#it
emu
psy
syn

W kawiarni rozmawiaj─ů...

W kawiarni rozmawiaj─ů dwie przyjaci├│┼éki:
- Wiesz, że ja jeszcze nigdy nie zdradziłam męża?
- CzekajÔÇŽ Ale Ty si─Ö chwalisz, czy uskar┼╝asz?

Przychodzi młode małżeństwo...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Młody człowiek rozmawia...

M┼éody cz┼éowiek rozmawia z dziewczyn─ů:
- Jestem zdecydowany wzi─ů─ç Ci─Ö za ┼╝on─Ö, ale pami─Ötaj, ┼╝e od czasu do czasu b─Öd─Ö wieczorem wychodzi┼é z domu... Musz─Ö odwiedza─ç swoj─ů chor─ů matk─Ö!
- Wszystko w porz─ůdku kochanie! Nie b─Öd─Ö z tego powodu przecie┼╝ awantur robi┼éa! Kiedy Ty b─Ödziesz odwiedza┼é swoj─ů chor─ů matk─Ö, ja b─Öd─Ö przyjmowa┼éa swojego sparali┼╝owanego ojca...

Przychodzi pijany m─ů┼╝...

Przychodzi pijany m─ů┼╝ do domu, puka do drzwi. Otwiera ┼╝ona i m├│wi:
- Jeste┼Ť pijany!
M─ů┼╝ na to:
- Ale┼╝ sk─ůd, nic nie pi┼éem.
Zdenerwowana żona trzaska drzwiami i zaraz słyszy wołanie męża:
- Orzeszku... Orzeszku...
┼╗ona s┼éysz─ůc, jak m─ů┼╝ si─Ö do niej ┼éadnie zwraca, postanawia go jednak wpu┼Ťci─ç. Otwiera drzwi i s┼éyszy:
- O ┼╝esz ku**a! Palce mi przyci─Ö┼éa┼Ť!

Zdradzony m─ů┼╝ by┼é ciekaw...

Zdradzony m─ů┼╝ by┼é ciekaw co zrobi jego ┼╝ona, gdy on umrze. Kt├│rego┼Ť dnia zacz─ů┼é udawa─ç... nieboszczyka. Gdy zobaczy┼éa go ┼╝ona, zaraz pobieg┼éa po kochanka. Oboje zdj─Öli mu garnitur, a ubrali w dres, gdy┼╝ uznali ┼╝e szkoda nieboszczyka grzeba─ç w nowym ubraniu. Zdj─Öli mu te┼╝ buty, za┼éo┼╝yli trampki i w takim ubiorze u┼éo┼╝yli w trumnie. Wieczorem nad trumn─ů zebra┼éa si─Ö rodzina, aby op┼éakiwa─ç nieboszczyka.
┼╗ona chc─ůc pokaza─ç sw├│j b├│l po utracie m─Ö┼╝a wo┼éa:
- Dok─ůd odchodzisz m├│j najmilszy?
M─ů┼╝ podnosi si─Ö z trumny i m├│wi:
- Na olimpiad─Ö dz*wko jad─Ö!!!

Proboszcz egzaminuje...

Proboszcz egzaminuje z katechizmu par─Ö, kt├│ra wkr├│tce ma stan─ů─ç na ┼Ťlubnym kobiercu.
Narzeczonej idzie ┼Ťwietnie, narzeczony m─Ötnie duka odpowiedzi.
- Pani zda┼éa, a pan musi jeszcze raz przyj┼Ť─ç za miesi─ůc.
Para przychodzi po tygodniu.
- Przecie┼╝ m├│wi┼éem: za miesi─ůc!
- Księże proboszczu, to nie tamten! Znalazłam takiego narzeczonego, co zna ten katechizm na pamięć!

Pewien marynarz wrócił...

Pewien marynarz wr├│ci┼é z d┼éugiego rejsu, ale nieco wcze┼Ťniej ni┼╝ si─Ö ┼Ťlubnej zadeklarowa┼é. Otwiera rado┼Ťnie wrota domostwa, a tam ┼╝ona z gachem w ekstazie rozkoszy... Jako ┼╝e u┼éomkiem nie by┼é, a gach ciutek filigranowy, oklepa┼é mu kuf─Ö nale┼╝ycie, zabra┼é zw├│j liny i zaci─ůgn─ů┼é ┼éachudr─Ö na dach 30 metrowego budynku. Przywi─ůza┼é mu link─Ö do klejnot├│w i rzecze:
- Za zba┼éamucenie mojej ┼╝ony, musz─Ö ci─Ö ukara─ç i dzisiaj nauczysz si─Ö lata─ç. Ale ┼╝em sprawiedliwy, daj─Ö ci wyb├│r. Wolisz link─Ö 25, czy 35 metrow─ů?

Po 30 latach szcz─Ö┼Ťliwego...

Po 30 latach szcz─Ö┼Ťliwego po┼╝ycia m─ů┼╝ powa┼╝nie zachorowa┼é. ┼╗ona odwioz┼éa
go do szpitala i rozmawia z lekarzem:
- Nie b─Öd─Ö przed pani─ů ukrywa┼é, ┼╝e sprawa jest powa┼╝na - m├│wi medyk. -
Pani m─ů┼╝ jest na skraju wyczerpania. Jedyne, co mo┼╝e uratowa─ç mu ┼╝ycie to
gruntowny odpoczynek, po┼é─ůczony z relaksem. Ka┼╝dego ranka powin na pani
zaspokoi─ç jego seksualne zachcianki, potem przynie┼Ť─ç mu ┼Ťniad anie i
porann─ů gazet─Ö do ┼é├│┼╝ka. Prosz─Ö mu pozwoli─ç ogl─ůda─ç ulubione programy w
telewizji i nie zaprz─Öga─ç do ┼╝adnej pracy. Musi by─ç te┼╝ pani dla niego
bardzo mi┼éa. Je┼Ťli b─Ödzie pani o tym pami─Öta─ç, wszystko powinno by─ç dobrze.
- Rozumiem - odpowiedzia┼éa ┼╝ona i posz┼éa do sali w kt├│rej le┼╝a┼é m─ů┼╝.
- Rozmawia┼éa┼Ť z lekarzem, co powiedzia┼é? - ledwie wyst─Öka┼é ma┼é┼╝onek.
- Niestety, kochanie, powiedział, że niedługo umrzesz...

Cerkiew. Ślub. Pop pyta...

Cerkiew. Ślub. Pop pyta pana młodego:
- Czy bierzesz t─Ö kobiet─Ö za ┼╝on─Ö?
- A co, ma pan inn─ů do wyboru?

Rozmawia ┼╝ona ze swoim...

Rozmawia ┼╝ona ze swoim m─Ö┼╝em w─Ödkarzem:
-Idziesz na ryby?
-Ta...
-To sobie weź mydło!
-A po co mi mydło???
-┼╗eby┼Ť sobie m├│g┼é wytrze─ç r─Öce, jak g├│wno z┼éapiesz!!! Wink