emu
psy
syn

- A pan jakie ma zastrze┼╝enia...

- A pan jakie ma zastrze┼╝enia do ┼╝ony?
- Panie s─Ödzio, ta cholerna baba ┼╝y─ç mi nie daje, ci─ůgle czego┼Ť potrzebuje.
- Prosimy o jakie┼Ť przyk┼éady...
- Ale┼╝ bardzo prosz─Ö! W sobot─Ö wpadli kumple na piwko. Siedzimy, gadamy, pijemy,
s┼éoneczko ┼Ťwieci, bo lipiec gor─ůcy jak nie powiem, a ta jak nie zacznie znowu:
wyrzu─ç choink─Ö i wyrzu─ç choink─Ö...

Wczorajszej nocy kochałem...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Kole┼Ť Kr─Öci z bab─ů i m├│wi....

Kole┼Ť Kr─Öci z bab─ů i m├│wi.
- Mog─Ö wpa┼Ť─ç do Ciebie na kaw─Ö?
- Owszem ALE JA MAM M─ś┼╗A.
- Spoko przyjadę na koniu i jak będzie pukał to skoczę z okna.
No pij─ů kaw─Ö i kto┼Ť puka.
On wyskakuje z 7 pi─Ötra.
A Tu otwiera baba i koń mówi:
- jak by co to stoj─Ö pod bram─ů bo deszcz pada.

- Czym si─Ö r├│┼╝ni ┼╝ona...

- Czym si─Ö r├│┼╝ni ┼╝ona od morza ?
- ┼╗ona ma jednego ba┼éwana, a morze tysi─ůce.

- Kiedy m─Ö┼╝owi zaczynaj─ů si─Ö podoba─ç stare sukienki ┼╝ony ?
- Kiedy ┼╝ona zaczyna m├│wi─ç o nowej.

- Czym si─Ö r├│┼╝ni ┼╝ona od radia ?
- ┼╗ona do nadawania nie potrzebuje anteny.

- Co to jest monolog ?
- Rozmowa ┼╝ony z m─Ö┼╝em.

- Jak powinna si─Ö ubiera─ç zam─Ö┼╝na kobieta?
- O wiele szybciej.

- Kt├│re kobiety s─ů najwierniejsze : blondynki, brunetki, szatynki, rude ?
- Siwe !

Pewien ┼╝onaty facet,...

Pewien ┼╝onaty facet, przez kilka lat mia┼é kochank─Ö, W┼éoszk─Ö. Pewnej nocy o┼Ťwiadczy┼éa mu, ┼╝e jest w ci─ů┼╝y.
On, nie chc─ůc zrujnowa─ç swojej reputacji i ma┼é┼╝e┼ästwa, da┼é jej spor─ů sum─Ö pieni─Ödzy, aby wyjecha┼éa do W┼éoch i tam urodzi┼éa dziecko, aby unikn─ů─ç skandalu. Zaproponowa┼é r├│wnie┼╝ p┼éacenie aliment├│w do 18 roku ┼╝ycia na dziecko.
Ona się zgodziła, ale spytała:
- Jak mam przes┼éa─ç ci wiadomo┼Ť─ç, kiedy dziecko si─Ö urodzi?
- Aby utrzyma─ç wszystko w sekrecie, wy┼Ťlij mi poczt├│wk─Ö na m├│j adres domowy, z jednym tylko s┼éowem: "spaghetti", wtenczas zaczn─Ö s┼éa─ç Ci alimenty na utrzymanie dziecka.
I wyjechała.
Po oko┼éo 9 miesi─ůcach facet wieczorem wraca do domu z pracy, a tu ┼╝ona m├│wi:
- Dosta┼ée┼Ť jak─ů┼Ť bardzo dziwn─ů kartk─Ö pocztow─ů, nic nie rozumiem co to za kartka.
Ma┼╝ na to:
- Daj mi t─Ö kartk─Ö, zobacz─Ö co to?
┼╗ona da┼éa m─Ö┼╝owi kartk─Ö bacznie go obserwuj─ůc. M─ů┼╝ zacz─ů┼é czyta─ç poczt├│wk─Ö, zblad┼é jak ┼Ťciana i... zemdla┼é.
Na kartce było napisane:
"Spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti. Trzy porcje z kulkami mi─Ösnymi, dwie bez. Wy┼Ťlij wi─Öcej sosu!"

Rozmowa s─ůsiad├│w:...

Rozmowa s─ůsiad├│w:
- Panie Piotrze, jak panu nie wstyd? Pi─Ö─çdziesi─ůt lat pan z ┼╝on─ů prze┼╝y┼é, a teraz pan j─ů zostawi┼é i o┼╝eni┼é si─Ö z jak─ů┼Ť dwudziestolatk─ů? Czy pan zwariowa┼é?
- A czego pan si─Ö czepia? Wie pan, jak to co wiecz├│r z ┼╝on─ů by┼éo? Validol jej podaj! Herbatki zaparz. Przykryj, odkryj! Prze┼é─ůcz kana┼é w telewizji. Bez ko┼äca! A z m┼éod─ů to jest tak, ┼╝e jak wieczorem wyjdzie, to dopiero rano wr├│ci... Cz┼éowiek ca┼é─ů noc spokojnie prze┼Ťpi!

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
- Tobie to wszystko si─Ö kojarzy z seksem...
- Nieprawda... Ty nie...

Po przebudzeniu pacjentki...

Po przebudzeniu pacjentki lekarz m├│wi do jej m─Ö┼╝a:
- Musi pan wiedzie─ç, ┼╝e pa┼äska ┼╝ona cierpi na mani─Ö wielko┼Ťci. Czy w jej rodzinie by┼éy podobne przypadki?
Owszem. Te┼Ť─ç by┼é przekonany, ┼╝e jest panem domu.

W─Ödkarz postanowil wybrac...

W─Ödkarz postanowil wybrac si─Ö na ryby wczesnie rano. Wychodzi z ┼é├│┼╝ka (┼╝ona jesszcze ┼Ťpi) i wyje┼╝d┼╝a samochodem.
Na dworzy bylo szaro, brzydko i padal deszcz. W─Ödkarz postanowil obejrzec w telewizorze prognoze pogody i tak zrobil...
W prognozie pogody zapowiadali brzydk─ů ca┼éodniow─ů pogod─Ö. Postanowi┼é nie jecha─ç na ryby. Wszedl do sypialni, rozebra┼é si─Ö i z powrotem do ┼é├│┼╝ka. ┼╗ona obudzila si─Ö i z zamkni─Ötymi oczami spytala:
-To ty kochanie?
-Tak.
-Jak jest na dworzu?
-Brzydka pogoda i strasznie deszcz pada.
-No...taka brzydka pogoda...A ten kretyn na rybach...

CIA zatrudnia zab├│jc─Ö. ...

CIA zatrudnia zab├│jc─Ö.
Jest trzech kandydat├│w: dw├│ch facet├│w i kobieta.
Zanim dostan─ů swoje pierwsze zadanie musz─ů zosta─ç sprawdzeni, czy s─ů gotowi na wszystko.
Pierwszy facet dostaje do r─Öki pistolet i ma wej┼Ť─ç do pokoju, w kt├│rym jest jego ┼╝ona i j─ů zabi─ç, ale odmawia - nie nadaje si─Ö na zab├│jc─Ö.
Drugi facet dostaje takie samo zadanie.
Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, ale po chwili wychodzi i oddaje pistolet:
- Nie mogę zabić własnej żony, nigdy tego nie zrobię.
Wreszcie przychodzi kolej na kobiet─Ö.
Ona ma zabi─ç swojego m─Ö┼╝a.
Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, s┼éycha─ç strza┼é, potem drugi, potem jeszcze jeden - ca┼éy magazynek wystrzelany, potem jakie┼Ť krzyki i ha┼éas.
Wreszcie z pokoju wychodzi kobieta i m├│wi:
- Dlaczego nikt mi nie powiedzia┼é, ze w pistolecie s─ů ┼Ťlepe naboje? Musia┼éam go zat┼éuc krzes┼éem!