psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Wchodzi gościu do autobusu...

Wchodzi gościu do autobusu i mówi:
- Przesunąć się ja z bronią.
Wszyscy przesuwają się pod szyby.
A gość mówi:
- Bronia wchodź!

PRAGNIENIE TYSIĘCY...

PRAGNIENIE TYSIĘCY

Siedzimy wczoraj z kolegami, piwko, meczyk, światłe polaków rozmowy. Jakoś tak pod koniec pierwszej połowy padło pytanie:
- A dlaczego Ormianie mają czarne opaski?
- Coś się z ich premierem stało.
- Aha... Ciekawe co by było, gdyby z naszym coś...
- Tak samo by było jak teraz - 14 tysięcy ludzi by krzyczało "Jeszcze jeden!"

Pacjent do chirurga,...

Pacjent do chirurga, który go operował:
- Doktorze, pan mi przeszczepił kobiece uszy!
- No, zgadza się... ale jak u diabła się pan tego dowiedział?
- Bardzo prosto: od operacji wszystko słyszę, ale niczego nie rozumiem...

Jaś do taty: ...

Jaś do taty:
- Tato, tato, dlaczego Gosia tak strasznie płacze?
- Bo jej ząbki wychodzą.
- A dokąd?

Pewna kobieta hodowala...

Pewna kobieta hodowala pomidory. Niestety, choc byly one bardzo smaczne, nie mogly jednak nabrac koloru. Zazdroscila wiec sasiadowi, ktorego pomidory kusily zza plotu piekna czerwienia. Pewnego dnia postanowila wiec poprosic go o zdradzenie ogrodniczego sekretu.
-To proste - tlumaczy sasiad. Dwa razy dziennie obnazam sie w obecnosci moich pomidorow, a one czerwienia sie ze wstydu.
Kobieta postanowila wiec wyprobowac ten sposob w swoim ogrodzie. Po tygodniu sasiad pyta ja, czy pomidory nabraly koloru.
-Nie - odpowiada kobieta. Ale niech pan spojrzy, jakie za to ogorki w tym roku urosly!

Idzie gościu przez dżungle...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Idzie pijany facet no...

Idzie pijany facet no i idzie do domu.
Pijany to nie widzi domofonów. Są tam trzy domofony. No i dzwoni pod pierwszy.
-Dzień dobry czy ja tu mieszkam?
-Nie pan tu nie mieszka. Odpowiada sąsiadka.
Dzwoni znowu do pierwszego a myśli że zadzwonił do dugiego.
-Dzień dobry czy ja tu mieszkam?
-Nie pan tu nie mieszka.
No i znowu dzwoni do pierwszego a myśli że do trzeciego.
-Dzień dobry czy ja tu mieszkam?
-Nie pan tu nie mieszka.
-No to jak to, pani mieszka wszędzie a ja nigdzie.

Do urzędu pocztowego...

Do urzędu pocztowego wchodzi pies, bierze formularz telegramu i pisze "hau, hau, hau, hau, hau, hau, hau, hau, hau". Urzędniczka przygląda się telegramowi i ze stoickim spokojem oświadcza:
- Tu jest tylko dziewięć słów. Może pan dodać jeszczo jedno "hau", a cena się nie zmieni.
- Wtedy całe zdanie nie będzie miało sensu - protestuje pies.

- Maciek, mam dla ciebie...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Do tej pory uważałam...

Do tej pory uważałam moich rodziców za idealne małżeństwo. Dzisiaj przypadkowo usłyszałam ich kłótnię o to, które z nich jest wierniejsze. Okazuje się, że mój ojciec został już dwa razy przyłapany na zdradzie - i mimo wszystko to on jest tym wierniejszym. YAFUD