psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Sa dwa okopy: niemiecki...

Sa dwa okopy: niemiecki i polski.
I tak walcza ze soba, strzelaja do siebie, ale jak na razie zadna ze stron nikogo nie trafila. Az wreszcie jeden z Polak贸w powiedzial:
- Te, jakie jest najpopularniejsze imie niemieckie?
- Hmmmm... Moze Hans?
- O! Dobre! Krzykniemy Hans, i moze jakis jelen sie wychyli to go zastrzelimy. No i wolaja:
- Hans!
- Ja!? - Szwab sie wychylil... JEB! Dostal kulke.
- Hans!
- Ja!? - JEB! Nastepny...
- Hans!
- Ja!? - JEB!
I tak ich powybijali, zostalo tylko kilku... Siedza te szwaby i mysla:
- Moze my tez tak zrobimy?
- Ja! Jakie jest popularne imie polskie?
- Moze Zdzichu?
- Ja gut!
I rycza:
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- (cisza)
- Zdzichu!
- Zdzicha nie ma jest na wakacjach... To ty Hans?
- Ja!
- JEB!

Komentarze

Bo jak Polak chce - to potrafi :) Dobree :)

Si艂uj膮 si臋 dwaj faceci:...

Si艂uj膮 si臋 dwaj faceci:
-Ale ty masz siln膮 r臋k臋!
-Od 20 lat jestem singlem!

Zak艂ad Ubezpiecze艅 Spo艂ecznych...

Zak艂ad Ubezpiecze艅 Spo艂ecznych zatrudni by艂ego w艂a艣ciciela agencji
towarzyskiej. Wymagania: umiej臋tno艣膰 ogarni臋cia burdelu.

Telefon to jest super...

Telefon to jest super rzecz... Mo偶na sobie porozmawia膰 ze znajomymi... nie oferuj膮c im nic do picia!

Stoi facet na parapecie...

Stoi facet na parapecie jedenastego pi臋tra z zamiarem skoku, ale stwierdzi艂, 偶e jest za wysoko, chcia艂 si臋 wycofa膰 i niechc膮cy wypad艂. Leci i krzyczy:
- Bo偶e spraw 偶ebym prze偶y艂, nie b臋d臋 pi艂, pali艂, przeklina艂 i k艂ama艂.
Spad艂, podni贸s艂 si臋 otrzepa艂 i powiedzia艂:
- Cz艂owiek w szoku to takie g艂upoty gada...

Gosia wraca w sp贸dnicy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pewien m臋偶czyzna zwraca...

Pewien m臋偶czyzna zwraca si臋 do adwokata, kt贸rego mu polecono:
- Czy to prawda, 偶e bierze pan a偶 20 euro za dwa pytania?
- Tak. Jakie jest pa艅skie drugie pytanie?

Do m贸zgu dochodzi艂y wie艣ci...

Do m贸zgu dochodzi艂y wie艣ci z r贸偶nych organ贸w, 偶e co艣 jest nie tak, wi臋c zwo艂a艂 walne zgromadzenie, aby om贸wi膰 ten problem.
- Witam wszystkich! Czas na pro艣by, skargi, za偶alenia. M贸wcie!
Pierwsze odezwa艂y si臋 nerki:
- Szanowny m贸zgu, prosimy o tydzie艅 urlopu. Nasz pan ci膮gle co艣 pije, a my ju偶 nie mo偶emy wytrzyma膰, padamy z wycie艅czenia!
- Macie moj膮 zgod臋 - odpar艂 m贸zg. - Tydzie艅 urlopu. Kto nast臋pny?
Odezwa艂a si臋 w膮troba:
- Ja te偶 ju偶 nie mog臋, facet ci膮gle chla gorza艂臋 i ja wysiadam. Prosz臋 o 10 dni urlopu.
- Prosz臋 bardzo - zadecydowa艂 m贸zg. - Kto nast臋pny?
Odzywaj膮 si臋 p艂uca:
- My prosimy o 2 tygodnie wolnego, bo nasz pan ci膮gle pali i pali. Ledwo dychamy od tego dymu, ledwo ci膮gniemy.
- Wyra偶am zgod臋 - odpar艂 m贸zg. - Czy kto艣 jeszcze?
W tym momencie rozleg艂 si臋 ledwo s艂yszalny g艂osik:
- Ja te偶! Ja te偶 poprosz臋 o 2 tygodnie urlopu!
- Mo偶e by艣 chocia偶 wsta艂 i si臋 przedstawi艂! - krzykn膮艂 m贸zg.
- Gdybym m贸g艂 sta膰, to nie prosi艂bym o urlop!

- Przepraszam Wysoki...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.