psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Kwaśniewski podpisuje...

Kwaśniewski podpisuje z Havlem umowę o współpracy kulturalnej. Kwaśniewski podpisał a Havel czyta umowę; pięć, dziesięć minut, wszyscy czekają w końcu Kwaśniewski nie wytrzymuje i pyta Havla czy musi to wszystko teraz czytać w końcu przeczytał to wcześniej. Havel mówi:
- Muszę przeczytać, żeby nie było jak w 68-mym jak zamiast "Czerwonych Gitar" przysłaliście nam "Czerwone Berety."

Spotyka się dwóch złodziei:...

Spotyka się dwóch złodziei:
- Wiesz co... Ukradłem samochód... ale prawo jazdy to sobie kupię!

Serwis Maybacha. Nowy...

Serwis Maybacha. Nowy Ruski ogląda rachunek za naprawę.
- Nie no coś mi się tu nie zgadza. Wymiana tablicy na nową, ręcznie wykonaną z mahoniu, rozumiem że 50.000 dolarów, ale pompowanie kół 10.000 dolarów???
- Proszę pana!!! Pompujemy ustami!!!!

- Jest ojciec?...

- Jest ojciec?
- Jest - odpowiada szeptem dziecko.
- To poproś Go.
- Nie mogę - szepcze dziecko.
- Dlaczego?
- Bo jest zajęty - szepcze dalej.
- A mama jest?
- Jest.
- To poproś mamę.
- Nie mogę. Też jest zajęta.
- A czy oprócz mamy i taty jest jeszcze ktoś w domu?
- Tak, policja - potwierdza nadal szeptem maluch.
- No to poproś pana policjanta.
- Nie mogę, jest zajęty.
- Czy jeszcze ktoś jest w domu?
- Straż pożarna, ale pan strażak też jest zajęty.
- Powiedz mi dziecko, co Oni wszyscy robią u Was w domu?
- Szukają.
- Kogo?
- Mnie...

Na statku stary bosman...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jakie metale prawdziwy...

Jakie metale prawdziwy mężczyzna powinien mieć przy sobie?
- Srebro we włosach, złoto w kieszeni i stal w spodniach.

Powiedz mi, Jasiu - pytają...

Powiedz mi, Jasiu - pytają małego chłopca - czy twoja matka jest chora, że leży w łóżku?
A Jaś na to:
- Nie, tylko się boi, żeby ojciec łóżka na wódkę nie sprzedał.

-Choroba nerwowa pani...

-Choroba nerwowa pani męża nie jest groźna. Sto lat może z nią żyć.
- A ja?- pyta żona.

Przychodzi facet do baru,...

Przychodzi facet do baru, zamawia piwo, ale nagle przypomina sobie, że musi wykonać pilny telefon.
Wie jednak, że jeśli podejdzie do telefonu, to ktoś mu to piwo wypije.
Pisze więc na karteczce:
"Jestem mistrzem świata w karate” i idzie dzwonić pewien, że jego piwa nikt nie ruszy.
Wraca, zastaje kufel pusty, a pod tym swoim napisem czyta:
"Dzięki za piwo! Jestem mistrzem świata w sprincie"

Poranek. Mąż do żony:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.