psy
hit
fut
lek
emu
syn
#it

Małe cygańskie dziecko...

Małe cygańskie dziecko znalazło na podwórku łyżeczkę do herbaty. Nie wiedząc co to, pobiegło do mamy i pyta:
- Ja młoda jestem i głupia - odpowiada mama. - Idź spytaj taty.
- Tato, mama młoda jest i głupia, kazała spytać ciebie, co to?
- Oo, nie wiem dziecko, idź spytaj dziadka, swoje przeżył, wiedzę ma.
Dziadek zobaczył, przyjrzał się i krzyczy do dziecka:
- Wyrzuć to jak najprędzej! To może być nasionko łopaty!

Młodzieniec zwraca się...

Młodzieniec zwraca się do dziewczyny:
- Powiedział Ci ktoś kiedyś, że jesteś piękna?
Dziewczyna rumieniąc się:
- Nie...
Chłopak:
- Patrzcie kuffa... Jacy wszyscy uczciwi...

Do lekarza przychodzi...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

PRONIEMIECKA POLITYKA...

PRONIEMIECKA POLITYKA

Rozmowa z teściem o wszystkim i niczym, zeszło w końcu na politykę.

T - Tusk cały czas realizuje Niemiecką politykę.
J - E nie, to tylko mu przypięli taką łatkę.
T - Nie, nie masz racji, on cały czas realizuje niemiecką politykę.
J - A jakiś przykład tej Niemieckiej Polityki? Jakaś jego decyzja, która jest jawnie bardziej proniemiecka niż propolska? Bo ja jakoś tego nie widzę.
T - Bo on się dobrze z tym kryje.

Na bank napadają bandyci...

Na bank napadają bandyci i nakazują personelowi: Wszyscy na podłogę! Nie ruszać się! Urzędnicy położyli się na podłodze w milczeniu. Tylko stary kasjer szeptem zwrócił uwagę młodej koleżance:
- Niech się pani położy w jakiejś przyzwoitszej pozycji. To napad, a nie piknik w lesie!

- Mamo, dziś na chemii...

- Mamo, dziś na chemii uczyliśmy się o materiałach wybuchowych!
- Tak, to bardzo ciekawe. A na którą jutro idziecie do szkoły.
- Do jakiej szkoły?

Przychodzi facet do okulisty,...

Przychodzi facet do okulisty, ten pyta w czym problem, a facet mówi tak:
Niech pan doktorze popatrzy, i ściąga spodnie, rozchyla pośladki...
A doktor mówi: panie, z takimi problemami to do innego specjalisty ja jestem okulistą, ale facet prosi o cierpliwość rozchyla pośladki i pyta:
Widzi pan te małe brązowe kuleczki??
Widzę, i co??
No właśnie jak za nie ciągnę, to mi oczy łzawią.

Sierotka Marysia idzie...

Sierotka Marysia idzie przez las. Naraz łapie ją Alibaba i czterdziestu rozbójników. Podchodzi do niej Alibaba i mówi.
- kto ty jesteś?
- sierotka marysia.
- a ty się nie boisz tak sama spacerować po lesie?
- nie.
- ale zobacz, ja jestem alibaba, a tu jest czterdziestu rozbójników.
- to co, pieniędzy nie mam, a pier*olic się lubię!

Tata wybudował garaż...

Tata wybudował garaż i pyta się Jasia
-jasiu jak go nazwiemy??
-nie wiem tato...
-idz jasiu na spacer, zapamiętaj pierwszy wyraz jaki usłyszysz, bo tak nazwiemy ten garaż...
jasiu idzie na spacer pierwszy wyraz to "ci**" więc tak nzawali ten garaż... trzy dni później tata kupił samochód sytuacja się powtarza Jasaiu wraca ze spaceru i mówi tato usłyszłem "ch**" no to dobrze tak też nazwali ten samochód, tata i Jaś pojechali na narty wracając Jasiu krzyczy do mamy
-mamo mamo otwieraj cipe bo taa ch***m wiejżdza

Małżeństwo poszło na...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.