psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Stary Baca dawał do gazety...

Stary Baca dawał do gazety nekrolog po swojej żonie i spytał o cenę.
- Do pięciu wyrazów za darmo.
- Nooo... to niech będzie: Zmarła Jagna Górska.
- Ma pan do dyspozycji jeszcze dwa wyrazy.
- To niech będzie, Zmarła Jagna Górska, sprzedam Opla.

FBI zrobiło casting na...

FBI zrobiło casting na nowego super agenta. Do finałowego konkursu dostało się trzech mężczyzn: Polak, Rusek i Niemiec. Ich ostatnim zadaniem było wejście do pokoju i bez zawahania zastrzelenie osoby która siedzi na krześle.
Pierwszy wchodzi Niemiec, patrzy a tam siedzi jego teściowa, myśli sobie:
- Nie no, nie zabije teściowej, to matka mojej żony.
Odpadł z konkursu.
Drugi wchodzi Rusek, patrzy a tam jego teściowa, myśli:
- Nie no, to babcia moich dzieci, nie wypada jej zabić.
Przegrał.
Na końcu wchodzi Polak, słychać tylko krzyki, trzask i bicie. Wybiega zdyszany i mówi:
- k***a, jakiś debil nabił broń ślepakami, musiałem ją krzesłem zaje***.

Zapłakana blondynka przychodzi...

Zapłakana blondynka przychodzi do baru.
Kelner pyta się blondynki:
- Proszę pani czego pani płacze?
- Bo wszystkie głupie kawały są o blondynkach.
- Pokażę pani, że nie.
Kelner zawołał do brunetki:
- Brunetka idź zobacz czy Cię w domu nie ma.
Brunetka szybkim krokiem wybiegła z bary.
Blondynka patrzy się co się dzieje i zaczyna się śmiać.
- Ale głupia mogła zadzwonić.

Punkt widzenia:...

Punkt widzenia:

Sytuacja 1: Żona zostawiła cię dla innego.
Realista: To koniec mego życia rodzinnego.
Pesymista: To koniec mojego życia!
Optymista: To koniec problemów finansowych!!!

Sytuacja 2: Dostałeś list, w którym był biały proszek.
Realista: To wąglik, muszę powiadomić Policję i Sanepid.
Pesymista: Oj! Umrę w ciągu dni...
Optymista: Pokażą mnie w telewizji!!!

Sytuacja 3: Straciłeś słuch.
Realista: Prawdopodobnie już nigdy nie będę słyszał.
Pesymista: Nie będę mógł się kontaktować z ludźmi!
Optymista: Już nigdy nie będę musiał słuchać Ich Troje!!!

Debata wyborcza - szef...

Debata wyborcza - szef sztabu instruuje charakteryzatorkę:
- Tylko proszę nie zapinać tego guzika panu prezesowi przed zakończeniem kampanii.
- Dlaczego?
- Bo ten guzik przywraca mu ustawienia domyślne.

- Doktorze, słyszałem,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Nauczycielka pyta dzieci,...

Nauczycielka pyta dzieci, kim chcą zostać, gdy dorosną. Dzieci mówią, że chcą zostać piosenkarzami, kosmonautami, aktorami, strażakami...
- A ty - nauczycielka zwraca się do Jasia - kim chciałbyś
zostać?
- Świętym Mikołajem.
- Czy dlatego, że święty Mikołaj rozdaje prezenty?
- Nie. Dlatego, że pracuje tylko jeden dzień w roku!

Jaka jest różnica między...

Jaka jest różnica między punktem G a pubem?
- Wielu facetów wie jak znaleźć pub.

1....

1.
Dobrze: Twoja żona jest w ciąży.
Źle: Ma w brzuchu trojaczki.
Bardzo źle: Ty jesteś bezpłodny.

2.
Dobrze: Twoja żona z tobą nie rozmawia.
Źle: Ona chce rozwodu.
Bardzo źle: Ona jest adwokatem.

3.
Dobrze: Twój syn staje się dorosły.
Źle: Zaczął romansować z 40-letnią sąsiadką.
Bardzo źle: Ty też.

4.
Dobrze: Twój syn dużo czasu spędza w swoim pokoju.
Źle: W jego pokoju znalazłeś filmy porno.
Bardzo źle: W niektórych filmach grasz główną rolę.

5.
Dobrze: Twój mąż stwierdził: "Dość dzieci!"
Źle: Nie możesz znaleźć tabletek antykoncepcyjnych.
Bardzo źle: Ma je twoja córka.

6.
Dobrze: Twój mąż zna się na modzie.
Źle: Odkrywasz, że on potajemnie nakłada twoje rzeczy.
Bardzo źle: On lepiej wygląda w nich niż ty.

7.
Dobrze: Opowiadasz swojej córce o tym jak "to" robią pszczółki.
Źle: Ona ciągle ci przerywa....
Bardzo źle: ...i cię co chwilę poprawia.

8.
Dobrze: Twój syn ma pierwszą randkę.
Źle: Z mężczyzną...
Bardzo źle: ...który jest twoim najlepszym przyjacielem.

9.
Dobrze: Twoja córka od razu po studiach znalazła pracę...
Źle: ... jako prostytutka.
Bardzo źle: Twoi koledzy to jej klienci.
Tragicznie: Ona zarabia więcej od ciebie.

10.
Dobrze: Czytając powyższy tekst się śmiałeś/aś.
Źle: Znasz ludzi z podobnymi problemami.
Bardzo źle: Jesteś jedną z tych osób.

Opowieść jakiejś Małżonki...

Opowieść jakiejś Małżonki - koleżance ...

zaledwie po 10 latach małżeństwa:

Dzień 1.
Dzisiaj była 10 rocznica naszego ślubu.
Kiedy nadszedł czas, by powtórzyć naszą noc poślubną.
Zdzisław zamknął się w łazience i płakał.

Dzień 2.
Zdzisław wyznał mi swój największy sekret. Powiedział, że jest impotentem.
Dodatkowo przyznał się, że od paru miesięcy bierze Prozac.

Dzień 3.
Chyba mamy małżeński kryzys. Przecież kobieta też ma swoje potrzeby!
Co mam robić?!

Dzień 4.
Podmieniłam Prozac na Viagrę,
nie zauważył... połknął...

Dzień 5, 6, 7
BŁOGOŚĆ! Absolutna błogość!
Wszystko mu się kojarzy z jednym!
Ale muszę przyznać, że to jest bardzo zabawne - wydaje mi się, że nigdy przedtem nie byłam taka szczęśliwa.

Dzień 8.
Chyba wziął zbyt dużo pastylek przez weekend.
Jestem cała obolała.

Dzień 9, 10
Zaczynam się przed nim ukrywać. Najgorsze jest to, że popija
Viagrę whisky! .. żyję z kimś kto jest mieszanką Murzyna*** z wiertarką udarową..

Dzień 11.
Żałuję, że nie jest homoseksualistą!
Nie czuję się bezpieczna nawet kiedy ziewam... Zdzisław atakuje podstępnie!

Dzień 12.
Myślę, że będę musiała go zabić. Zaczynam trzymać się wszystkiego, na czym usiądę.

Dzień 13.
Podmieniłam Viagrę na Prozac, ale nie zauważyłam specjalnej różnicy...
Matko! Znów tu idzie!

Dzień 14.
Prozac skutkuje! Przez cały dzień siedzi przed telewizorem z pilotem w ręce, zauważa mnie tylko kiedy podaje jedzenie lub piwo...

BŁOGOŚĆ!! Absolutna błogość!