#it
emu
psy
syn

Stirlitz wolnym krokiem...

Stirlitz wolnym krokiem zbli┼╝y┼é si─Ö do lokalu kontaktowego. Zapuka┼é um├│wione 127 razy. Nikt nie otworzy┼é. Po namy┼Ťle wyszed┼é na ulic─Ö i spojrza┼é w okno.
Tak, nie mylił się. Na parapecie stały 63 żelazka - znak wpadki.

Wiecie, jak zaczynaj─ů...

Wiecie, jak zaczynaj─ů si─Ö przepisy w szkockiej ksi─ů┼╝ce kucharskiej?
- Po┼╝ycz od s─ůsiada p├│┼é kilo m─ůki...

- Słuchaj, mam nóż na...

- S┼éuchaj, mam n├│┼╝ na gardle, m├│g┼éby┼Ť mi po┼╝yczy─ç pi─Ö─ç st├│w?
- Hm.. a kiedy oddasz?
- Tego ju┼╝ za wiele! Jeszcze nie wiem, czy mi po┼╝yczysz, a ty ju┼╝ pytasz kiedy ci oddam!

Murzyn siedzi u fryzjera...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Sopot. Mandaryna w┼éa┼Ťnie...

Sopot. Mandaryna w┼éa┼Ťnie zako┼äczy┼éa ┼Ťpiewanie. Publika szaleje:
- Jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raz!
No dobra, to za┼Ťpiewa┼éa, sko┼äczy┼éa, a publika: "jeszcze raz!". No i tak trzeci, czwarty pi─ůty... dziewi─ůty raz. W ko┼äcu ju┼╝ zrezygnowana m├│wi do publiczno┼Ťci:
- Kochani, ale ja ju┼╝ nie mam si┼éy ┼Ťpiewa─ç..
A publiczno┼Ť─ç:
- Śpiewaj aż się nauczysz!

Wpada szara kom├│rka do...

Wpada szara komórka do głowy mężczyzny, a tam pusto, nikogo. Krzyczy: hop! hop! Halo!! Jest tu kto!? Hop! Hop!Nic. Znowu nawołuje - cisza.
Nagle si─Ö pojawia druga szara kom├│rka i m├│wi: Czego si─Ö, k***a, drzesz??!! Jeste┼Ťmy. Wszystkie. Na dole

Chodzi sprzedawca po...

Chodzi sprzedawca po pla┼╝y i krzyczy:
- Biustonosze dziewi─Ötnastki, dwudziestki sprzedaj─Ö, biustonosze sprzedaj─Ö...
- A pi─Ötnastki pan masz?!
- Eee, pani! Na pryszcze to jest oxycort!...

Nowy ksi─ůdz by┼é spi─Öty,...

Nowy ksi─ůdz by┼é spi─Öty, bo mia┼é prowadzi─ç swoj─ů pierwsz─ů msz─Ö w parafii. Postanowi┼é doda─ç do ┼Ťwi─Ötej wody kilka kropelek w├│dki, ┼╝eby si─Ö rozlu┼║ni─ç. l tak si─Ö sta┼éo. Czu┼é si─Ö wspaniale. Gdy po mszy wr├│ci┼é do pokoju znalaz┼é list:
"Drogi Bracie, następnym razem dodaj kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki. A teraz słuchaj i zapamiętaj:
- Msza trwa godzinę, a nie dwie połówki po 45 minut.
- Jest 10 przykazań, a nie 12.
- Jest 12 apostołów, a nie 10.
- Krzy┼╝ trzeba nazwa─ç po imieniu, a nie to "du┼╝e T".
- Na krzy┼╝u jest Jezus, a nie Che Guevara.
- Jezusa ukrzy┼╝owali, a nie zaj**ali i to ┼╗ydzi, a nie Indianie.
- Nie wolno na Judasza m├│wi─ç "ten sk**wysyn".
- Ci co zgrzeszyli id─ů do piek┼éa, a nie w pizdu.
- Inicjatywa, aby ludzie klaskali by┼éa imponuj─ůca, ale ta┼äczy─ç makaren─Ö i robi─ç poci─ůg to przesada.
- Op┼éatki s─ů dla wiernych, a nie jako deser do wina.
- Poza tym Maria Magdalena by┼éa jawnogrzesznic─ů, a nie k**w─ů.
- Kain nie ci─ůgn─ů┼é kabla, tylko zabi┼é Abla.
- Na pocz─ůtku m├│wi si─Ö "Niech b─Ödzie pochwalony", a nie "k***a ma─ç".
- A na koniec mówi się "Bóg zapłać", a nie "ciao".
- Po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy.
- Ten obok w "czerwonej sukni", to nie był transwestyta. To byłem ja, Biskup.
Amen!"

Rozmawiaj─ů dwaj ch┼éopcy:...

Rozmawiaj─ů dwaj ch┼éopcy:
- M├│j wujek, kt├│ry jest marynarzem omal nie zgin─ů┼é przez o┼Ťmiornic─Ö!
- To jeszcze nic! M├│j, kt├│ry jest p┼éetwonurkiem, omal nie zgin─ů┼é przez dwunastnic─Ö!

Pani od fizyki pyta Jasia....

Pani od fizyki pyta Jasia.
- Jasiu powiedz co┼Ť o napi─Öciu.
- Na pięciu napadło dziesięciu.