#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Mąż, zaczytany w Playboyu,...

Mąż, zaczytany w Playboyu, mówi do żony:
- Wiesz... Piszą że każdy mężczyzna zasługuje na taką kobietę, co potrafi i lubi gotować, sprzątać, zna się na miłości francuskiej i odzywa się tylko wtedy, gdy ją się o to prosi.
Żona:
- Przeczytaj do końca ten artykuł. Piszą, że do tego potrzebny jest mercedes, złota karta kredytowa i willa, baranie.

Przychodzi kobieta do...

Przychodzi kobieta do apteki i mówi:
- Poproszę truciznę dla mojego męża.
Sprzedawca cierpliwie:
- Ma pani receptę.
Kobieta wyciąga zdjęcie męża kochającego się z żoną sprzedawcy.
- Już pani podaję.

Antek, chłopak ze wsi,...

Antek, chłopak ze wsi, wziął ślub. Po miesiącu ojciec Antka pyta synową:
- No i jak wam się, Kaśka układa?
- Ano miesiąc po ślubie, a Antek mnie jeszcze nie tego...
- Jak to? Już ja z nim pogadam!
Jak zapowiedział, tak zrobił.
- Antek, czemu ty z Kaśką nie tego?
- Wiesz, ojciec... Nie wiem jak...
- Jak to nie wiesz? Zara Ci pokażę.
Zabrał Antka do stodoły, dał mu świecę i mówi:
- Masz i świeć.
Sam Kaśkę rzucił na siano i wydmuchał synową. Po wszystkim pyta Antka:
- Tera wiesz już jak?
- Wiem.
Spotykają się znowu za jakiś czas i ojciec pyta synową:
- No i jak tera?
- Fantastycznie, cudownie, cała wieś mnie dmucha, a Antek ze świecą stoi i przyświeca.

Żona wraca do domu I...

Żona wraca do domu I widzi na drzwiach kartkę. Czyta:
"Na sprzedaż - żona. Ostatnio niewiele używana. Cena 360 zł. Informacja - na miejscu."
Małżonka robi swojemu mężowi awanturę.
-Wcale nie chodzi MI o to, że chcesz mnie sprzedać, ale dlaczego tak tanio.Skład wziąłeś tą cenę?
-Już Ci wyjaśniam: 80 kg mięsa Po 2 zł to daje 160 zł; złota obrączka - 200 zł.
Razem 360 zł. Gra?

Następnego dnia mąż wraca z pracy I widzi na drzwiach kartkę napisaną przez zonę:

"Na sprzedaż - mąż. Ostatnio niewiele używany. Cena 0,67 zł. Informacja - na miejscu."
Tym razem awanturę robi mąż.
-To ja cię wyceniłem na 360 zł, a ty mnie za takie grosze chcesz opchnąć?

-Już Ci wyjaśniam:
Dwa jajka prawie zbuki Po 0,32 zł to daje 0,64 zł; 10 cm rurki giętkiej za 0,03 zł.
Razem 0,67 zł. Gra?

Małżeństwo nowy dom......

Małżeństwo nowy dom... piękna łazienka z wieloma lustrami .
On poszedł zaprosić na parapetówkę, ona naga zaczęła tańczyć nago w łazience patrząc na swoje piękne ciało . Nagle poślizgnęła się , zrobiła szpagat i się przyssała . Mąż wraca , patrzy ,łapie po pachy , próbuje podnieść... nic!
Dzwoni do majstra. Ten patrzy i mówi :
- Panie trzeba kuć !
- Co Pan, K...a! Gres z Włoch za 4 tyś. euro!
- Hmmm... jest inna metoda,ale może się nie spodobać ...
- Panie wszystko tylko nie Gres!
Więc majster zabiera się do roboty . Ślini palce, łapie kobietę za sutki i zaczyna delikatnie kręcić ...
- Co Pan k...a odp.....la? - krzyczy mąż
- Panie... podnieci się, puści soki, przesuniemy do kuchni i oderwie się z linoleum.

- Zrywam z Toba. Mam...

- Zrywam z Toba. Mam dosyć tego, że stale mi dogryzasz z powodu wagi.
- Stój! Nie rób tego! Pomyśl o naszym dziecku!
- Jakim dziecku?
- A to Ty nie jesteś w ciąży?

Gdy twoja żona nie chce...

Gdy twoja żona nie chce z tobą rozmawiać jest tylko jedno wyjście: włącz kanał sportowy, na pewno znajdzie powód do rozmowy, aby ci przeszkodzić

Młoda para pieści się...

Młoda para pieści się pod prysznicem i nagle dzwoni dzwonek do drzwi.
- Ewa idź otwórz
- Nie, Adam ty otwórz
- Ewa no proszę
W końcu Ewa zawinęła się w ręcznik i poszła, a za drzwiami sąsiad. Patrzy na nią i mówi:
- Jak zrzuci pani ten ręcznik to dam pani 1000 zł
- 1000 zł piechotą nie chodzi
Zrzuciła ręcznik i dostała 1000 zł.
Wraca do męża.
- Kto przyszedł?
- Sąsiad
- I oddał moje 1000 zł?

Blondynka napisała ogłoszenie...

Blondynka napisała ogłoszenie matrymonialne:
"Szukam mężczyzny, który nie będzie mnie bił, nie będzie chodził z kolegami na piwo i będzie dobry w łóżku"
Po tygodniu zgłasza się kaleka:
- Dzień dobry! Ja z ogłoszenia! Jak pani widzi nie będę panią bił bo nie mam rąk. Nie będę też chodził na piwo z kolegami bo nie mam nóg.
Na to blondynka:
- A jest pan dobry w łóżku?
- A pani myśli, że czym tu zapukałem?

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza z cegłą w zębach.
- Co pani jest?
- Mąż mi taką rzecz powiedział, że aż mnie zamurowało!