#it
emu
psy
syn

Janusz na Mazurach

M─ů┼╝ wraca z pracy bardzo...

M─ů┼╝ wraca z pracy bardzo przygn─Öbiony. W milczeniu rozbiera si─Ö i idzie do kuchni, bez apetytu zjada kolacj─Ö. ┼╗ona postanawia nie odk┼éada─ç d┼éu┼╝ej tego, co ma mu powiedzie─ç, tylko pociesza m─Ö┼╝a:
- Kochanie, jestem w ci─ů┼╝y!
- Ty te┼╝?

W poczekalni u psychiatry...

W poczekalni u psychiatry rozmawia dw├│ch pacjent├│w:
- Czemu tu jeste┼Ť?
- Jestem Napoleonem, więc lekarz powiedział, żebym tu przyszedł.
Pierwszy jest ciekawy i pyta dalej:
- Sk─ůd wiesz, ┼╝e jeste┼Ť Napoleonem?
- Bóg mi powiedział.
Na to pacjent z drugiego końca poczekalni woła:
- Nie, nie mówiłem!

M─ů┼╝ z ┼╝on─ů um├│wili si─Ö,...

M─ů┼╝ z ┼╝on─ů um├│wili si─Ö, ┼╝e je┼╝eli b─Ödzie im si─Ö chcia┼éo "bara bara", to m─ů┼╝ b─Ödzie m├│wi┼é, ┼╝e dolar stoi wysoko, a ┼╝ona powie, ┼╝e bank jest otwarty. Pewnego dnia synek przychodzi z wiadomo┼Ťci─ů od taty do mamy i m├│wi:
- Mamo, tata m├│wi ze dolar wysoko stoi
Na to mama:
- Powiedz tacie ze bank jest zamkni─Öty
Nast─Öpnego dnia synek zn├│w przychodzi z wiadomo┼Ťci─ů od taty do mamy i m├│wi:
- Mamo tata m├│wi ze dolar bardzo wysoko stoi!
Na to mama:
- Powiedz tacie ze bank jest zamkni─Öty
Trzeciego dnia synek przychodzi z wiadomo┼Ťci─ů od mamy do taty:
- Tato mama m├│wi ┼╝e bank jest otwarty
- Tak synu? To teraz id┼║ powiedz mamie, ┼╝e dolar sta┼é tak wysoko, ┼╝e POSZED┼ü OD R─śKI!

Jest rok 2013. Minister...

Jest rok 2013. Minister finansów ogłasza, że nie ma powodu, by obawiać się
kryzysu finansowego. Obawia─ç trzeba si─Ö by┼éo wcze┼Ťniej, teraz ju┼╝ za p├│┼║no.

Lodówka zrobiła imprezę....

Lodówka zrobiła imprezę. Nazapraszała samych znajomych.
Wszyscy bawi─ů si─Ö nie┼║le: odkurzacz si─Ö nawci─ůga┼é, kaloryfer ju┼╝ rozgrzany, kuchenka daje ostro w palnik, pralka si─Ö rozkr─Öca, w ┼éazience wiatrak dmucha suszark─Ö, impreza na ca┼éego. Gospodyni chodzi po mieszkaniu i rozdaje zimne drinki. Patrzy a pod ┼Ťcian─ů stoi smutny Trabant. Podchodzi do niego i m├│wi:
- Ej trabant, a co Ty taki smutny stoisz i si─Ö nie bawisz?
Masz tu seteczk─Ö walnij sobie to si─Ö od razu rozruszasz.
A trabant na to:
- Nie mog─Ö, jestem samochodem.

Tyle złego się mówi o...

Tyle złego się mówi o dresiarzach a wczoraj dwóch uratowało życie staruszce...
- ???
- Przestali j─ů kopa─ç.

- Czy Ty w og├│le masz...

- Czy Ty w ogóle masz przyjaciół?
- Tak, wszystkie 10 sezon├│w!

Mała rzmija pyta mamy:...

Mała rzmija pyta mamy:
-Mamo czy ja jestem jadowita?
-Tak skarbie,
a czemu pytasz?
-Bo w┼éa┼Ťnie ugryz┼éam si─Ö w j─Özyk.