W kawiarni rozmawiaj膮...

W kawiarni rozmawiaj膮 dwie przyjaci贸艂ki:
- Wiesz, 偶e ja jeszcze nigdy nie zdradzi艂am m臋偶a?
- Czekaj鈥 Ale Ty si臋 chwalisz, czy uskar偶asz?

Kowalski wraca z 偶on膮...

Kowalski wraca z 偶on膮 z pogrzebu te艣ciowej. Nagle z dachu spada dach贸wka i rozbija si臋 kilka centymetr贸w od jego n贸g.
- Widzisz kochanie 鈥 komentuje Kowalski 鈥 twoja mamusia jest ju偶 w niebie.

Rozmawia dw贸ch kumpli:...

Rozmawia dw贸ch kumpli:
- Wiesz co? Chyba rozwiod臋 si臋 z 偶on膮. Zrobi艂a si臋 strasznie marudna. Od kilku miesi臋cy zanudza mnie o to samo.
- A czego chce?
- 呕ebym rozebra艂 choink臋 i wyni贸s艂 j膮 na 艣mietnik.

W barze przy kielichu...

W barze przy kielichu rozmawiaj膮 dwaj koledzy:
- Stary, co ty taki za艂amany?
- Wiesz, wczoraj w nocy kocha艂em si臋 z 偶on膮.
- No i co?
- Dzi艣 nad ranem zostawi艂em jej z przyzwyczajenia 200 z艂.
- Masz przekichane stary.
- Kiedy wr贸ci艂em po te 200 z艂. znalaz艂em 50 z艂 reszty.

- B臋dziesz m贸wi膰?...

- B臋dziesz m贸wi膰?
- Nie! Nie b臋d臋 m贸wi膰! Nie powiem!
- No! A teraz?!
- Ajjajaj! Nie bijcie, prosz臋, nie bijcie!
- To m贸w, to nikt ci臋 wi臋cej nie uderzy. Gadaj!
- Nie mog臋! Nie mog臋!
- My艣lisz, 偶e masz wyb贸r?!
- Nie! Nie! Jak ja potem b臋d臋 偶y艂?!
- M贸w, idioto, i si臋 wszystko sko艅czy!
- Aaa! Nie trzeba, nie zapalniczk膮! Ja powiem!
- M贸w!
- Tak!
- No i wystarczy. A teraz, czy ty, Tania, bierzesz tego m臋偶czyzn臋 za m臋偶a i 艣lubujesz mu mi艂o艣膰, wierno艣膰 i uczciwo艣膰 ma艂偶e艅sk膮, p贸ki 艣mier膰 was nie rozdzieli?

Izba porodowa, radosny...

Izba porodowa, radosny s艂oneczny ranek, pod oknami grupki m臋偶czyzn z obowi膮zkowymi kwiatkami w r臋kach. Oddychaj膮 艣wie偶ym powietrzem, i wykrzykuj膮 偶onom stoj膮cym w oknach:
- Oluniu, ja ciebie kocham!!!
- Monisiu, poka偶!
- Kasie艅ko do kogo podobny?!
- Ma艂gosiu, ch艂opak czy dziewczynka?
Nagle dziki krzyk:
- Wiecha!!!
Wszyscy cichn膮 i wymieniaj膮 spojrzenia. Stoi ch艂opek w ubraniu roboczym, w gumofilcach i wrzeszczy:
- Wiecha!!! 艢winiom witaminy dzisiaj podawa膰?!...

呕ona wraca z zakup贸w...

呕ona wraca z zakup贸w i oznajmia m臋偶owi:
- W naszej galerii by艂y 艣wietne promocje i kupi艂am co艣 co chcia艂abym dosta膰 od ciebie pod choink臋. Chcesz zobaczy膰? Albo nie niech chocia偶 dla ciebie to b臋dzie niespodzianka.

Rolnik ze swoj膮 艣wie偶o...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

呕ona do m臋偶a:...

呕ona do m臋偶a:
- Wiesz, dzi艣 jak przechodzi艂am w przedpokoju to zegar spad艂 tu偶 za mn膮...
M膮偶:
- Zawsze si臋 sp贸藕nia艂...

Pewnego wieczoru lord...

Pewnego wieczoru lord John wpada na herbatk臋 do lorda Toma. Siedz膮 i pij膮 w milczeniu, a偶 John pyta:
- A gdzie lady Mary?
- Lady Mary le偶y na g贸rze - odpowiada lord Tom.
- W takim razie wpadn臋 do niej na chwil臋 - m贸wi, wstaj膮c lord John.
Wchodzi po schodach i znika w jednym z pokoi. Po d艂u偶szej chwili wraca, dyskretnie poprawia garderob臋 i siada w milczeniu naprzeciw lorda Toma. Rozmowa nie klei si臋, wi臋c unosi fili偶ank臋 do ust i 艂yka odrobin臋 herbaty. Po czym, wykrzywiaj膮c si臋 z niesmakiem, m贸wi:
- Zimna jaka艣!
Na to lord Tom odpowiada z flegm膮:
- No c贸偶, nic dziwnego, ju偶 trzy dni jak nie 偶yje...