kutas myszka.tv

Do urz臋du przychodzi...

Do urz臋du przychodzi go艣膰. Jest rok 1989, nied艂ugo po upadku komuny:
- Dzie艅 dobry, chce zmieni膰 nazwisko.
- A jak si臋 pan nazywa?
- Bezjajcow. To takie staromodne, chcia艂bym nazywa膰 si臋 jako艣 po ameryka艅sku.
- Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzie艅 po dow贸d.
Po tygodniu go艣膰 przychodzi, odbiera dow贸d i czyta nazwisko: Yonderbrack...

Szczyt sk膮pstwa?...

Szczyt sk膮pstwa?
Z艂ama膰 sobie kciuka przy wyciskaniu pasty do z臋b贸w.

Dzwoni Baba na stacj臋...

Dzwoni Baba na stacj臋 Kolejow膮 i Pyta Obs艂ug臋:
- Ile jedzie Poci膮g ze Szczecina do Warszawy?
- chwileczk臋...
- Dzi臋kuje.!

Magical Bird Show!

Jastrz膮b pokazuje, w jaki spos贸b bez zmarszczenia jednego pi贸ra przelecie膰 mi臋dzy cia艂ami blisko stoj膮cych wolontariuszy.

Pewien nadworny poeta...

Pewien nadworny poeta wymawia艂 takie s艂owa kt贸re by艂o trudno przet艂umaczy膰 nawet najlepszym t艂umaczom. Pisa艂 np. "A sh!t going around me". Pewnego dnia dosta艂 zaproszenie na dw贸r kr贸lowej. Kr贸lowa osobi艣cie pofatygowa艂a si臋 po niego swoj膮 pi臋kn膮 karoc膮 zaprz臋gni臋t膮 w 6 koni. Jak to p贸藕niej poeta pisa艂 "jeden mia艂 katar kiszek". Jad膮 sobie pi臋knymi w膮wozami, kr贸lowa s艂ucha pi臋knych s艂贸w poety... Nagle koniowi odezwa艂 si臋 problem "kataru kiszek" i zabrzmia艂 pot臋偶ny odg艂os - pryyt!! Kr贸lowej by艂o wstyd, 偶e to jej pi臋kne konie tak si臋 zachowa艂y przy jak偶e wielkim arty艣cie. Kr贸lowa aby naprawi膰 jako艣 ten incydent powiedzia艂a:
- Przepraszam.
Na to poeta:
- A nic nie szkodzi, my艣la艂em 偶e to ko艅...

Policjant wybra艂 si臋...

Policjant wybra艂 si臋 z koleg膮 do teatru. Kolega przegl膮daj膮c program zauwa偶a:
- Wiesz... Drugi akt tej sztuki rozgrywa si臋 po pi臋ciu latach.
- Ale bilety zachowuj膮 wa偶no艣膰?

Wraca Jasio ze szko艂y....

Wraca Jasio ze szko艂y. Ojciec, dresiarz, postanowi艂 zagai膰 intelektualnie do syna:
- No i co tam w szkole?
- Nie dobrze tato, 5 pa艂ek dosta艂em.
- No Jasiu, b臋dzie wpi*****.
- Wiem tato, mam ju偶 adresy.