psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Cześć wnusiu!-mówi babcia ...

Cześć wnusiu!-mówi babcia
Cześb babciu!-mój jaś
Coś nie ak?
Nie babciu po prostu czekam na jałomużną!
No dajesz czy nie?!

Dwie blondynki ogladają...

Dwie blondynki ogladają film porno. Nagle jedna się rozpłakała.
- Aniu, dlaczego płaczesz? - pyta druga.
- Bo myślałam, że on się z nią ożeni!

Do szpitala trafił pacjent...

Do szpitala trafił pacjent na amputacje jednej nogi. Po operacji przychodzi do niego lekarz i mówi:
- Mam dla pana dwie wiadomości, dobra i złą. Którą najpierw?
- Złą, panie doktorze.
- Przez pomyłkę amputowaliśmy panu obie nogi.
- ?!, a ta dobra wiadomość, doktorze?
- Widzi pan te ruda i cycata pielęgniarkę?
- Widzę...
- Dymam ja...odpowiedział doktor.

Facio podczas wizyty...

Facio podczas wizyty u lekarza skarży się na kiepski słuch.
- Palisz Pan?
- Palę.
- Pijesz Pan?
- Piję.
- Dziewczyny?
- I owszem...
- Trzeba ograniczyć!
- Żeby lepiej słyszeć? Pan żartujesz... Nigdy...

JASTRZĘBI KRZYK...

JASTRZĘBI KRZYK

Rodziciel mój pracuje w ochronie środowiska. Przyszła do niego pani pewna z problemem polegającym na gołębiach, które... brudziły. I czy by można coś z tym zrobić. No to tata mój znalazł w Internecie krzyki jastrzębia gołębiarza, zgrał jej na płytkę i polecił odtwarzać z godzinę dziennie, byle głośno.
Pani przyniosła płytę do domu, wzięła wieżę, wystawiła na balkon i puściła. Gołębie uciekły w popłochu. Jej ślubny zaś, który na kanapie drzemał poobiednio, otworzył jedno oko i zapytał uprzejmie:
- Co to?!
- Jastrząb.
- Wygoń go, spać nie mogę!

Kobieta na diecie waży...

Kobieta na diecie waży się i widzi, że kuracja nie przynosi oczekiwanego rezultatu.
- Skarbie - mówi do męża z nadzieją w głosie. Jaka żona bardziej by Ci się podobała - szczupła i zrzędliwa czy gruba i wesoła?
Mąż znad gazety pyta:
- A ile byś musiała przytyć, żeby być wesoła?

On 75lat ona 23lata....

On 75lat ona 23lata. Zaraz po ślubie wynajmują hotelowy pokój na całą noc. Recepcjoniści widząc taką parę zakładają się czy dziadek przeżyje noc czy nie... Rano pierwsza do recepcji schodzi żona, tak jakoś dziwnie chwiejąc się i idąc na sztywnych nogach. Pytają się jej:
- Co pani tak dziwnie idzie?
Ona odpowiada:
-Mój mąż powiedział mi że oszczędzał od 50 lat, myślałam że mówił o pieniądzach...

Późnym wieczorem do domu...

Późnym wieczorem do domu 10-letniego Jasia puka listonosz.
Jasio mu otwiera.
Listonosz widzi małego chłopca z cygarem w zębach i szklanką whisky w ręku i się pyta:
- Są rodzice?
- A wyglądam tak, jakby byli?

Tata odprowadza córkę...

Tata odprowadza córkę do przedszkola. Idąc mijają dwa bzykające się psy.
Córka pyta:
- Tato? Co te pieski robią?
Ojciec nie wie, co odpowiedzieć dziecku, więc wymyśla na poczekaniu:
- Bo wiesz, ten piesek na górze zwichnął sobie łapkę i ten drugi pomaga mu dojść do domku.
- Wiesz tato? To zupełnie jak w życiu. Ty komuś pomagasz, a ten ktoś p***doli cię prosto w dupę.