psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Mąż niezadowolony z wyglądu...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Nastoletnia córka wraca...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Komendant pyta się posterunkow...

Komendant pyta się posterunkowego:
-Czemu nie złapaliście tych złodzieji samochodów? Przecież siedzieliście im "na ogonie"... Na to policjant:
-A bo przepisy nakazują, żeby zmienić olej co 1000km.
-To trzeba było ich rowerami gonić!
-Jak rowerami, jak czytałem w gazecie że od pedałów można sie AIDSem zarazić!

- Jak zostać milionerem?...

- Jak zostać milionerem?
- Konieczny jest kapitał. Nawet niewielki, startowy.
- Ale jak go zdobyć?
- Konieczny jest pistolet. Nawet niewielki, startowy.

OCZEKIWANIE...

OCZEKIWANIE

Mam kolegę. Pamiętam, jak jeszcze przed ślubem "zachęcaliśmy" go do małżeństwa:
- Człowieku, popatrz na swoją przyszłą teściową. Przecież wiesz, że jak chcesz zobaczyć jak będzie wyglądała twoja zona w przyszłości to spójrz na matkę (a teściowa jego to kawał baby był).
Drapał się w głowę bidulek i odpowiadał:
- No wiem, ale mam dylemat. Bo kiedy słyszę jak teściu narzeka, że jej się ciągle chce, to się nie mogę doczekać.

Przychodzi niewiasta...

Przychodzi niewiasta w kwiecie wieku do gabinetu specjalistki voodoo:
- I co pani narobiła, kurde balans?! Miała mi zmienić męża w ogiera! I co?!
- I zmieniłam!
- Ale nie tak! Jak się rozbiorę, to on zaczyna rżeć i nie może przestać!

- Co umieszcza blondynka...

- Co umieszcza blondynka za uszami by być bardziej atrakcyjna?
- Nogi.

Facet odwiedził swego...

Facet odwiedził swego kumpla. Lata minęły, odkąd się ostatnio widzieli. Ku swojemu zdziwieniu naliczył u tamtego 11 dzieci.
- Musisz kochać swoją żonę...
- Skądże, jędza ciągle na mnie krzyczy, warczy... Po prawdzie, to ja się jej boję.
- To po co jej tyle dzieci zrobiłeś?
- W tłumie łatwiej się schować.

- Kochanie, pamiętasz...

- Kochanie, pamiętasz że w sobotę jedziemy do mojej mamy?
- Tak, ale niestety szef kazał mi przyjść do pracy.
- Przecież ty masz własną działalność?
- Jako szef jestem dla siebie strasznym dupkiem.

Hrabia:...

Hrabia:
- Janie, czy u nas w ubikacji są dwa sznurki, czy jeden?
- Jeden.
- W takim razie znowu załatwiłem się pod zegarem.