psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Która laska jest najbardziej...

Która laska jest najbardziej aerodynamiczna?
- Ta, która nie stawia żadnego oporu.

Zawsze w lesie gdy zajączek...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Tata pyta Jasia waliłeś...

Tata pyta Jasia waliłeś kiedyś konia.
Jasio - nie tato.
Tata - idź do pokoju i poczekaj na mnie.
Tata - wchodzi do pokoju i pyta się Jasia dlaczego cały pokój jest we krwi.
Jasio - Bo PTASZEK mnie opluł i musiałem mu obciąć główkę.

Na koniec roku szkolnego...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Kochanie wiesz, że...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Mama pyta Jasia:...

Mama pyta Jasia:
- Jasiu, gdzie jest twoja złota rybka?
- W kieszeni, wziąłem ją na spacerek.

Za złe przygotowanie...

Za złe przygotowanie ostatnich reform Sejm uchwalił, żeby każdy członek jednego rządu ogolił się na łyso. Na najbliższym posiedzeniu rządu wszyscy są łysi, jeden tylko ma włosy na głowie. Poirytowany premier pyta go:
- Czy pan zawsze musi się wyróżniać?
- Nic nie rozumiem - mówi poseł. - Była uchwała, żeby ogolić członka, to go ogoliłem!

Dawno temu rosyjski Żyd...

Dawno temu rosyjski Żyd odwiedził swoją rodzinę w Izraelu. Przed powrotem do do Krainy Sierpa i Młota umówił się z nimi, że listy pisane przez niego niebieskim atramentem będą oznaczały, że wszystko w porządku, a te pisane zielonym oznaczać będą, że ma problemy lecz boi się o nich pisać.
Pierwszy list przychodzi do Izraela już po paru tygodniach i jest napisany ... niebieskim atramentem. Pierwsze zdanie brzmi:
"- Żyje się tu wspaniale, niczego nam nie brakuje i wszystko można kupić. No może za wyjątkiem zielonego atramentu..."

Amsterdam. Dzielnica...

Amsterdam. Dzielnica czerwonych latarni. Do prostytutki podchodzi marynarz i zagaja w te słowa:
- Kochanie... dam ci coś, czego ci żaden facet jeszcze nie dał...
"Dama" odwraca się do koleżanki:
- Słyszałaś?! Koleś twierdzi, że ma dżumę.

Harry śpi na lekcji....

Harry śpi na lekcji.
Profesor budzi go:
-Panie Potter! Klasa to nie miejsce do spania.
-Rzeczywiście, panie profesorze, trochę tu za głośno...