psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Stłuczka na środku skrzyżowani...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Ćwiczenia spadochroniarskie....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

NAGRODA...

NAGRODA

Kilka dni temu babcia moja trafiła na OIOM z niewydolnością serca. Już wszystko w porządku, jest w domu i w ogóle udaje, że to było nic...
W związku z tym pojechaliśmy ją odwiedzić, zobaczyć jak sobie z dziadkiem radzą i dowiedzieć się dokładnie, jak to jej było, bo to lekarze strajkują itd.
Babcia opowiada o różnych przygodach, chwali placówkę, że czysto i lekarze mili i ludzi mało (bo przyjmują tylko tych z zagrożeniem życia) i porównuje do sytuacji kiedy leżała w szpitalu jakieś 20 lat temu. Miedzy innymi właśnie przy wątku osób na sali mówi, że wtedy (te 20 lat temu) leżała z nią taka młoda dziewczyna, co to miała fioła na punkcie ’maryśki’. I tu przytacza jedna historyjkę usłyszaną właśnie od tej dziewczyny:
- Bo widzi pani... Myśmy z mężem kiedyś przywieźli sadzonki i na balkonie posadziliśmy! Piękne wyrosły! Takie duże, dorodne... I nawet dostaliśmy nagrodę od spółdzielni za najbardziej zielony balkon!

BEZPRZEWODOWY INTERNET...

BEZPRZEWODOWY INTERNET

Najpierw kilka słów wprowadzenia - mieszkam sobie w bliźniaku, internet mam drogą radiową (przez co na dachu zamontowaną antenę), a mój młodszy braciszek jest zdolny wyprowadzić z równowagi każdego.
Przez jakiś czas mieszkałem daleko od domu, a przez dosyć silne wiatry antenka internetowa przekrzywiła się na tyle, że strasznie utrudniała korzystanie z sieci. Braciszek mój postanowił wspiąć się na dach i ustawić ową antenkę w pozycji poprawniejszej. Antenę odnalazł, a że była olbrzymia strasznie się z nią siłował. Dojrzał w końcu, że jest poprzykręcana i wrócił na dół po niezbędne narzędzia, przy pomocy których przestawienie anteny nie stanowiło już problemu.
Internet jednak nie działał lepiej. Radzi się mnie na gg:
"Co jest, przestawiłem talerz, a internet dalej nie działa"
No cóż... nie miał prawa działać, za to sąsiedzi mieli problem z odbiorem TV satelitarnej

Szkocka drużyna odniosła...

Szkocka drużyna odniosła zwycięstwo.
W szatni trener mówi:
- Zasłużyliście na coś orzeźwiającego! John, otwórz okno!

Teksty, których nigdy...

Teksty, których nigdy nie usłyszysz od chłopaka i od dziewczyny..

10 tekstów, których nigdy nie usłyszysz od chłopaka.

1. Czy moja pupa nie wygląda grubo w tych dżinsach?
2. Płakałem na zakończeniu "Zaćmienia"..
3. Może byśmy poszli za zakupy? Zaczęły się fajne przeceny.
4. Chyba się zgubiliśmy. Zapytam o drogę.
5. Nowa fryzura? Byłaś u fryzjera?
6. Czy mogłabyś mi zamówić sałatkę i dietetyczną colę?
7. Nie wejdę tam. Boję się ciemności.
8. Przecież żółty nie pasuje do różowego!
9. To jak, idziemy na tą romantyczną komedię, która miała być dziś w kinie?
10. Możesz zadzwonić do mnie później? Właśnie leci "Hannah Montana".

10 tekstów, których nigdy nie usłyszysz od dziewczyny.

1. Twoja była jest bardzo ładna.
2. To dzisiaj mija miesiąc, odkąd jesteśmy razem? Sorry, nie mam pamięci do dat.
3. Zakupy? Znowu? Przecież byliśmy tam pół roku temu!
4.Byłam w tej bluzce już 3 razy, ale spokojnie mogę ją założyć jeszcze raz.
5. Może, zamiast iść do kina, pogramy na kompie?
6. Przecież nie będę się specjalnie przebierać na imprezę!
7. Nieważne jakiego koloru jest moja komórka. Liczy się, że ma najnowocześniejsze funkcje.
8. Choć, wyjdźmy z tego sklepu z ubraniami, jesteśmy już tu od 10 min!
9. Jak to, nie rozumiesz na czym polega spalony? To takie proste!
10. Zaraz się spóźnię. Trudno, w takim razie dziś zrezygnuję z wyczesania włosów.

Do lejącego w parku żula...

Do lejącego w parku żula podchodzi policjant i pyta:
- Przepraszam, czy musi Pan tu sikać? Toaleta jest zaledwie 50 metrów stąd...
Na to pijak:
- A co to ja niby mam szlauch?

Na rozmowie kwalifikacyjnej...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

W szpitalu, po operacji...

W szpitalu, po operacji lekarz zwraca się do pacjenta:
- Mam dla Pana dwie wiadomości: dobrą i złą. Którą chce Pan najpierw?
- Złą - odpowiada pacjent.
- Przez pomyłkę amutowaliśmy Panu nie tą stopę, co trzeba...
- O ja pierd*le! A dobra wiadomość?
- Stan chorej stopy wyraźnie się poprawił.

SYNUŚ...

SYNUŚ

Jechałem se ja dzisiaj do domu pekaesem. Środek to transportu publicznego, więc różne towarzystwo się trafia.

Jechały sobie dzisiaj dwie blondamulki. I drą japy na cały autobus chyba przez godzinę, jaki to Kubuś - synek jednej z nich - kochany, milutki, słodki i dobrze wychowany i w ogóle cud nad cudami. Dziubdziuś Kubuś siedzi obok z miną cokolwiek znudzoną, bo za oknem nic nie widać a gry w komórce się skończyły. I nie odzywa się ani słowem.
A panie szczebioczą...
Szczebioczą...
Aż dojechaliśmy do Kołobrzegu.
Młody zamarł z rozdziawioną japą i wytrzeszczonymi oczami obserwując widok przed szybą autobusu.
- Coś się stało dziubku? - pyta blondi pochylając się nad synkiem idealnym.
W odpowiedzi, Kubuś szarpie ją za rękaw i wyciągając rękę przed siebie wypala:
- PATRZ MAMA! PATRZ JAK ŚNIEG NAPIER*ALA!!!