- Cześć, gdzie idziesz? - Do fryzjera. - W czasie pracy?! - W czasie pracy mi też włosy rosły, to raz w czasie pracy je zetnę.
TEN TO MA WALORY
Nie no kurde, czytam właśnie papiery. Przyniósł chłopczyna: "[...]posiadam miłą partycję, znam kasę fiskalną i komputer"
- Mamo, a co bocian robił potem, jak już ci dziecko przyniósł? - Trzy dni pił z kolegami, a potem dwa dni chrapał.
- Icek... - Nie Icek, a Icław! - Dobra... Icław. A wiesz, że Benek Lewartow perski dywan sobie kupił?! - No i co z tego? - Każe wszystkim przed wejściem zdejmować buty. - Cóż, dywan perski, trza oszczędzać. - Ale on wisi na ścianie!
- Leonie, słyszę, że Mariolka u ciebie bywa. - No!. - I co robicie? - Telewizję oglądamy. - Przecież ty nie masz telewizora! - Póki co nie zauważyła.