psy
fut
lek
emu
#it
syn
hit

- Co może być gorszego...

- Co może być gorszego od kamyczka w bucie?
- Ziarenko piasku w prezerwatywie.

Król Lew zwołał zebranie...

Król Lew zwołał zebranie wszystkich zwierząt.Gdy zwierzęta się zebrały rzekł:
- Każde z was będzie opowiadać dow...y.Jeżeli żaba się zaśmieje,to opowiadający przeżyje,jeżeli nie,to zwierzę zostanie pożarte.
Pierwszy kawał opowiada żyrafa.Zero reakcji żaby.Żyrafa zostaje zjedzona.
Następnie hipopotam.Znowu nic i hipopotam pożarty.
Kolejny opowiada słoń.W trakcie opowiadania żaba wybucha śmiechem,na co zdziwiony lew pyta:
- Żabo,co się stało,przecież słoń nie skończył opowiadać?.
- Tak,ale ten kawał żyrafy był rzeczywiście kapitalny!,

TY TEŻ MOŻESZ BYĆ PODEJRZANY...

TY TEŻ MOŻESZ BYĆ PODEJRZANY

Kolega wczoraj opowiadał, jak jego znajomy wracał późnym wieczorem do domu. Jedzie sobie swoim autkiem, patrzy w lusterko, a za nim jedzie radiowóz... No więc jedzie sobie dalej spokojnie, tak jak Pan Bóg przykazał, jedzie, jedzie, a ten radiowóz cały czas za nim... Wreszcie dotarł na swój parking, policjanci za nim. Zaparkowali obok, wysiedli i zwrócili się do kierowcy:
- Dobry wieczór Panie kierowco! Jedziemy za Panem tak dobre kilkanaście minut... Żadnego przepisu pan nie złamał, dozwolonej prędkości Pan nie przekroczył nawet o 1 km/h, na każdej zielonej strzałce się pan zatrzymywał... Pan dmuchnie w balonik...

Kilka wpisów do szkolnego...

Kilka wpisów do szkolnego dzienniczka:

Romek mimo upomnień zaśmieca kosz na śmieci.

Podczas opery Halka rozmawia o podkoszulkach.

Rozmawia podczas dyskusji.

Źle podpowiada koledze.

Klasa chodzi po klasie i w połowie wisi za oknem.

Tomek gwiżdże na lekcji,chyba mu się podobam.

Spotkałem wczoraj w klubie...

Spotkałem wczoraj w klubie pewną laskę. Spytałem ją:
- A mogę mieć twój numer telefonu?
- Nie ma mowy - odpowiedziała - mam ten numer od lat!

Blondynka wraca roztrzęsiona...

Blondynka wraca roztrzęsiona do domu i mówi do swojego chłopaka:
- W ogóle nie da się jeździć po tym mieście! Skręcam w lewo - drzewo, zawracam - drzewo, wszędzie drzewo. Naciskam hamulec, próbuję cofnąć, odwracam się - drzewo...
- Spokojnie kochanie, to tylko choinka zapachowa.

Dlaczego blondynka wyjmuje...

Dlaczego blondynka wyjmuje drzwi jak idzie się kąpać?
Bo nie chce żeby ją ktoś podglądał przez dziurkę od klucza...

Raz u księdza kapucyna,...

Raz u księdza kapucyna,
tak spowiada się chłopczyna:
- Całowałeś?
- Całowałem, proszę księdza.
- Przecież to rozpusta,
całowałeś dziewczę w usta?!
- Trochę niżej, proszę księdza.
- Jak ja żyję?
całowałeś dziewczę w szyję?
- Trochę niżej, proszę księdza.
- Co za gust.
Całowałeś dziewczę w biust?
- Trochę niżej, proszę księdza.
- No to weźmy wszystko w kupę,
całowałeś dziewczę w ...ę?
- Niechaj będę potępiony,
całowałem z drugiej strony!

Kumpel opowiada historię:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Mówi baca od żony:...

Mówi baca od żony:
- Maryjka łobróć się włochacką ku mnie.
- Co Jantek będzieś mnie broł?
- Ni ale bżdzij ku ścianie!