psy
emu
#it
hit
syn
fut
lek

Rozmowa męża i żony....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

W sklepie spożywczym...

W sklepie spożywczym ekspedientki słuchają komunikatu radiowego:
- Dziś rano uciekł z ZOO głodny goryl. Uwaga, może być niebezpieczny!
W tej chwili wchodzi do sklepu jakiś dziwny osobnik ubrany w dres. Wyjmuje rewolwer i chowając ogon w kieszeni, mówi:
- Dawać worek wiórków kokosowych, ale już!

“Swoją pracę traktuję...

“Swoją pracę traktuję tak poważnie jak zawał.”
Quentin Tarantino

TEN TO MA WALORY...

TEN TO MA WALORY

Nie no kurde, czytam właśnie papiery. Przyniósł chłopczyna:
"[...]posiadam miłą partycję, znam kasę fiskalną i komputer"

zeszytów - 871...

zeszytów - 871
• Grażyna miała postać kibici i chodziła z wystrzeloną do góry głową.

• Alkoholików dzielimy na pijących i niepijących.

• U Żeromskiego ludzie dzielili zapałkę na czworo i też im się zapalała.

• Konopnicka żyła od urodzenia aż po śmierć.

• Antek ciężko pracował rękami, a Boryna językiem.

• Zenon kochał Elżbietę mimo, że był w ciąży z Justyną.

• Ziębowicz wyrzucał sobie to, że popełnił samobójstwo.

Różni­ca po­między sek­sem...

Różni­ca po­między sek­sem i śmier­cią po­lega na tym, że kiedy będziesz umierał, nikt nie będzie się śmiać z ciebie, że ro­bisz to sam.

Woody Allen

Sekretarka do szefa:...

Sekretarka do szefa:
- Nie chciałabym naciskać, ale jak nie dostanę podwyżki, to będę
zmuszona opublikować pamiętniki.

Faceta bolaly bimbaly...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Przychodzi pies ze skarpetką...

Przychodzi pies ze skarpetką na głowie do lekarza. A lekarz go pyta:
- Co ci dolega?
- Nie żartuj sobie, to jest napad.

Na okręcie młody majtek...

Na okręcie młody majtek pyta starego żeglarza
- Opowiedz mi, dlaczego nie masz nogi?
- No bo kiedyś wypadłem za burtę i rekin mi odgryzł
- A dlaczego masz hak zamiast dłoni?
- No bo kiedyś mieliśmy potyczkę z piratami i odcięli mi dłoń
- A dlaczego nie masz oka?
- No bo kiedyś tak stoję na statku patrzę w niebo i nagle mi mewa narobiła.
- No tak, ale od tego się nie traci oka, wystarczy wytrzeć!
- No właśnie, a to był pierwszy dzień kiedy miałem hak zamiast ręki.