psy
emu
#it
hit
fut
syn

Wchodzi do autobusu niski,...

Wchodzi do autobusu niski, maksymalnie "napakowany" szczyl i m贸wi:
- Jestem ma艂y Tadzio, "pakero"! - powiedzia艂, potrz膮saj膮c g艂ow膮. - I nie kasuje bilet贸w! - doda艂.
Kierowca spojrza艂 w lusterko, ale kiedy zobaczy艂 napakowanego g贸wniarza, nic nie powiedzia艂 tylko ruszy艂 dalej.
Za tydzie艅 zn贸w do tego samego autobusu wchodzi ten sam szczyl i m贸wi:
- Jestem ma艂y Tadzio, "pakero" i nie kasuje bilet贸w!
Kierowca zn贸w spogl膮da w lusterko, ale we藕 i zwr贸膰 takiemu uwag臋, jeszcze g臋b臋 obije. Trudno - jedzie dalej.
Sytuacja powt贸rzy艂a si臋 przez kilka nast臋pnych tygodni. Kierowca w ko艅cu nie wytrzyma艂; wzi膮艂 3 miesi膮ce bezp艂atnego urlopu, zacz膮艂 chodzi膰 na si艂owni臋, boks, zacz膮艂 bra膰 koks, 膰wiczy艂 bez ustanku. Rozr贸s艂 si臋 tak, 偶e jak wr贸ci艂 do pracy koledzy go nie poznali.
Wsiada do autobusu, jedzie w tras臋 i my艣li: "Niech teraz ten gnojek tylko spr贸buje tego co poprzednio". Na kt贸rym艣 przystanku wsiada znajomy szczyl i m贸wi:
- Jestem ma艂y Tadzio, "pakero" i nie kasuje bilet贸w.
Kierowca wypada z kabiny podbiega do niego i krzyczy z g贸ry:
- A to niby, cholera, dlaczego?!!
- Bo mam miesi臋czny...

Kowalski czyta gazet臋...

Kowalski czyta gazet臋 i znajduje w niej jaki艣 nekrolog.
- Kochanie, wiesz kto umar艂? - m贸wi do 偶ony. - Ten komornik, kt贸ry co tydzie艅 przychodzi艂 do nas.
- Szkoda - wzdycha 偶ona. - Tak si臋 do niego przyzwyczaili艣my.

10 K艁AMSTW GITARZYST脫W:...

10 K艁AMSTW GITARZYST脫W:
- 膰wiczy艂em
-stroi艂em
-艣ciszy艂em
-ju偶 jad艂em
... -nie pij臋
-nie musz臋 zawsze gra膰 sol贸wek
-jasne 偶e potrafi臋 zagra膰 z nut
-gitara jest ju偶 sp艂acona
-jeszcze wczoraj pami臋ta艂em ten numer
-nie spa艂em z Twoja dziewczyn膮

- Dlaczego Kubica je藕dzi...

- Dlaczego Kubica je藕dzi tak szybko?
- Bo chce zd膮偶y膰 do mety zanim jego mechanicy pope艂ni膮 kolejne b艂臋dy.

-Stwierdza pan, 偶e oskar偶ony...

-Stwierdza pan, 偶e oskar偶ony nazwa艂 pana idiot膮. Czy to prawda?
-Najprawdziwsza panie S臋dzio!
-To o co panu chodzi?

- S艂uchaj, Karol, czy...

- S艂uchaj, Karol, czy to prawda, 偶e Ziutek da艂 ci wczoraj po pysku?
- Tak..
- I ty nie reagowa艂e艣?
- Jak to nie reagowa艂em? Popatrz jak mi morda spuch艂a!

Pan Antoni stale powtarza:...

Pan Antoni stale powtarza:
- Kto rano wstaje, temu Pan B贸g daje.
Pewnego dnia budzi si臋 o 艣wicie, wygl膮da przez okno i widzi, 偶e znikn膮艂 jego nowy, pi臋kny samoch贸d.
- A niech to! - krzyczy ze z艂o艣ci膮. - Kto艣 dzisiaj wsta艂 wcze艣niej.

Siedzi se syneczek przi...

Siedzi se syneczek przi ka艂u偶y i pije ta woda.
Na to przichodzi tako stareczka we plyjdzie i pado mu:
- Synek, nie pij tyj wody, bo to je sam maras, pu膰 sam ino do mie, dom ci szolka tyju...
- Prosz臋, co pani m贸wi艂a?
- A nic, nic, pij, pij goroliku, pij...

Kobieta bierze lekcj臋...

Kobieta bierze lekcj臋 golfa, ale nie mo偶e trafi膰 w pi艂eczk臋, gdy偶 ci膮gle 藕le chwyta kij. W ko艅cu zniecierpliwiony instruktor m贸wi:
- Niech Pani we藕mie kij tak, jakby Pani dotyka艂a cz艂onka swojego m臋偶a...
Kobieta bierze zamach i... pi艂eczka toczy si臋 na jakie艣 10 metr贸w.
- Dobrze... - cedzi instruktor. A teraz prosz臋 wyj膮膰 kij z ust i uderzy膰 porz膮dnie...

Kaczy艅ski i Obama spotkali...

Kaczy艅ski i Obama spotkali Pana Boga. s膮 ciekawi jak b臋dzie wygl膮da艂a przysz艂o艣膰.
-Za ile lat USA b臋dzie kryzys ekonomiczny?-pyta Obama.
-Za 20 lat.
-To ju偶 nie za mojej kadencji-stwierdza Obama.
-Kiedy w Polsce b臋dzie dobrobyt?-pyta Kaczy艅ski.
-A to ju偶 nie za mojej kadencji-odpowiada Pan B贸g.