Kt贸r臋dy nad morze?

Dw贸ch typk贸w pyta mieszka艅c贸w Szczecina, kt贸r臋dy doj艣膰 nad morze. Reakcje ludzi bezcenne!

odc. 6 Pirat drogowy z ITD - 12 minut 35 punkt贸w.

Jak to zawsze w Polsce - urz臋dasy i politycy pi臋tnuj膮 obywateli, a sami robi膮 co im si臋 podoba.

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i m贸wi:
- Panie doktorze, z moim m臋偶em co艣 nie w porz膮dku. Ubzdura艂 sobie, 偶e jest 艣nie偶nym ba艂wanem. Stoi na podw贸rku z garnkiem na g艂owie, z miot艂膮 w r臋ku.
- Prosz臋 go do mnie przyprowadzi膰.
Po godzinie baba wraca i m贸wi:
- Panie doktorze, nic z tego. Zosta艂a z niego tylko ka艂u偶a wody, garnek i miot艂a!

Szef zebra艂 pracownik贸w...

Szef zebra艂 pracownik贸w i m贸wi:
- Mam z艂膮 wiadomo艣膰. Ze wzgl臋d贸w oszcz臋dno艣ciowych musze kogo艣 z was
zwolni膰.
- Mnie nie, jestem mniejszo艣ci膮 i mog臋 oskar偶y膰 ci臋 o rasizm - szybko
reaguje czarnosk贸ry pracownik.
- Jestem kobieta, od razu wnios臋 do sadu spraw臋 o seksistowskie
traktowanie - ostrzega sekretarka.
- Spr贸buj mnie zwolni膰, to pozw臋 ci臋 i oskar偶臋 o dyskryminacje ze
wzgl臋du na wiek - wycedzi艂 licz膮cy 70 lat kierownik dzia艂u.
Wtedy wszyscy spojrzeli na bezbronnego, m艂odego, bia艂ego, zdrowego
pracownika. Ten zastanowi艂 si臋 chwil臋 i wyszepta艂:
- Ostatnio wydaje mi si臋, 偶e jestem gejem...

Idzie go艣ciu przez pustyni臋...

Idzie go艣ciu przez pustyni臋 zobaczy艂 drzewo, podszed艂 do niego wyd艂uba艂 sobie oczy i powiesi艂 je na drzewie i m贸wi:
- oczywi艣cie

Facet na rowerze objuczony...

Facet na rowerze objuczony workami staje przed celnikiem. Celnik pyta:
- Co pan przewozi?
- Piasek 鈥 odpowiada facet.
Po sprawdzeniu okaza艂o si臋, 偶e rzeczywi艣cie facet przewozi piasek. I tak by艂o wielokrotnie. Za dwudziestym razem celnik zwraca si臋 do faceta:
- Wiem, 偶e pan co艣 przemyca. Przepu艣cimy pana, ale niech pan powie, co to jest?
Na to facet:
- Rowery.

Poszed艂 facet do burdelu....

Poszed艂 facet do burdelu.
- Ja jeszcze nigdy tego.. no.. nie robi艂em...
- No to co pan mi tu g艂ow臋 zwraca ! Prosz臋 p贸j艣膰 do lasu i najpierw tam
potrenowa膰 na dziuplach.
Facet wraca po pewnym czasie i m贸wi do burdel mamy, 偶e juz jest gotowy.
- To p贸jdzie pan na g贸r臋, tam pani Jola pana obs艂u偶y.
Facet zachodzi, panienka mu sie rozk艂ada, a on j膮 z kopa, raz, drugi.
- Co ty wyprawiasz ?!? - krzyczy dziwka
- Sprawdzam, czy pszcz贸艂 nie ma.

- Czy chory jad艂 dzisiaj...

- Czy chory jad艂 dzisiaj ros贸艂? - pyta lekarz.
- Jad艂! - odpowiada 偶ona.
- Z apetytem?
- Nie, z ry偶em!

Pierdel, serdel, burdel...

Pierdel, serdel, burdel
(o sytuacji politycznej w Polsce)
J贸zef Pi艂sudski