Rozmawiaj膮 dwaj ch艂opcy:...

Rozmawiaj膮 dwaj ch艂opcy:
- M贸j wujek, kt贸ry jest marynarzem omal nie zgin膮艂 przez o艣miornic臋!
- To jeszcze nic! M贸j, kt贸ry jest p艂etwonurkiem, omal nie zgin膮艂 przez dwunastnic臋!

dlaczego d艂ugopisy nie...

dlaczego d艂ugopisy nie chodz膮 do szko艂y?
.
.
.
.
.
bo si臋 wypisa艂y

Z 10-go pi臋tra spada...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pu艂kownik zwraca si臋...

Pu艂kownik zwraca si臋 do 偶o艂nierzy maj膮cych jecha膰 na wojn臋 do Czeczenii:
- Za ka偶d膮 g艂ow臋 Czecze艅ca b臋d臋 wam p艂aci艂 po 3 dolary, zrozumiano? A teraz rozej艣膰 si臋.
Po kwadransie do pu艂kownika przychodzi kilkunastu 偶o艂nierzy. Ka偶dy z nich trzyma po kilka ludzkich g艂贸w. Pu艂kownik:
- Nie przesadzacie, ch艂opaki? Przecie偶 jeste艣my jeszcze pod Moskw膮!

Rodzice zaprowadzili...

Rodzice zaprowadzili ma艂ego ch艂opca do psychologa. Specjalista zaczyna rozmow臋:
- Jak masz na imi臋?
- Romu艣.
- Ile masz lat?
- Pi臋膰.
- Jak膮 mamy por臋 roku?
- Lato.
- Jakie lato, Romu艣? Je藕dzi艂e艣 wczoraj na sankach?
- Je藕dzi艂em.
- A lepi艂e艣 wczoraj ba艂wana?
- Lepi艂em?
- To jakie mamy lato, Romku?
- G*wniane.

Takie mamy lato tej zimy.

Narkoman trafi艂 do piek艂a....

Narkoman trafi艂 do piek艂a. Patrzy, a tam ca艂e 艂any marichuany.Napalony biegnie i rwie ca艂e nar臋cza. Nagle s艂yszy g艂os diab艂a:
- I czego rwiesz jak tam pe艂no narwane.
Narkoman patrzy i rzeczywi艣cie. No to przerzuca 偶eby szybciej sch艂o. Nagle s艂yszy g艂os diab艂a:
- I po co suszysz jak tam pe艂no ususzone.
Narkoman patrzy i rzeczywi艣cie. No to zaczyna skr臋ca膰 skr臋ty. Skr臋ca, skr臋ca, a diabe艂 m贸wi:
- I po co skr臋casz jak tam pe艂no naskr臋cane.
Narkoman popatrzy艂 i rzeczywi艣cie. Bierze wi臋c najwi臋kszego skr臋ta i pyta diab艂a:
- Masz mo偶e ogie艅?
A diabe艂 z u艣michem:
- By艂by ogie艅, by艂by raj......

Hans powiedzia艂 呕ydom...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Kupowa艂 facet od rolnika...

Kupowa艂 facet od rolnika cha艂up臋 nad jeziorem. I pyta go:
- Panie, a jak tutaj z komarami?
- Noooo... czasem s膮, ale my znale藕li艣my spos贸b!
- Tak? Jaki?
- Nooo.... sadzamy te艣ciow膮 na 艂aweczce przed cha艂up膮 i smarujemy jej twarz miodem. I te komary lec膮 do niej i jest spok贸j.
- Ale ona sie przecie偶 zadrapie na 艣mier膰!
- Nieeeee... jest sparali偶owana...

W s膮dzie zeznaje kobieta:...

W s膮dzie zeznaje kobieta:
- Wiek 艣wiadka?
- Trzydzie艣ci lat i kilka miesi臋cy..
- A konkretnie,ile miesi臋cy?
- Dziewi臋膰dziesi膮t osiem.

Pogrzeb - wdowa chowa...

Pogrzeb - wdowa chowa swego m臋偶a. Grabarz pyta:
- Ile lat mia艂 m膮偶?
- 98.
- A pani ile ma?
- 97.
- To op艂aca si臋 pani wraca膰 do domu?