emu
psy
syn

Popo艂udnie w domu. On...

Popo艂udnie w domu. On siedzi przed komputerem, surfuje po necie. Ona podchodzi i zaczyna go delikatnie odsuwa膰:
Ona: Ej, pu艣ci艂by艣 mnie troch臋 te偶 do kompa, siedzisz tu i siedzisz.
On ( odwracaj膮c si臋 z wyrzutem ): no 偶esz ku...a ma膰, czy ja Ci wyrywam g膮bk臋 jak zmywasz naczynia?

Kumpel do kumpla:...

Kumpel do kumpla:
- By艂em z 偶on膮 na zakupach. Kupili艣my korkoci膮g dla mnie i tampony dla niej. M贸wi臋 ci stary, takich oczu, jak u kasjerki, jeszcze nie widzia艂em...

Jedzie baba autobusem...

Jedzie baba autobusem i g艂o艣no pu艣ci艂a b膮ka. Zawstydzona odwraca si臋 i m贸wi do pasa偶er贸w z ty艂u:
- A kt贸ry to?
Pasa偶erowie do niej:
- A co pani ma dwie dupy?

- Halo, Zbysiu...Ten...

- Halo, Zbysiu...Ten m贸j 偶艂贸b wyje偶d偶a na tydzie艅 w delegacj臋. Wpadaj kochany, zaszalejemy!
- Ale...
- Ups... Pomyli艂am numer, przepraszam.
- Nic nie szkodzi, niech pani poda adres. Ju偶 jad臋.

Kowalski poznaje na przyj臋ciu...

Kowalski poznaje na przyj臋ciu eleganck膮 kobiet臋.
- Ilekro膰 pan si臋 u艣miecha - m贸wi do Kowalskiego - mam ochot臋 zaprosi膰 pana do siebie.
- Pani mi pochlebia !
- Och, nie. Jestem dentystk膮.

艁owi rybak ryby, ale...

艁owi rybak ryby, ale cholery nie bior膮. Siedzi tak mocz膮c sobie kija przez pi臋膰 godzin g艂odny, niewyspany i mokry, bo tu jeszcze deszcz zacz膮艂 pada膰 i w ko艅cu powiada:
- Kur..!!! Jakbym nie wiedzia艂, 偶e to uspokaja nerwy, to bym to wszystko rzuci艂 w choler臋!

Przychodzi trzech wampir贸w...

Przychodzi trzech wampir贸w do baru.
Jeden z nich m贸wi: Poprosz臋 szklank臋 krwi.
Drugi prosi to samo.
Trzeci m贸wi: Poprosz臋 szklank臋 wrz膮tku.
Na to koledzy pytaj膮 sie: Czemu poprosi艂e艣 wrz膮tek?
na to wampir wyjmuje podpask臋 z kieszeni i m贸wi: Ja wole ekspresow膮.

Stoi go艣膰 na bazarze,...

Stoi go艣膰 na bazarze, miodem handluje. Interes kiepsko idzie - konkurencja du偶a, kryzys w kraju... Podchodzi do niego jaki艣 facet i m贸wi:
- Jestem jednym z najlepszych spec贸w od reklamy w tym mie艣cie. Za s艂oik miodu co艣 ci podpowiem.
C贸偶, handel i tak nie idzie, sprzedawca si臋 zgodzi艂. Wtedy facecik m贸wi:
- Postaw tu sobie wielk膮 tablic臋 z napisem "MI脫D ANTYKONCEPCYJNY".
Sprzedawca tak zrobi艂 i handel ruszy艂 z kopyta. Po p贸艂 godzinie nie ma nic do roboty poza przeliczeniem utargu. Podchodzi jednak do niego jedna z klientek:
- Panie, ma pan jak膮艣 instrukcj臋 albo rad臋, jak u偶ywa膰 tego miodu?
Nagle jak spod ziemi wyrasta spec reklamowy i m贸wi:
- To proste. Bierze pani cz艂onek m臋偶a, smaruje miodem, zlizuje i odsysa - i dzieci nie ma!

Co robi Palikot w gabinecie...

Co robi Palikot w gabinecie rentgenowskim?
Prosi o zdj臋cie krzy偶a.

Idzie 艣lepy drog膮. W...

Idzie 艣lepy drog膮. W tym samym czasie przelatuje go艂膮b. Ptak sra- 艣lepy robi uniki. Idzie dalej. Tym razem lec膮 dwa go艂臋bie. One sraj膮- 艣lepy robi uniki. Idzie dalej. Teraz leci pi臋膰dziesi膮t go艂臋bi. Ptaki sraj膮- 艣lepy robi uniki.
Jaki z tego mora艂?
Odp. 艢lepy g贸wno widzi!