- Tato, a dlaczego kogut pieje tak wcześnie rano? - Bo jak się synu kury obudzą, to nie ma już żadnych szans, żeby go ktoś usłyszał...
Wiem już, skąd się biorą dzieci. Ale nie wiem, gdzie je podziać.
- Chłopie, ile można nic nie robić, znajdź sobie jakieś zajęcie. - Przecież już mam zajęcie. - A jakie? - Komornicze, na rachunku bankowym.