emu
psy
syn

- Kochanie, 44 lata temu...

- Kochanie, 44 lata temu mieli┼Ťmy tanie mieszkanie, tani samoch├│d, spali┼Ťmy na sofie i ogl─ůdali┼Ťmy TV w 10-calowym, czarnobia┼éym telewizorze, ale za to,co noc spa┼éem z cudown─ů 25-letni─ů dziewczyn─ů. Teraz mam dom za 500000 dolar├│w, samoch├│d za 45000 dolar├│w, du┼╝e ┼é├│┼╝ko i telewizor plazmowy, ale sypiam z 65-letni─ů kobiet─ů. Wydaje mi si─Ö wi─Öc, ┼╝e nie wywi─ůzujesz si─Ö z naszej umowy ...
Na to ┼╝ona, kt├│ra nigdy nie traci zimnej krwi:
-Kochanie! Znajd┼║ sobie cudown─ů 25-letni─ů dziewczyn─Ö, a ja sprawi─Ö, ┼╝e znowu b─Ödziesz mieszka┼é w tanim mieszkaniu, je┼║dzi┼é tanim samochodem, spa┼é na sofie i ogl─ůda┼é TV w 10-calowym, czarno-bia┼éym telewizorze!

┼╗ona zwraca si─Ö do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona zwraca si─Ö do m─Ö┼╝a:
-Kochanie, czy kupisz mi now─ů torebk─Ö?
-Ale po co? Widz─Ö przecie┼╝ doskonale, ┼╝e ta stara jest jeszcze w ┼Ťwietnym stanie.
-No widzisz! Sam m├│wisz, ┼╝e jest stara.

Dobry kumpel m├│wi do kumpla:...

Dobry kumpel m├│wi do kumpla:
- Roman, musz─Ö ci co┼Ť ci wyzna─ç.
- Tak?
- Przespa┼éem si─Ö z twoj─ů ┼╝on─ů.
- No i co z tego?
- Rozwied┼║ si─Ö z ni─ů!
- Po co?
- S┼éuchaj, ca┼ée osiedle z ni─ů ┼Ťpi. Rozwied┼║ si─Ö!
- Po co?
- Ch┼éopie, p├│┼é miasta j─ů r┼╝nie! Rozwied┼║ si─Ö!!!
- Po co?
- W kolejce si─Ö ustawiaj─ů, ┼╝eby j─ů dyma─ç! Roman, rozwied┼║ si─Ö!
- Po co? ┼╗eby w kolejce sta─ç?!

Wpada m─ů┼╝ do domu i w┼é─ůcza...

Wpada m─ů┼╝ do domu i w┼é─ůcza telewizor.
- Zaraz si─Ö zaczyna mecz - m├│wi do ┼╝ony.
- Ale wynik podawali w radiu - odpowiada ┼╝ona.
- To nic, nie m├│w mi.
- Ale ja znam wynik
- Prosz─Ö ci─Ö, nie m├│w mi.
- No dobrze - m├│wi ┼╝ona - jak ci tak zale┼╝y to nie powiem, ale i tak nie zobaczysz ani jednej bramki...

M─ů┼╝ zmywa naczynia, zabiera┼é...

M─ů┼╝ zmywa naczynia, zabiera┼é si─Ö w┼éa┼Ťnie za patelni─Ö.
Gdy żona zobaczyła krzyknęła:
- Nie rysuj po teflonie!
- Sama jeste┼Ť poteflon!

pewien facet po ci─Ö┼╝kiej...

pewien facet po ci─Ö┼╝kiej imprezie budzi si─Ö rano w domu,
idzie do łazienki totalnie skacowany,patrzy w lustro i zaczyna mówić po cichu sam do siebie:
-Leon...,dłuższa przerwa
-Zenek...
-Marian...
-Kuba...
po chwili słyszy głos z pokoju
-Krzysiek ja muszę do łazienki!
patrzy na swoje odbicie i m├│wi
- a no tak Krzysiek Smile

Zb┼é─ůkany w─Ödrowiec chce...

Zb┼é─ůkany w─Ödrowiec chce gdzie┼Ť przenocowa─ç. Nagle trafia na hotel ''Pod Dwoma Peda┼éami''. Odnajduje kierownika lokalu.
- Dlaczego ten wasz hotel nazywa się ''Pod Dwoma Pedałami? - pyta się.
- Nie wiem, musze spyta─ç ┼╝ony, J├│zek, dlaczego nasz hotel nazywa si─Ö tak dziwnie???

Pewna para by┼éa ┼Ťwie┼╝o...

Pewna para by┼éa ┼Ťwie┼╝o po ┼Ťlubie - dwa tygodnie temu by┼éo wesele. M─ů┼╝, jakkolwiek wielce w ma┼é┼╝once zakochany, nabra┼é ochoty, by spotka─ç si─Ö ze starymi kumplami i poimprezowa─ç w ich ulubionym barze. Zacz─ů┼é si─Ö wiec ubiera─ç i m├│wi do ┼╝ony:
- Kochanie, wychodzę, ale wrócę niedługo.
- A dok─ůd idziesz, misiaczku? - zapyta┼éa ┼╝ona.
- Id─Ö do baru, ┼Ťlicznotko. Mam ochot─Ö na ma┼ée piwko.
- Chcesz piwo, m├│j ukochany? - ┼╝ona podesz┼éa do lod├│wki, otworzy┼éa drzwi i zaprezentowa┼éa mu 25 r├│┼╝nych rodzaj├│w piwa z 12 kraj├│w: Niemiec, Holandii, Anglii i innych. M─ů┼╝ stan─ů┼é zaskoczony i jedyne, co zdo┼éa┼é wydusi─ç z siebie to:
- Tak, tak cukiereczku... ale w barze... no wiesz... te chłodzone kufle...
Nie zd─ů┼╝y┼é sko┼äczy─ç, gdy ┼╝ona mu przerwa┼éa:
- Chcesz do piwa sch┼éadzany kufel? Nie ma problemu - i wyj─Ö┼éa z zamra┼╝arki wielki, oszroniony kufel. Ale m─ů┼╝, cho─ç nieco ju┼╝ blady z wra┼╝enia, nie dawa┼é za wygran─ů:
- No tak, skarbie, ale wiesz, w barach maj─ů takie naprawd─Ö ┼Ťwietne i pyszne przystawki... nie b─Öd─Ö d┼éugo. Wr├│c─Ö naprawd─Ö szybko, obiecuj─Ö.
- Masz ochotę na przystawki, niedźwiadku? - żona otworzyła drzwi od szafki, a tam słone paluszki, orzeszki, chipsy, pieczone skrzydełka, marynowane grzybki i wiele innych smakołyków.
- Ale kochanie... w barze... no wiesz... te m─Öskie gadki, przeklinanie, niewyszukany j─Özyk...
- Chcesz przekleństw, moje ciasteczko? ZATEM PIJ TO K***SKIE PIWO Z J***NEGO ZMROŻONEGO KUFLA I ŻRYJ PIE****ONE PRZYSTAWKI!! JESTEŚ TERAZ, DO **UJA CIEŻKIEGO, ŻONATY I NIGDZIE, k***a, NIE WYJDZIESZ!!! POJĄŁEŚ, S***WYSYNU!?!?!?

W noc po┼Ťlubn─ů m┼éode...

W noc po┼Ťlubn─ů m┼éode ma┼é┼╝e┼ästwo rozbiera si─Ö przed p├│j┼Ťciem spa─ç. Nagle m─Ö┼╝czyzna podaje ┼╝onie swoje spodnie, m├│wi─ůc:
- Załóż je, kochanie.
┼╗ona przymierza spodnie, ale oczywi┼Ťcie w pasie wesz┼éyby dwie takie jak ona, wi─Öc zrezygnowana m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Nie mog─Ö nosi─ç twoich spodni!
M─ů┼╝ na to:
- Dok┼éadnie rybko, w tym domu to ja nosz─Ö spodnie i jestem m─Ö┼╝czyzn─ů, wi─Öc b─Öd─Ö o wszystkim decydowa┼é. Jasne?
W tym momencie ┼╝ona ┼Ťci─ůga swoje sk─ůpe stringi i podaje je m─Ö┼╝owi m├│wi─ůc:
- A teraz Ty kochanie... przymierz prosz─Ö.
M─ů┼╝ wci─ůga stringi, ale idzie mu to opornie i stringi zatrzymuj─ů si─Ö w po┼éowie ud.
- Och skarbie... - m├│wi - ... nie wejd─Ö do twoich majtek.
- C├│┼╝... - ┼╝ona na to - ...i niech tak zostanie, dop├│ki nie zmienisz zdania co do spodni.

Młoda żona przyłapała...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.