nowy bulbulator!?

Mi臋dzynarodowa wycieczka...

Mi臋dzynarodowa wycieczka przyje偶d偶a pod najwi臋kszy wodospad na 艣wiecie:
- ....ooo god, it's wonderfuuuuul.....
- ....ooo mein Gott, das is wuuuuunderbar....
- ....gospodin, eto priekrasnoooojeee...
- ....k***a, ja pie*dol臋...