Przed sklepem. Starszy mężczyzna zaczepia kilkuletniego chłopca: - Chłopcze, umiesz jeździć na rowerze? - Nie, psze pana. - Świetnie. Popilnuj mi roweru, skoczę kupić bułki.
Małgosia rozwiązuje krzyżówkę. - Jasiu... - Nie teraz! - Ale Jasiu... - Nie teraz - przeszkadzasz mi!!!! - Ale Jasiu... Jak będzie wyglądało zdrobnienie od słowa "piersi"? - A weź się, cholero, rozbierz i stań przed lustrem!