Jenga - zr贸b to sam

- Co ci sie sta艂o w oko?...

- Co ci sie sta艂o w oko?
- Dosta艂em 艣rubokr臋tem od Kowalskiej.
- Przez przypadek?
- Nie, przez dziurk臋 od klucza.

Siedzia艂em sobie wczoraj...

Siedzia艂em sobie wczoraj i jad艂em obiad, kiedy nagle wesz艂a moja 偶ona i powiedzia艂a, 偶e jestem obrzydliwy.
By艂em tak zszokowany, 偶e widelec wpad艂 mi do kibla.

Pewien 94-letni staruszek...

Pewien 94-letni staruszek obudzi艂 si臋 z rana z ogromna ch臋ci膮 na seks. Pomy艣la艂, wsta艂 z 艂贸偶ka i podszed艂 do kredensu, gdzie trzyma艂 zaoszcz臋dzone pieni膮dze.
Wyj膮艂 je i po艂o偶y艂 na stole. Po po艂udniu d艂ugo stara艂 si臋 przypomnie膰 sobie, po co do cholery ten szmal le偶y na wierzchu. Po godzinie u艣miechn膮艂 si臋, z艂apa艂 gazet臋 i wykr臋ci艂 numer, kt贸ry widnia艂 przy og艂oszeniu "Francuzeczka i kole偶anki - wizyty domowe".
Wieczorem do domu staruszka przyby艂a cycata dupencja i stan臋艂a przed lekko zdziwionym t膮 wizyt膮 gospodarzem. Po chwili jednak dziadek u艣miechn膮艂 si臋 ze zrozumieniem, poprosi艂 dziewoje do pokoju i rozsiad艂 si臋 wygodnie w fotelu.
- My艣la艂am - powiedzia艂a dziewczyna - 偶e w tym wieku to z seksem ju偶 koniec.
- Co m贸wisz? - zapyta艂 dziadek przyk艂adaj膮c d艂o艅 do ucha
- M贸wi臋 - powiedzia艂a g艂o艣niej panienka - 偶e my艣la艂am, 偶e w tym wieku to z seksem ju偶 koniec!
- Cooo????
- k***aa... - mrukn臋艂a pod nosem prostytutka i wrzasn臋艂a - MY艢LA艁AM, 呕E W TYM WIEKU Z SEKSEM JU呕 KONIEC !!!!!
- Koniec??? - zapyta艂 dziadek - To ile p艂ac臋 ?

Jak jest po japo艅sku...

Jak jest po japo艅sku "z艂odziej artyku艂贸w biurowych"?
- Kosi Mazaki.

Piel臋gniarka wchodzi...

Piel臋gniarka wchodzi do gabinetu lekarskiego i m贸wi:
- Dzwoni 偶ona tego Kowalskiego, kt贸rego dzi艣 odwie藕li艣my do domu. Po zdj臋ciu banda偶y z g艂owy okaza艂o si臋, 偶e to nie jej m膮偶.
- Jest bardzo zdenerwowana?
- Przeciwnie, bardzo nam dzi臋kuje.

- I pami臋taj! E-mail...

- I pami臋taj! E-mail nie cieszy, tak jak zwyk艂y list! - rzek艂 do kobiety listonosz, z szelmowskim u艣miechem dopinaj膮c spodnie.

Rozmawiaj膮 trzy przyjaci贸艂ki:...

Rozmawiaj膮 trzy przyjaci贸艂ki:
- M贸j m膮偶 jest spod znaku Strzelca i pomy艣la艂am, 偶e w tym roku kupi臋 mu na urodziny 艂uk.
- Niez艂y pomys艂 - m贸wi druga - m贸j to Ryby. Kupi臋 mu akwarium.
Trzecia bez zastanowienia:
- A m贸j to Kozioro偶ec...

Dw贸ch my艣liwych wybra艂o...

Dw贸ch my艣liwych wybra艂o si臋 do lasu. Jeden z nich nagle upad艂. Drugi po ogl臋dnym zbadaniu kolegi stwierdzi艂, 偶e jego ga艂ki oczne wywr贸ci艂y si臋 na drug膮 stron臋 i 偶e chyba nie oddycha. Chwyci艂 za telefon kom贸rkowy i zadzwoni艂 na pogotowie.
- M贸j kolega jest martwy. Co mog臋 zrobi膰? 鈥 zapyta艂 piel臋gniark臋, kt贸ra odebra艂a telefon.
- Tylko spokojnie 鈥 us艂ysza艂 my艣liwy w s艂uchawce. 鈥 Najpierw musimy si臋 upewni膰 czy ta osoba jest martwa.
Nasta艂a chwila ciszy, po kt贸rej piel臋gniarka us艂ysza艂a przez telefon strza艂.
- OK, to co teraz? 鈥 odezwa艂 si臋 w telefonie z powrotem g艂os my艣liwego.

- Halo, Gryzelda? Mog臋...

- Halo, Gryzelda? Mog臋 u Ciebie dzi艣 przenocowa膰? Zgubi艂em klucze...
- OK, ale mam okres.
- ...i w艂a艣nie je znalaz艂em...