60-latek ożenił się ze śliczną 20-latką. Koledzy pytają: - Jakim cudem wyrwałeś taką laskę? Na to 60-latek wyciąga z portfela Visę, MasterCard, American Express... - Wygrałem w karty.
Przychodzi blondynka do sklepu mięsnego: -jest mielone? Sprzedawca odpowiada: -tak jest: Blondynka na to: -To poproszę w całości nie zmielone...
Jak blondynka przechodzi na czas zimowy? - Wkłada zegarek do lodówki!