#it
emu
fut
hit
psy
syn

Pewien facet szuka艂 noclegu...

Pewien facet szuka艂 noclegu w hotelu lecz nie by艂o wolnych miejsc. Prosi jednak recepcjonist臋:
- Mo偶e jednak ma pan jaki艣 wolny pok贸j lub jakie艣 艂贸偶ko?
- Wie pan, mam pok贸j, w kt贸rym 艣pi jeden go艣膰 a drugie 艂贸偶ko jest wolne - informuje recepcjonista. - On na pewno by艂by z tego zadowolony, bo zmalej膮 mu koszty wynajmu. Ale jest jeden problem, ten pan strasznie chrapie, ca艂e pi臋tro si臋 skar偶y na niego.
- Nie szkodzi bior臋.
Nast臋pnego dnia rano recepcjonista pyta faceta, jak min臋艂a mu noc.
- Dzi臋kuj臋, jeszcze nigdy si臋 tak nie wyspa艂em - odpowiada tamten.
- A nie przeszkadza艂o panu chrapanie?
- Nie od razu sobie z tym poradzi艂em.
- Jak to?
- Jak wszed艂em, to ju偶 prawie spa艂, przechodz膮c poca艂owa艂em go w policzek i powiedzia艂em "Dobranoc przystojniaczku"
- A on? - pyta, coraz bardziej zaciekawiony, recepcjonista.
- Przez ca艂膮 noc nie zmru偶y艂 nawet oka patrz膮c na mnie podejrzliwie.

Idzie sobie prezes banku...

Idzie sobie prezes banku ulic膮, stoi 偶ebrak i m贸wi:
- Dzie艅 dobry, panie prezesie.
- Dzie艅 dobry, pan mnie zna?
- Tak, pracowa艂em kiedy艣 u pana w banku, ale mnie pan zwolni艂.
Prezes idzie dalej, widzi kolejnego 偶ebraka.
- Dzie艅 dobry, panie prezesie.
- Dzie艅 dobry, pan te偶 mnie zna?
- Tak, pracowa艂em kiedy艣 u pana, ale mnie pan zwolni艂.
Idzie prezes dalej, widzi kolejnego 偶ebraka szperaj膮cego w 艣mietniku.
- Dzie艅 dobry, panie prezesie.
- Pana te偶 zwolni艂em?
- Nie, ja jeszcze u pana pracuj臋, tylko mam teraz przerw臋 na lunch.

Sprzedawca wyja艣nia klientowi...

Sprzedawca wyja艣nia klientowi zasady zakupu towaru na raty:
- P艂aci pan z pocz膮tku ma艂膮 sum臋, a potem nie p艂aci pan ani grosza przez p贸艂 roku.
Klient:
- To pan mnie zna?

Do gabinetu dyrektora...

Do gabinetu dyrektora wchodzi sekretarka:
- Panie dyrektorze, jest tutaj in偶ynier Kowalski i m贸wi, 偶e ma ma艂y interes...
- A czy to moja wina? Niech idzie do seksuologa...

W nocy z 5 na 6 grudnia...

W nocy z 5 na 6 grudnia policja z艂apa艂a z艂odzieja z workiem skradzionych rzeczy. Po przyprowadzeniu go na posterunek, policjant zaczyna przes艂uchanie:
- A zatem twierdzi pan, 偶e jest 艣w. Miko艂ajem?

W publicznej toalecie...

W publicznej toalecie siedzi facet na kiblu ze strasznym zatwardzeniem. Napina si臋, napina, ale nic. Nagle kto艣 wyszed艂 i zgasi艂 艣wiat艂o. A na to facet: o kurde, oczy mi p臋k艂y

Wstaje rano, w艂膮czam...

Wstaje rano, w艂膮czam moje japo艅skie radio, zak艂adam ameryka艅skie spodnie, wietnamski podkoszulek i chi艅skie tenis贸wki, po czym z holenderskiej lod贸wki wyci膮gam niemieckie piwo.

Siadam przed korea艅skim komputerem, w ameryka艅skim banku zlecam internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiadam do czeskiego samochodu i jade do francuskiego hipermarketu na zakupy.

Po uzupe艂nieniu 偶arcia w hiszpa艅skie owoce, belgijski ser i greckie wino wracam do domu, siadam na w艂oskiej kanapie i szukam pracy w polskiej gazecie.

Znowu nic...

Zastanawiam si臋, dlaczego do cholery w Polsce nie ma pracy...

Archeolog to wymarzony...

Archeolog to wymarzony m膮偶. Im kobieta jest starsza, tym bardziej si臋 ni膮 interesuje

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
-Kochanie, od dzisiaj gotujesz, sprz膮tasz, zajmuiesz sie
dzieckiem - koniec tych tandetnych meczy Extraklasy,
film贸w w TV, spotka艅 z kolegami, bilarda i tym podobnych
b艂aze艅skich rozrywek... Przerywa spogldaj膮c zdziwiona na
Ma艂偶onka, kt贸ry ubiera buty i kieruje si臋 w
kierunku wyj艣cia:
- A Ty dok膮d!? jeszcze nie sko艅czy艂am.
_ ld臋 do apteki.
- Po co?
- Po Stoperan, bo chyba Ci臋 posra艂o Smile

Lepiej mie膰 Parkinsona...

Lepiej mie膰 Parkinsona i troch臋 wylac ni偶 mie膰 Alzheimera i zapomnie膰 wypi膰...xD