Trener policji

Komentarze

Jaki kraj taka policja,daleko i m do policjant贸w z Majami.Leniwce nawet dupy im si臋 nie chce ruszy膰.

Przychodzi koles do prawnika:...

Przychodzi koles do prawnika:
- Ile kosztuje porada prawna?
- 1000 zl za 3 pytania
- Oj, nie sadzi pan, ze to troche duzo?
- Moze troszeczke. A pana ostatnie pytanie?

KIEDY CZASEM CZUJESZ...

KIEDY CZASEM CZUJESZ SI臉 SAMOTNIE I BEZ U呕YTECZNIE PAMI臉TAJ 呕E KIEDY艢 BY艁E艢 NAJSZYBSZYM I NAJBARDZIEJ FARCIASTYM PLEMNIKIEM W GRUPIE !!!

Dw贸ch facet贸w wyp艂yn臋艂o...

Dw贸ch facet贸w wyp艂yn臋艂o na 艣rodek jeziora na ryby i zacz臋li 艂owi膰 ryby. Wyci膮gaj膮 pi臋kne sztuki jedna za drug膮, ale po pewnym czasie przyszed艂 wiecz贸r i jeden z nich m贸wi:
- S艂uchaj, musimy jutro wr贸ci膰 w to miejce bo 艣wietnie bior膮 ryby.
- Nie ma problemu - m贸wi drugi, poczym bierze kred臋 i na pod艂odze 艂贸dki maluje k贸艂ko.
Na to jego kolega:
- Idioto co ty robisz?! Sk膮d wiesz, 偶e jutro przyp艂yniemy t膮 sam膮 艂贸dk膮?

Wywiad w lokalnej gazecie...

Wywiad w lokalnej gazecie z kobiet膮 posiadaj膮c膮 rekordow膮 liczb臋 dzieci w gminie - 20.
- Droga Pani,ma Pani dwadzie艣cioro ch艂opc贸w i ka偶dy ma na imi臋 Janusz,dlaczego?.
- A bo jak chc臋 zawo艂a膰 ich na obiad, to krzykn臋 "Janusz" i wszyscy si臋 zbiegaj膮.
- No,a jak chce Pani zawo艂a膰 pojedynczo kt贸rego艣?.
- A to wtedy po nazwisku...

taki dowcip z czas贸w PRL-u...

taki dowcip z czas贸w PRL-u
Na posterunku MO skar偶y si臋 okradziony przed chwil膮 m臋偶czyzna:
- Jaki艣 cudzoziemiec ukrad艂 mi zegarek.
- Cudzoziemiec? Mo偶e Amerykanin?
- Nie - odpowiada poszkodowany.
- Anglik? A mo偶e Francuz?
- Ani Anglik, ani Francuz.
- To kto to m贸g艂 by膰 - pyta dalej posterunkowy.
- My艣l臋, 偶e Fin - m贸wi niepewnie okradziony.
- Obywatelu, przecie偶 Fin贸w w Polsce nie ma! Mo偶e Rosjanin?
- Tak, ale to pan powiedzia艂, panie posterunkowy.

Pewien facet stara艂 si臋...

Pewien facet stara艂 si臋 na kolei o prac臋 dr贸偶nika. Jego przysz艂y szef postanowi艂 przeprowadzi膰 ma艂y test.
- Co by pan zrobi艂, gdyby si臋 pan zorientowa艂, 偶e dwa poci膮gi jad膮 po jednym torze w swoim kierunku? - zapyta艂.
- Przekierowa艂bym jeden z nich na inny tor.
- Co je艣li nastawnia by si臋 zepsu艂a?
- Zadzwoni艂bym do najbli偶szej stacji 偶eby powiadomili prowadz膮cych poci膮gi.
- Co je艣li telefon by艂by zepsuty?
- Pobieg艂bym do miasteczka i zadzwoni艂bym z budki telefonicznej.
- Co je艣li by艂aby zniszczona przez wandali?
- Wtedy pobieg艂bym po wujka Leona.
Pytaj膮cy troch臋 si臋 zdziwi艂, ale zapyta艂:
- A w czym pom贸g艂by wujek Leon?
- W niczym, ale jeszcze nigdy nie widzia艂 zderzenia poci膮g贸w.

Urz臋dniczka na poczcie; ...

Urz臋dniczka na poczcie;
- Ten list jest za ci臋偶ki! Prosz臋 dolepi膰 jeszcze jeden znaczek!
- Pani naprawd臋 my艣li, 偶e od tego list zrobi si臋 l偶ejszy?!

Szczyt sk膮pstwa?...

Szczyt sk膮pstwa?
Z艂ama膰 sobie kciuka przy wyciskaniu pasty do z臋b贸w.

- Ale偶 Zaje****y tatua偶...

- Ale偶 Zaje****y tatua偶 na po艣ladku zrobi艂em!
- Poka偶!
- Nie sobie, 偶onie.
- Aaaaa... To ju偶 widzia艂em.