#it
emu
psy
syn

- Ziuta ile masz lat?...

- Ziuta ile masz lat?
- To tajemnica.
- Przepraszam, nie chcia┼éem ci─Ö dotkn─ů─ç.

Mi─Ödzynarodowe zawody...

Mi─Ödzynarodowe zawody w przeklinaniu. Trzech finalist├│w: Amerykanin, Rosjanin, Polak.
Finalistów usadzono w szczelnie zamkniętych kabinach, żeby nie mogli się podsłuchiwać i podpatrywać. Komisja dała znak. Pierwszy wystartował Amerykanin:
- Fak, mada faka, fak jo self ... itp., itd... I tak przez około 5 minut.
Drugi Rosjanin:
- Job twoju ma─ç, blad┼║, ch** wam w ┼╝opu... itp. itd..
Po dziesi─Öciu minutach ostrych s┼é├│w przysz┼éa kolej na Polaka. Lekki rumor w kabince i leci wi─ůzanka:
- O ┼╝esz ty w mord─Ö p*****lona ma─ç, w dup─Ö r***ana kozia dupo, p****ole ci─Ö i twoja matk─Ö te┼╝... itp. itd.
Polak nadaje tak ok. godziny. Nagle wystawia głowę z kabinki i mówi:
- Dobra, mog─Ö zaczyna─ç.
Komisja na to:
- Zaczyna─ç!? A co to by┼éo przez ostatni─ů godzin─Ö?!
- To? Nic. Sznur├│wka mi si─Ö rozwi─ůza┼éa, ciasno w tej kabinie jak ch** i nie mog┼éem k***y zawi─ůza─ç...

Wchodz─ů 3 wampiry do baru....

Wchodz─ů 3 wampiry do baru.
Jeden m├│wi:
- Poprosz─Ö setk─Ö krwi - i j─ů wypija.
Drugi m├│wi:
- Poprosz─Ö setk─Ö krwi - i j─ů wypija.
Trzeci m├│wi:
- Poprosz─Ö szklank─Ö wrz─ůcej wody.
Koledzy zdziwieni.
Barman podaj mu szklank─Ö i pyta:
- A ty dzi┼Ť co, inaczej ni┼╝ koledzy?
A wampir wyjmuje zu┼╝ytego tampona i m├│wi maczaj─ůc go w wodzie:
- Ja dzisiaj herbatk─Ö!

M├│wi kolega do kolegi:...

M├│wi kolega do kolegi:
- Chod┼║, pogramy w szachy.
- Nie mogę, żona mi zmarła...
- Spokojnie... Dam Ci gra─ç czarnymi pionkami.

Jaki jest najwi─Ökszy...

Jaki jest najwi─Ökszy koszmar m─Ö┼╝czyzny?
- dom spłacany na kredyt w dolarach
- nasionko jabłuszka posadzone w doniczce
- adoptowany syn od ┼╝ony siostry

-Co zrobi─ç ┼╝eby kobieta...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Co robi ┼╗yd na hu┼Ťtawce ? ...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przy wsp├│lnym obiedzie...

Przy wsp├│lnym obiedzie rozmawiaj─ů katolik, protestant, muzu┼émanin i ┼╝yd.
Katolik:
- Jestem tak bogaty, ┼╝e zamierzam kupi─ç CitiBank.
Protestant:
- Ja jestem bardzo bogaty i kupi─Ö sobie General Motors.
... Muzułmanin:
- Ja jestem bajecznie bogatym ksi─Öciem... Kupi─Ö Microsoft
Zapad┼éa cisza, wszyscy czekaj─ů co odpowie ┼╝yd. Ten spokojnie zamiesza┼é kaw─Ö, obliza┼é ┼éy┼╝eczk─Ö i od┼éo┼╝y┼é j─ů na spodek. Nast─Öpnie popatrzy┼é na pozosta┼éych biesiadnik├│w i m├│wi:
- A ja nie sprzedaj─Ö.

W ramach programu resocjalizac...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.