Wchodzi dresiarz do wypo偶yczal...

Wchodzi dresiarz do wypo偶yczalni DVD i pyta:
- Czy macie mo偶e p艂yt臋 Chopina - etiuda, opus 10, numer 12 w wykonaniu Richtera?
- Eee.. no nie s膮dz臋.
- Dobra, k***a sy艅ciu. A jak znajd臋?

Producenci lod贸w modl膮...

Producenci lod贸w modl膮 si臋 by lato by艂o upalne.
Producenci krem贸w modl膮 si臋 by lato by艂o s艂oneczne.
Producenci parasoli modl膮 si臋, by lato by艂o deszczowe.
A producenci w贸dki si臋 nie modl膮 - nie maj膮 czasu, musz膮 pracowa膰.

- Karolu, po tym, co...

- Karolu, po tym, co zasz艂o mi臋dzy nami ostatniej nocy, chyba powinni艣my jako艣 zacie艣ni膰 nasze stosunki...
- W porz膮dku. Przybij pi膮tk臋!

M膮偶 Sue by艂 zawodowym...

M膮偶 Sue by艂 zawodowym 偶o艂nierzem, i pojecha艂 na misj臋 do Bo艣ni.
By艂 ju偶 tam od ponad p贸艂 roku, gdy nadszed艂 czas na ginekologiczne badania okresowe Sue.
Sue posz艂a do lekarza, doktorek zbada艂 i zada艂 rutynowe pytanie:
- Czy u偶ywa pani jakiego艣 艣rodka antykoncepcyjnego?
- Tak, jednego, ale bardzo skutecznego.
- Doprawdy? A jak si臋 nazywa ten cudowny 艣rodek?
- Ocean Atlantycki.

Rozmawia dw贸ch kumpli:...

Rozmawia dw贸ch kumpli:
- Wiesz, Staszek le偶y w szpitalu.
- No co艣 podobnego. A jeszcze wczoraj widzia艂em go w kawiarni z wystrza艂ow膮 blondynk膮.
- No w艂a艣nie, jego 偶ona te偶 go widzia艂a.

Gada dw贸ch dres贸w:...

Gada dw贸ch dres贸w:
- Rano widzia艂em w piwnicy takiego byczego paj膮ka, 偶e ba艂em si臋 mu przy***a膰, bo by k***a odda艂.
- A m贸wi艂em Ci 偶eby艣 nie trzyma艂 steryd贸w w piwnicy.

- Panie doktorze... Zawsze,...

- Panie doktorze... Zawsze, gdy pij臋 kaw臋, to co艣 mnie kuje w 偶o艂膮dku.
- Jest jedna rada - musi pan wyjmowa膰 艂y偶eczk臋 z kubka.

Jak pomidor traci cnot臋?...

Jak pomidor traci cnot臋?
- Kiedy si臋 go pieprzy.

Doktor Frankenstein wchodzi...

Doktor Frankenstein wchodzi do pokoju swego potwora, prowadz膮c ze sob膮 obrzydliw膮 czarownic臋 i m贸wi:
- Tak jak chcia艂e艣, przyprowadzi艂em ci narzeczon膮. Mo偶e nie jest zbyt urodziwa, ale jest jedyn膮 kobiet膮, kt贸ra na widok twojego zdj臋cia nie zemdla艂a ze strachu.