Dziennikarz pyta gościa ocalałego z pożaru:
- Jakim cudem znalazł pan siły, żeby wyrwać ze ściany ciężki sejf i wynieść go z płonącego budynku?
- Proste. Pracuję w tej firmie, a jutro wypłata.
– Kasia, widziałaś takie niebieskie ustrojstwo, co to się je wpina do gniazda USB?
– Ty mnie za idiotkę uważasz? Wiem, co to jest pendrive. Wzięłam go, nie działał, to wyrzuciłam.
– Tak w ogóle to był adapter dla myszy bezprzewodowej.
- Halo, pogotowie! Moja żona leży nieprzytomna w kuchni, co mam robić?!
- Na początek proszę się uspokoić.
- OK, już jestem spokojny. Co teraz?
- Jest pan obok żony?
- Nie, przecież miałem się uspokoić. Sączę piwo w wannie.
Dziś wszedłem na czat pierwszy raz od 4 miesięcy - żeby pochwalić się znajomym, że się szczęśliwie zakochałem i jestem w związku od 5 miesięcy. Moja dziewczyna powiedziała mi, że na pewno podrywałem tam jakieś laski i zerwała ze mną 10 minut później. Czasem niedobrze jest się dzielić swoim szczęściem z innymi...YAFUD
Siedzieliśmy któregoś razu z kumplami przy ognisku, popijając piwko i wspominaliśmy dawne czasy.
- A wiecie, że o tym, że nie wolno palić fajek na sianie przekonałem się mając 8 lat? Ślady mam do dzisiaj!
- Po oparzeniach?
- Nie. Po wpier*olu!
Syn zwraca się do ojca:
- Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupić!
- Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupię Ci
- A ja uważam że powinieneś mi kupić!
- A ja uważam, że nie i basta! W końcu kto jest głową rodziny?
- Na razie ty. Ale gdybyś mi kupił rewolwer...