#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

- Panie sier偶ancie! Czy...

- Panie sier偶ancie! Czy kolba karabinu mo偶e by膰 zrobiona z drzewa genealogicznego?
- Regulamin nic o tym nie m贸wi, ale najlepsza z d臋bu.

Przychodzi m艂oda dziewczyna...

Przychodzi m艂oda dziewczyna do fryzjera i m贸wi::
Prosz臋 mie 艂adnie obci膮膰 tak by nie zrzuci膰 pan mi wolkmena bo umr臋
Nagle przy obcinaniu spad艂 wolkmena i dziewczyna umar艂a
Fryzjer podnosi s艂uchawki z wolkmena a tam wdech .... Wydech

Ludzko艣膰 od niepami臋tnych...

Ludzko艣膰 od niepami臋tnych czas贸w zadaje sobie pytania:
- Kto wymy艣li艂 prac臋?
- I jak to mo偶liwe, 偶e pozostali go nie zabili?

Do zas艂u偶onego g贸rnika...

Do zas艂u偶onego g贸rnika przychodzi pani redaktor z TV:
- Naczelny zaproponowa艂 mi, abym przeprowadzi艂a z panem, jako chlub膮 naszego przemys艂u wydobywczego, wywiad w TV - m贸wi ona.
- Och, nie wiem czy podo艂am... - zaskoczony g贸rnik nie wie co powiedzie膰.
- Nie ma problemu, wystarczy, 偶e poprawi pan odpowiednio wypowied藕 w momencie gdy chrz膮kn臋 porozumiewawczo. Mo偶e zawy偶y pan niekt贸re wska藕niki? - sugeruje pani redaktor.
Ostatecznie g贸rnik zgadza si臋. Po paru dniach spotykaj膮 si臋 w programie.
- Oto przedstawiam Pa艅stwu najbardziej zas艂u偶onego pracownika wydobycia. Przed Pa艅stwem J贸zef Krympa艂a.
Rozpoczyna si臋 wywiad:
- Panie J贸zefie, jak tam wygl膮da艂o wydobycie w tym miesi膮cu?
- O, w tym miesi膮cu wydoby艂em oko艂o 25 ton w臋gla...
- Hrmmm... - wtr膮ca znacz膮co pani redaktor.
G贸rnik orientuje si臋 w sytuacji:
- ... Oczywi艣cie dziennie! Sumarycznie wysz艂o to w okolicach 700 ton.
- To doskonale! A jak tam rodzina? Tak doskonale pracuj膮cy cz艂owiek ma z pewno艣ci膮 liczn膮 rodzin臋?
- Mam jedno dziecko...
- Hrmmm...
- ... Oczywi艣cie to brata, sam wychowuj臋 pi臋tna艣cioro cudnych male艅stw.
- Jak偶e wspania艂a rodzina! A jakie ma pan hobby?
- S艂ucham?
- No, zainteresowania, konik...
- Czterna艣cie centymetr贸w...
- Hhrrrrmmmmm!
- ... Oczywi艣cie w zwisie, bo jak stanie to p贸艂 metra..

Pan Antoni stale powtarza:...

Pan Antoni stale powtarza:
- Kto rano wstaje, temu Pan B贸g daje.
Pewnego dnia budzi si臋 o 艣wicie, wygl膮da przez okno i widzi, 偶e znikn膮艂 jego nowy, pi臋kny samoch贸d.
- A niech to! - krzyczy ze z艂o艣ci膮. - Kto艣 dzisiaj wsta艂 wcze艣niej.

Dw贸ch kumpli wysz艂o na...

Dw贸ch kumpli wysz艂o na spacer ze swoimi psami. Jeden z lambradorem, drugi z jamnikiem. Jeden kolega m贸wi do drugiego:
-Mo偶e wejdziemy na piwko?
-Nie wpuszcz膮 nas przecie偶 z psami.
-Aa nie marud藕, r贸b to co ja.
Pierwszy z labradorem wchodzi do 艣rodka i od razu s艂yszy od barmana:
-Przepraszam Pana, ale nie wolno wchodzi膰 z psami
-Ale to pies przewodnik.
-Oczywi艣cie, przepraszam. Zapraszam do 艣rodka.
Po chwili wchodzi drugi z jamnikiem hehe
Barman od wej艣cia:
-Przepraszam, nie wolno wpuszcza膰 ps贸w do baru
-Ale to pies przewodnik
-Prosze pana, to jamnik...
-k***A DALI MI JAMNIKA?
-O, przepraszam. Prosze wej艣膰.

Dzia艂acz KPZR t艂umaczy...

Dzia艂acz KPZR t艂umaczy s艂uchaczom, jak szybko zmienia膰 si臋 b臋dzie na lepsze 偶ycie w ZSRR:
- Za dwa lata ka偶dy b臋dzie m贸g艂 kupi膰 sobie rower, za trzy lata motocykl, a za cztery lata ka偶dego b臋dzie sta膰 na kupienie samochodu, a za pi臋膰 lat ka偶dy b臋dzie mia艂 sw贸j helikopter!
Kto艣 z sali wstaje i pyta:
- Rozumiem rower, motocykl, samoch贸d... Ale po co ka偶demu helikopter?
- A jak dowiecie si臋, 偶e na przyk艂ad w Odessie mo偶na kupi膰 zapa艂ki, a w Kijowie papierosy? Wsiadacie wtedy we w艂asny helikopter i za chwil臋 jeste艣cie na miejscu!