psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

Jasio dostał nowy rower...

Jasio dostał nowy rower od taty.
Na następny dzień jeździ nim dookoła domu i mówi:
- Mamo zobacz jadę na jednym kole.
- Dobrze synku tylko uważaj.
- Mamo zobacz jadę bez trzymania kierownicy.
- Jasiu tylko uważaj.
- Mamo zobacz jeżdżę bez zębów.

ZACHĘCAJĄCA REKLAMA...

ZACHĘCAJĄCA REKLAMA

Być może gdzieś indziej, ktoś wpadł już na taką reklamę, ale gdy zobaczyłam takową u siebie to mnie rozbawiła. Otóż jechałam autobusem i oczom mym ukazał się napis:

APTEKA
Wpadnij
Testy ciążowe 5zł

Polonista mówi do swojej...

Polonista mówi do swojej żony:
- Czy kochasz mnie najdroższa?
- Oczywiście! - odpowiada żona.
- Całym zdaniem proszę!

Lekarz:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

NIEPOKOJĄCE OCZY I UŚMIECH...

NIEPOKOJĄCE OCZY I UŚMIECH

Siedzimy sobie paczką przy piwku, znajomy z nami no i nowe dziewczę w towarzystwie. Że znajomy dziewczęciu wpadł w oko, uśmiechała się do niego przez cały wieczór. Po owym wieczorze pytam go:
Ja: - I jak tam, Aśka ci się podobała. Chyba miała na ciebie ochotę?
Zn: - Ech wiesz nawet spoko ale ten jej uśmiech, te oczy. Jakoś jej tak Tuskiem z nich patrzyło.

Idzie dwóch pijaków torami...

Idzie dwóch pijaków torami kolejowymi. Jeden z nich narzeka:
- Patrz jakie te schody długie i jakie poręcze niskie.
- Nic się nie martw! - odpowiada drugi - Winda już jedzie.

Mąż wraca pijany do domu,żona...

Mąż wraca pijany do domu,żona stojąc w drzwiach pokazuje na zegarek.
Na to odpowiada mężczyzna:
-Też mi coś zegarek jak mój dziadek wracał do domu,
to babcia na kalendarz pokazywała!

Frytki...

Frytki

- Poproszę frytki.
- Małe czy duże?
- Trochę takich, trochę takich.

Chińskie przysłowie:...

Chińskie przysłowie: jeśli nie wiesz co powiedzieć powiedz chińskie przysłowie.

Firalus @ Dzisiaj 1:38...

Firalus @ Dzisiaj 1:38 [skopiuj link] [zgłoś duplikat]
Hanna Gronkiewicz-Waltz spotyka w Warszawie pszczelarza. Zaczyna go wypytywać o jego pracę, on opowiada o ulach, pszczołach i mówi jak to zbierają się one w grupy, tzw. roje. Zaciekawiona Hanna pyta:

- A jak duży może być taki hhój?