psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

- Halo sąsiedzie! Czy...

- Halo sąsiedzie! Czy pan już zrobił swojemu synowi zadanie z matematyki?
- Tak, przed chwilą.
- A da pan spisać?

Syn mówi do ojca:...

Syn mówi do ojca:
- Dzisiaj całowałem się z dziewczyną!
- Brawo! I co mówiła?
- Nie słyszałem, bo uszy mi zatkała udami.

Synku,co to za hałas...

Synku,co to za hałas był wczoraj wieczorem,gdy wracałeś z imprezy?
-kurtka mi upadła....
-Co?Ale to aż tak głosno?Co tam w niej było?
-Ja........

Policjant opowiada koledze...

Policjant opowiada koledze o swoich przeżyciach z wakacji:
- Mówię Ci było świetnie. Siedzę na lwie, przede mną dwa lamparty, a za mną tygrys i słoń.
- No i co dalej. Mów co dalej.
- Eee... Musiałem zsiąść, bo karuzela się zatrzymała...

Dziś do mojego zakładu...

Dziś do mojego zakładu pracy przywieźli nową maszynę, całkiem fajna. Po pół godziny jednak miałem dość: spuchłem, rzygać mi się chciało.
Ale naprawdę ma wszystko! Żelki, snickersy, marsy, kit-katy.

Siedzi dwóch policjantów...

Siedzi dwóch policjantów nad brzegiem rzeki i się opala. Podjeżdża chłop traktorem i pyta:
- Panie władzo, przejadę tędy?
- A pewnie, że pan przejedziesz - odpowiada policjant.
Chłop wjeżdża do rzeki i się topi. Na to jeden policjant mówi ze zdziwieniem do drugiego:
- Ty patrz, on się utopił, a kaczce do brzucha sięgało...

Ojciec przyłapuje młodzieńca...

Ojciec przyłapuje młodzieńca całującego córkę.
- Pan całujesz moją córkę! Spodziewam się, że wiesz pan, co teraz powinien zrobić szanujący się mężczyzna?!
- Wiem doskonale, czekam tylko, aż zostawi nas pan wreszcie samych...

Pewna para z dość długim...

Pewna para z dość długim stażem postanowiła dopełnić swoje przeznaczenie ślubem. Po miesiącu młoda żona spotyka przyjaciółkę, która od razu pyta:
- No i jak tam ta twoja noc poślubna.
- A daj spokój! W mordę musiałam mu dać!
- Ale co? Tak się dobierał?
- Nie, myślałam, że nie żyje!

Jasio mówi do mamy:...

Jasio mówi do mamy:
- Wiesz, widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Basią w garażu. Najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem...
- Wystarczy, Jasiu. Chciałabym, abyś opowiedział ją tatusiowi przy kolacji.
Przy kolacji mama prosi Jasia o opowiedzenie historii.
- No, więc, widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Basią w garażu. Najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął jej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem zrobili to samo, co ty mamo zrobiłaś z wujkiem Karolem, kiedy tatuś był na ćwiczeniach w wojsku.

Przyjeżdża Polak na stację...

Przyjeżdża Polak na stację benzynową i się pyta:
- ile kosztuje kropelka benzyny?
- no nic
- to proszę nakropić do pełna.