* * * Sejmowym korytarzem idzie wycieczka szkolna. Obok przechodzi poseł Łyżwiński. - Tatuś! Tatuś! - wołają dzieci.
- Ty pracujesz? - Pracowalem na pół etatu ale zwolnili mnie - Dlaczego? - To była praca na pełny etat
Szkot zwraca się do syna, któremu kupił nowe buty: - Oszczędzaj je! Rób większe kroki!
Pyta dżdżownica dżdżownicy, a gdzie twój stary? A chłopaki wyciągnęli go na ryby.
Młody mężczyzna zapytał swej pełnej temperamentu żony: - Co będziemy teraz robić? Jeść, czy uprawiać seks? - Możesz wybrać, ale nie ma w domu ani okruszka chleba - odpowiedziała.